Konfederacja ogrywa PiS na własnym boisku
Marcin Kędryna zwraca uwagę, że obecna strategia Prawa i Sprawiedliwości polegająca na skręcie w prawo jest „ślepą uliczką”. Na prawo od PiS-u znajduje się jedynie ugrupowanie Grzegorza Brauna, gdzie partia Jarosława Kaczyńskiego nie ma szans na pozyskanie nowych głosów. Jednocześnie pozostałe części Konfederacji zajęły się pozyskiwaniem wyborców z różnych środowisk rozszerzając swój wpływ.
Mamy Mentzena, który jest propozycją dla tzw. libków i Bosaka, który jest dla konserwatywnego centrum, czyli miejsca, gdzie zwykle, to było łowisko PiS.
Zdaniem analityka, PiS, forsując kandydaturę Przemysława Czarnka na premiera, szuka poparcia tam, gdzie go po prostu nie ma.

Marek Jakubiak jednoznacznie opowiada się po stronie Mateusza Morawieckiego w narastającym sporze wewnątrz Prawa i Spraw…
Licytacja bez efektu i brak pomysłów na rozwój
Krytyce poddana zostaje również próba budowania przekazu na postawach „bardziej antyunijnych czy antyukraińskich”. Kędryna zauważa, że w sytuacji, gdy wiele ugrupowań wypowiada się w podobnym tonie, licytowanie się na to, kto jest „bardziej anty”, nie przynosi nowych wyborców. Kolejnym problemem największej partii opozycyjnej jest dziś brak pozytywnej opowieści o przyszłości.




