Napięcia utrudniają organizowanie pomocy
Adam Zawadzki ocenił, że pogarszające się relacje polityczne między Warszawą i Kijowem mają coraz większy wpływ na działalność organizacji niosących pomoc Ukrainie.
– Prezydent Zełenski i to, co dzieje się w relacjach polsko-ukraińskich, sam sobie zaszkodził. Pozyskiwanie pomocy jest coraz trudniejsze, a po obu stronach rodzi się coraz więcej niechęci. W internecie jest to dodatkowo podgrzewane – powiedział.
Jak podkreślił, jego fundacja zamierza kontynuować wyjazdy na Ukrainę mimo coraz większych trudności.
Na froncie liczy się przede wszystkim przetrwanie
Zawadzki wrócił z Ukrainy zaledwie kilka dni temu. Relacjonował, że na terenach przyfrontowych najważniejsze są dziś podstawowe środki do życia.





