Teraz na antenie:
Radio Wnet
Gospodarka

Fuzja gigantów zatwierdzona. Gwiazdy TVN stracą pracę? „To kula u nogi”

„Obecnie stacja nie jest perłą w koronie, raczej kulą u nogi” – ocenia Mariusz Staniszewski na antenie Radia Wnet. Nowy właściciel po przejęciu koncernu może zdecydować o drastycznym obcięciu gigantycznych kontraktów czołowych dziennikarzy oraz czyszczeniu anteny z najbardziej stronniczych twarzy.
Fuzja gigantów zatwierdzona. Gwiazdy TVN stracą pracę? „To kula u nogi”

Budynek TVN, Warszawa / Fot. Kamil Kowalik

Komisja Europejska wydała warunkową zgodę na przejęcie koncernu Warner Bros. Discovery przez Paramount Skydance. Ta decyzja uruchamia wielką machinę właścicielską, która bezpośrednio uderzy w polski rynek medialny. Dla stacji TVN oznacza to początek ogromnych zmian i potencjalną utratę dotychczasowej pozycji politycznej.

– Premier Donald Tusk wpisał TVN na listę spółek strategicznych, ale nie będzie się narażał na śmieszność i nie spróbuje zablokować tej transakcji – ocenił Mariusz Staniszewski na antenie Radia Wnet.

Zgoda Brukseli na fuzję

Choć sprawą weryfikacji transakcji zajmują się jeszcze amerykańskie sądy, zgoda ze strony Brukseli daje jasny sygnał, że proces połączenia gigantów wkracza w decydującą fazę. Przejęcie ma charakter biznesowy, jednak jego konsekwencje społeczne i polityczne w Polsce będą odczuwalne natychmiast.

Nowy właściciel, koncern Paramount, ma zupełnie inne podejście do zarządzania i restrukturyzacji przejmowanych mediów, co udowodnił już na rynku amerykańskim.

– Władze Paramount po przejęciu radia CBS zwolniły prawie wszystkich dziennikarzy. Formalnie z powodów finansowych, ale nie da się ukryć, że był tam jasny podtekst światopoglądowy – przypomniał Staniszewski.

Koniec politycznego oręża

Zmiana właścicielska może wstrząsnąć układem sił politycznych w Polsce. TVN od lat stanowił kluczowe zaplecze wizerunkowe dla środowiska Koalicji Obywatelskiej.

– Z pewnością stacja przestałaby być narzędziem walki Donalda Tuska z opozycją. Przynajmniej na pewien czas przestałaby być elementem sprawowania władzy – zauważył publicysta.

Odcięcie rządu od tak silnego wsparcia telewizyjnego może wywołać potężne zachwianie w dotychczasowej polityce informacyjnej obozu rządzącego.

Zwolnienia i obniżki pensji

Równie istotny jest wymiar finansowy stacji. Mimo wysokich wpływów reklamowych i wsparcia ze strony spółek Skarbu Państwa, TVN zmagają spore obciążenia dłużne. Nowy zarząd z pewnością zacznie szukać oszczędności tam, gdzie koszty są najwyższe.

– Pierwsze, co zrobią nowe władze, to obetną ogromne honoraria gwiazd albo się z nimi pożegnają. TVN jest bardzo zadłużony i obecnie to bardziej kula u nogi niż perła w koronie – ocenił dziennikarz.

Zdaniem Staniszewskiego usunięcie najbardziej agresywnych i stronniczych twarzy zmieni unikalny, konfrontacyjny charakter stacji.

– Pozbycie się ludzi kojarzonych z rozpowszechnianiem nierzetelnych informacji sprawiłoby, że stacja oczyści się z najbardziej serwilistycznych kadr. To wystarczy, by ochrona medialna rządu przestała funkcjonować – podsumował rozmówca Radia Wnet.

Przeczytaj więcej

Chiny szturmują Niemcy. „China Shock 2.0”
Chiny szturmują Niemcy. „China Shock 2.0”
Niemiecki plan dla Mercosur legł w gruzach? Fedorska: Zyski zgarniają USA i Chiny
Niemiecki plan dla Mercosur legł w gruzach? Fedorska: Zyski zgarniają USA i Chiny
System kaucyjny to wielki absurd? Zyskują giganci, cierpią polskie sortownie
System kaucyjny to wielki absurd? Zyskują giganci, cierpią polskie sortownie