Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Karol Gac: Na rozłamie w PiS najbardziej korzysta dziś Donald Tusk

Największym krótkoterminowym beneficjentem konfliktu wokół Mateusza Morawieckiego i Prawa i Sprawiedliwości jest Donald Tusk – ocenia szef portalu Do Rzeczy Karol Gac. Jego zdaniem politycy PiS sami sprawili, że debata publiczna przestała koncentrować się na problemach rządu, a skupiła się na wojnie wewnątrz największej partii opozycyjnej.
Karol Gac: Na rozłamie w PiS najbardziej korzysta dziś Donald Tusk

Karol Gac/ fot. Wnet

Donald Tusk korzysta na konflikcie w PiS

Karol Gac zwraca uwagę, że w ostatnich dniach debata publiczna została zdominowana przez informacje dotyczące napięć wokół Mateusza Morawieckiego i przyszłości środowiska skupionego wokół byłego premiera.

– Nie mówimy teraz, my, dziennikarze, publicyści, także i społeczeństwo, o aferach rządu, o tym, co dzieje się w Szpitalu Południowym. Nie mówimy o tym, co dzieje się w gospodarce. Nie mówimy o tym na ogół, co dzieje się z cenami paliw itd., a mówimy o tym, co dzieje się w Prawie i Sprawiedliwości – mówi Karol Gac.

Publicysta ocenia, że politycy PiS sami dostarczyli paliwa dla tej narracji w momencie szczególnie trudnym dla obozu rządzącego.

– W momencie trudnym dla Donalda Tuska sprawili, że uwaga wszystkich skupiła się na nich. I dlatego Donald Tusk w tej perspektywie krótkoterminowej na tym moim zdaniem będzie korzystał – podkreśla gość Poranka Wnet.

Rozłam w PiS stał się faktem. „To spełnienie marzeń Donalda Tuska”
Rozłam w PiS stał się faktem. „To spełnienie marzeń Donalda Tuska”

Przełomowy moment na polskiej scenie politycznej stał się faktem po upływie ultimatum Jarosława Kaczyńskiego. Dorota Kan…

Konfederacja chce przejąć rozczarowanych wyborców

Zdaniem szefa portalu Do Rzeczy część politycznych korzyści może odnieść również Konfederacja, szczególnie skrzydło reprezentowane przez Sławomira Mentzena i Krzysztofa Bosaka.

Jak zauważa, ugrupowanie kieruje dziś przekaz do wyborców zawiedzionych sytuacją w PiS.

– Oni kierują taki komunikat do elektoratu, do zawiedzionych, sfrustrowanych, zniesmaczonych wyborców Prawa i Sprawiedliwości. Zobaczcie, oni pomagają Donaldowi Tuskowi w takim trudnym momencie. Na nich nie warto liczyć, chodźcie do nas – mówi Karol Gat.

Jednocześnie zaznacza, że przewidzenie długofalowych skutków obecnego kryzysu pozostaje niezwykle trudne. W jego ocenie liczba możliwych scenariuszy jest tak duża, że dziś nie sposób jednoznacznie wskazać ostatecznych zwycięzców i przegranych.

Największe zagrożenie dla PiS

Karol Gac przekonuje, że najgorszym rozwiązaniem zarówno dla kierownictwa PiS, jak i środowiska Mateusza Morawieckiego byłoby dalsze pogłębianie konfliktu poprzez wzajemne oskarżenia i personalne ataki.

– Najgorsze, co może zrobić teraz Prawo i Sprawiedliwość i zwolennicy Mateusza Morawieckiego, to pogrążyć się we wzajemnych atakach, pretensjach, złośliwościach, a to widzimy od kilku dni – ocenia Gac.

Jego zdaniem wielu wyborców prawicy może czuć się dziś zdezorientowanych i zniechęconych obserwowaną wojną. To z kolei może skutkować odpływem części elektoratu albo spadkiem mobilizacji wyborczej.

– Może być tak, że jakaś część, pytanie jak duża, stwierdzi, że w zasadzie to wszyscy oni są siebie warci i na przykład nie pójdą na głosowanie albo zagłosują na kogoś innego – wskazuje dziennikarz.

Wyborcy mogą czuć się zdezorientowani

Publicysta zwraca uwagę również na problem wiarygodności politycznego przekazu. Jego zdaniem obecne zarzuty kierowane pod adresem Mateusza Morawieckiego mogą rodzić pytania ze strony wyborców PiS.

– Jeżeli Prawo i Sprawiedliwość właściwie komunikuje, że Mateusz Morawiecki był przeciwko zakupowi F-35 czy właściwie przeciwko programowi 500+, to myślę, że wyborcy mają prawo czuć się zdezorientowani i zacząć się zastanawiać, czy traktuje się ich poważnie – mówi Karol Gac.

W ocenie szefa portalu Do Rzeczy logiczną konsekwencją takich oskarżeń jest pytanie o odpowiedzialność kierownictwa partii za wieloletnie wspieranie byłego premiera.

– Skoro teraz te zarzuty wobec Mateusza Morawieckiego są tak poważne, to logiczne pytanie, jakie musi się pojawić to „dlaczego przez tyle lat był premierem rządu Zjednoczonej Prawicy?” – podkreśla Karol Gac.

Dla publicysty właśnie sposób prowadzenia obecnego sporu może przesądzić o tym, kto ostatecznie wyjdzie z kryzysu silniejszy. Na razie jednak, jak ocenia, największym politycznym beneficjentem zamieszania pozostaje Donald Tusk.

WESPRZYJ NAS NA PATRONITE

Przeczytaj więcej

Jacek Kurski uderza w Morawieckiego. Wildstein odpowiada bez ogródek
Jacek Kurski uderza w Morawieckiego. Wildstein odpowiada bez ogródek
Paweł Kukiz: rozłam w PiS to szansa. „Rodzi się nowoczesna europejska prawica”
Paweł Kukiz: rozłam w PiS to szansa. „Rodzi się nowoczesna europejska prawica”
Cztery partie po jednej stronie sceny. Piotr Matczuk ostrzega przed skutkami rozłamu
Cztery partie po jednej stronie sceny. Piotr Matczuk ostrzega przed skutkami rozłamu