Teraz na antenie:
Radio Wnet
Wiadomości

Michał Karnowski: Prawdziwy kryzys ma dziś Donald Tusk. „Na prawicy rosną młode wilki”

Choć uwaga opinii publicznej skupia się dziś na sporach w Prawie i Sprawiedliwości, Michał Karnowski przekonuje, że znacznie większe problemy ma Donald Tusk. Publicysta uważa, że obecne sondaże nie przesądzają o przyszłości prawicy, a wzrost poparcia dla Konfederacji jest przede wszystkim efektem kryzysu wewnątrz PiS.
Michał Karnowski: Prawdziwy kryzys ma dziś Donald Tusk. „Na prawicy rosną młode wilki”

Donald Tusk, fot. YouTube.com/Kancelaria Premiera

Donald Tusk w kryzysie? Karnowski nie ma wątpliwości

Zdaniem publicysty problemy premiera są znacznie poważniejsze niż wewnętrzne napięcia w PiS. Jak twierdzi, coraz częściej dostrzegają je również media sprzyjające obecnemu rządowi.

Przeczytałem całą prasę prorządową i oni już zastanawiają się, kto Tuska zastąpi – mówi.

Według Karnowskiego premier traci polityczną energię i przestaje być liderem, który potrafi narzucić własnej formacji kierunek działania.

To opisy polityka, który lawinowo traci poparcie, zawiódł swoje zaplecze, nie ma żadnej wizji – ocenia.

Publicysta uważa, że jedynym elementem spójnej komunikacji rządu pozostaje dziś medialny wizerunek samego premiera.

Jedyną realną komunikacją tego rządu jest to, że Tusk jest śmieszny na swoich filmikach – stwierdza.

Żygadło: Opozycja powinna rozliczać rząd Tuska, a nie zajmować się własnymi sporami
Żygadło: Opozycja powinna rozliczać rząd Tuska, a nie zajmować się własnymi sporami

Polska została pominięta w ważnych inicjatywach międzynarodowych, a rząd Donalda Tuska nie ma spójnej wizji polityki zag…

Konfederacja rośnie. Ale to jeszcze nie zmiana lidera prawicy

W ostatnich tygodniach pojawiły się sondaże pokazujące wysokie poparcie dla ugrupowań tworzących szeroko rozumianą Konfederację. Część komentatorów uznała to za początek trwałej zmiany na prawej stronie sceny politycznej.

Karnowski pozostaje jednak sceptyczny.

Odczytuję to przede wszystkim jako znak kryzysu w PiS”– mówi.

Jego zdaniem wyborcy prawicy w czasie wewnętrznych sporów największej partii szukają alternatywy, ale nie oznacza to trwałego odpływu elektoratu.

Sondaże to tylko zdjęcie chwili

Publicysta przypomina, że podobne sytuacje zdarzały się już wielokrotnie w polskiej polityce.

„Kiedy Platforma była w gigantycznym kryzysie, pojawiały się nowe projekty polityczne. Ale gdy przychodziły prawdziwe wybory, stare partie bardzo szybko odrabiały straty” – zauważa.

Dlatego jego zdaniem obecnych badań opinii publicznej nie należy traktować jako prognozy wyniku wyborów.

To jest mikroobrazek z bardzo dynamicznych wydarzeń. Fotografujemy prawicę w momencie, kiedy w PiS trwa wewnętrzna bitwa” – tłumaczy.

Wildstein o PiS: To nie jest optymalny czas, by zajmować się samymi sobą
Wildstein o PiS: To nie jest optymalny czas, by zajmować się samymi sobą

Pisarz i publicysta Bronisław Wildstein w Poranku Wnet przypomina, że temat politycznego końca Prawa i Sprawiedliwości p…

PiS jeszcze pokaże swoje karty

Karnowski przekonuje, że obecna sytuacja może wyglądać zupełnie inaczej za kilka miesięcy.

Poczekajmy, aż PiS się poukłada. Potem przyjdą konwencje, liderzy i ofensywa programowa – mówi.

Według niego dopiero wtedy będzie można realnie ocenić siłę największej partii opozycyjnej.

Korekta kursu wobec Ukrainy

W rozmowie pojawił się również temat polityki wobec Ukrainy. Zdaniem Karnowskiego PiS świadomie wysłało wyborcom sygnał, że dostrzega zmianę nastrojów społecznych.

Nie chodziło o porzucenie sojusznika, ale o pokazanie, że widzimy także jego błędy– tłumaczy.

Publicysta podkreśla jednak, że nie oznacza to odejścia od dotychczasowej strategii wspierania Ukrainy.

To wciąż jest nasza wojna. Wszystko, co zrobiliśmy wcześniej, uważam za słuszne – zaznacza.

Przyszłość prawicy. „Młode wilki” i walka o władzę

Zdaniem Karnowskiego na prawicy zachodzą dziś głębokie zmiany pokoleniowe. Pojawiają się nowi politycy, którzy chcą większego wpływu na przyszłość całego obozu.

Po prawej stronie są młode, głodne, sprawne wilki – mówi.

Jednocześnie nie uważa, aby oznaczało to koniec dominującej roli PiS.

Jeśli w dużej partii ma dojść do przesilenia, to właśnie teraz. To naturalny proces, a nie dowód na to, że prawica się rozpada – podsumowuje.

Według publicysty najbliższe miesiące będą przede wszystkim czasem układania nowego podziału wpływów po prawej stronie sceny politycznej. O tym, kto rzeczywiście zyskał, zdecydują jednak nie wakacyjne sondaże, lecz kampania wyborcza i wynik wyborów w 2027 roku.

Przeczytaj więcej

Puste koszary Bundeswehry. Narastający kryzys kadrowy w Niemczech
Puste koszary Bundeswehry. Narastający kryzys kadrowy w Niemczech
Sztuczna inteligencja pożera książki?
Sztuczna inteligencja pożera książki?
Cyfrowy paraliż Berlina. Awaria odwołuje rozprawy
Cyfrowy paraliż Berlina. Awaria odwołuje rozprawy