Teraz na antenie:
Radio Wnet
Świat

Rubio spotkał się z Ławrowem. Ekspert: Rosji nie chodzi o Ukrainę. Celem jest osłabienie Europy

Spotkanie sekretarza stanu USA Marco Rubio z szefem rosyjskiej dyplomacji Siergiejem Ławrowem może zostać wykorzystane przez Kreml do wzmocnienia własnej narracji – ocenił prof. Daniel Boćkowski. Zdaniem eksperta Rosja chce pokazać, że mimo wojny pozostaje równorzędnym partnerem dla Stanów Zjednoczonych.
Rubio spotkał się z Ławrowem. Ekspert: Rosji nie chodzi o Ukrainę. Celem jest osłabienie Europy

Spotkanie sekretarza stanu USA Marco Rubio z szefem rosyjskiej dyplomacji Siergiejem Ławrowem, fot. x/@SecRubio

Rozmowy przedstawicieli Stanów Zjednoczonych i Rosji mogą mieć znacznie większe znaczenie wizerunkowe niż dyplomatyczne. Moskwa od dawna stara się przekonywać, że mimo sankcji i izolacji Zachód nadal musi brać ją pod uwagę przy rozwiązywaniu najważniejszych konfliktów międzynarodowych. Według prof. Daniela Boćkowskiego właśnie taki przekaz Kreml będzie teraz kierował zarówno do własnego społeczeństwa, jak i państw wspierających Ukrainę.

– Rosjanie na pewno to nagłośnią. O to właśnie im chodziło – żeby znowu pokazać, że są w grze. (…) Wewnętrznie pokażą, że Amerykanie ich nie porzucili, a zewnętrznie będą naciskać na Ukrainę, Polskę i Europę, przekonując, że ewentualne rozmowy mogą odbywać się tylko na rosyjskich warunkach – ocenił ekspert.

Profesor dodał, że z perspektywy Stanów Zjednoczonych organizacja takiego spotkania była błędem.

– Ja na miejscu Amerykanów takiego spotkania bym nie przeprowadził.

Chiny cierpliwie budują własną pozycję

Zdaniem eksperta Pekin nie jest zainteresowany szybkim zakończeniem wojny. Obecna sytuacja pozwala Chinom jednocześnie osłabiać Rosję gospodarczo, zwiększać swoje wpływy i obserwować stopniowe angażowanie się Stanów Zjednoczonych na kolejnych kierunkach świata. W efekcie to właśnie Chiny mogą okazać się jednym z największych beneficjentów przedłużającego się konfliktu.

Ppłk Korowaj: Rosja ma potencjał do obrony, ale nie do ataku na państwa NATO
Ppłk Korowaj: Rosja ma potencjał do obrony, ale nie do ataku na państwa NATO

Rosja nie dysponuje obecnie potencjałem pozwalającym na rozpoczęcie pełnoskalowej wojny konwencjonalnej z państwami NATO…

– Chiny chcą z tej wojny wyciągnąć jak najwięcej. Grillują Moskwę gospodarczo, stawiają jej warunki, ale jednocześnie korzystają z tego, że Europa i Stany Zjednoczone angażują się w kolejne konflikty. To wzmacnia pozycję Pekinu i daje mu większe możliwości działania – powiedział prof. Boćkowski.

Rosja przygotowała się na długotrwały konflikt

Według analityka Moskwa nie zamierza rezygnować z prowadzenia wojny. Rosyjska gospodarka została podporządkowana potrzebom armii, a Kreml nie musi liczyć się z presją wyborców czy konsekwencjami politycznymi, z jakimi mierzą się demokratyczne państwa Zachodu. To sprawia, że Rosja może prowadzić działania wojenne jeszcze przez długi czas.

– Federacja Rosyjska jest niemal w całości przestawiona na gospodarkę wojenną. Wszystko, co jest potrzebne, trafia na front. Rosjanie nadal mają środki na utrzymanie produkcji i wzmacnianie swoich możliwości militarnych.

Zdaniem profesora kluczowe znaczenie ma także interes rosyjskich elit.

– Putin będzie walczył do momentu, aż jego najbliższemu otoczeniu ten biznes przestanie się opłacać. Na razie się opłaca.

Stawką jest nie tylko Ukraina, ale także Europa

Prof. Boćkowski uważa, że strategicznym celem Kremla nie jest już wyłącznie pokonanie Ukrainy. Rosja próbuje doprowadzić do wyczerpania europejskich możliwości produkcji uzbrojenia i dalszego wspierania Kijowa. Od tempa rozbudowy przemysłu zbrojeniowego w Europie będzie zależało, czy ta strategia okaże się skuteczna.

– Rosja gospodarczo i technologicznie prowadzi dziś wojnę z Europą. Chodzi o to, by wyczerpać możliwości dostarczania uzbrojenia Ukrainie. Jeżeli jednak uda się zwiększyć produkcję amunicji i sprzętu, rosyjska koncepcja złamania Europy może się nie powieść – podsumował ekspert.

Przeczytaj więcej

Amy Winehouse. Dziewczyna z gitarą, która nie potrafiła uciec przed własnym cieniem
Amy Winehouse. Dziewczyna z gitarą, która nie potrafiła uciec przed własnym cieniem
Bundeswehra na polskiej granicy. Zaskakujące kulisy i tajna umowa
Bundeswehra na polskiej granicy. Zaskakujące kulisy i tajna umowa
Chiny szturmują Niemcy. „China Shock 2.0”
Chiny szturmują Niemcy. „China Shock 2.0”