Teraz na antenie:
Radio Wnet
Społeczeństwo

Wolontariusz wrócił z frontu. „Najbardziej cierpią zwykli ludzie”

Relacje polityczne między Polską a Ukrainą zaczynają wpływać na działalność organizacji pomagających ukraińskim żołnierzom – uważa Adam Zawadzki z Fundacji Dziękujemy za Wolność. Wolontariusz, który regularnie dostarcza pomoc na linię frontu, przyznaje, że zdobywanie wsparcia staje się coraz trudniejsze.
Wolontariusz wrócił z frontu. „Najbardziej cierpią zwykli ludzie”

Napięcia utrudniają organizowanie pomocy

Adam Zawadzki ocenił, że pogarszające się relacje polityczne między Warszawą i Kijowem mają coraz większy wpływ na działalność organizacji niosących pomoc Ukrainie.

– Prezydent Zełenski i to, co dzieje się w relacjach polsko-ukraińskich, sam sobie zaszkodził. Pozyskiwanie pomocy jest coraz trudniejsze, a po obu stronach rodzi się coraz więcej niechęci. W internecie jest to dodatkowo podgrzewane – powiedział.

Jak podkreślił, jego fundacja zamierza kontynuować wyjazdy na Ukrainę mimo coraz większych trudności.

Na froncie liczy się przede wszystkim przetrwanie

Zawadzki wrócił z Ukrainy zaledwie kilka dni temu. Relacjonował, że na terenach przyfrontowych najważniejsze są dziś podstawowe środki do życia.

– Większość oddziałów funkcjonuje dzięki dostawom organizowanym przez wolontariuszy. Wieziemy choćby zupki chińskie, które później są pakowane w paczki i zrzucane do okopów z dronów. Na takim posiłku żołnierze często muszą przetrwać – powiedział.

Dodał, że rosyjskie ataki coraz częściej wymierzone są w infrastrukturę cywilną i zaplecze logistyczne, w tym stacje paliw oraz miejscowości znajdujące się poza linią frontu.

Ukraińcy nadal doceniają Polaków

Zdaniem Zawadzkiego, mimo napięć politycznych zwykli Ukraińcy nie zmienili swojego stosunku do Polaków.

– Im dalej od wielkiej polityki, tym ludzie lepiej rozumieją sytuację. Są wdzięczni Polsce i Polakom za pomoc, którą otrzymują od początku wojny – powiedział.

Jak dodał, wśród mieszkańców Ukrainy i żołnierzy coraz częściej pojawia się natomiast krytyczna ocena własnych władz oraz zmęczenie trwającą od lat wojną.

Kryzys na Ukrainie po dymisji ministra. „To może być początek upadku autorytetu Zełenskiego”
Kryzys na Ukrainie po dymisji ministra. „To może być początek upadku autorytetu Zełenskiego”

Dymisja popularnego ministra obrony Ukrainy wywołała falę protestów w największych miastach kraju. Zdaniem dr. Łukasza J…

„Pomagamy konkretnym ludziom”

Wolontariusz zapowiedział, że kolejny wyjazd na Ukrainę planowany jest już 24 lipca. Podkreślił, że celem fundacji pozostaje wsparcie osób walczących na froncie, a nie działalność polityczna.

– My nie pomagamy politykom ani wyimaginowanej Ukrainie. Pomagamy konkretnym ludziom, którzy walczą, są codziennie narażeni na śmierć i potrzebują naszego wsparcia. Dopóki będziemy mogli, będziemy tam jeździć – powiedział Adam Zawadzki.

WESPRZYJ NAS NA PATRONITE

Przeczytaj więcej

Polska kultura i społeczność w Anglii tętni życiem! Mirosław Kraszewski o wielkiej wartości pasji w życiu człowieka
Polska kultura i społeczność w Anglii tętni życiem! Mirosław Kraszewski o wielkiej wartości pasji w życiu człowieka
Polska – Ukraina: solidarność, która musi mieć oczy odważnie otwarte. O fali przestępstw ze wschodu…
Polska – Ukraina: solidarność, która musi mieć oczy odważnie otwarte. O fali przestępstw ze wschodu…
Kto próbuje zrobić z Polaków naród ksenofobów? 1200 przypadków kontra 38 milionów Polaków.
Kto próbuje zrobić z Polaków naród ksenofobów? 1200 przypadków kontra 38 milionów Polaków.