Teraz na antenie:
Radio Wnet
Społeczeństwo

Dom Kombatanta SPK w Paryżu – niech zostanie w rękach Polonii!

Na trasie audycji "podróże małe i duże" tym razem Gosia Kleszcz odwiedziła francuską stolicę. W wywiadzie z Marią Dębińską oraz Danutą Lemuan redaktorka rozmawiała o sytuacji paryskich Domów Kombatantów i trudnościach napotykanych przez polonijne szkolnictwo we Francji. Nie zabrakło również relacji z bogatej oferty paryskich wydarzeń kulturalnych, co dodatkowo wzbogaciło audycję.
Dom Kombatanta SPK w Paryżu – niech zostanie w rękach Polonii!

Dom Kombatanta w Paryżu, fot. Małgorzata Kleszcz

Paryż dla Małgorzaty Kleszcz pozostawił obszerne pole tematów do intrygujących, ważnych rozmów. Jednym z najważniejszych momentów audycji był wywiad o Domach Kombatantów wokół, których ostatnio pojawiło się wiele sporów oraz niedomówień. Jak radzą sobie organizacje polonijne we Francji? – Gosia Kleszcz pozwala zagłębić się w sprawę.

Walka o to, żeby Dom Kombatanta został w rękach Polonii

W rozmowie z Marią Dębińską słyszymy, że Domy Kombatanta są wyjątkowe i szczególnie potrzebne Polakom, ponieważ pozostają miejscem spotkań w przypadku celebracji świąt narodowych czy organizacji konferencji patriotycznych. Organizacje polonijne zaczęły organizować takie konferencje również w języku francuskim, aby utrzymać starą polsko – francuską przyjaźń i uzyskać empatię w stosunku do zrozumienia sytuacji polskiej miłości do ojczyzny nie wykluczającej przywiązania do Francji przez Paryżan.

Mimo to, Polacy chcieliby, aby te domy pozostały całkowicie do ich dyspozycji oraz kontynuację tworzenia w tamtym miejscu komfortowej, patriotycznej przestrzeni do spotkań. Dębińska podkreśla, że kombatanci nie zarabiają nic na swojej pracy, a zależy im jedynie na propagowaniu historii Polski, której Francuzi nie są świadomi.

Dom Kombatanta może zniknąć z mapy Paryża. Trwa walka o historyczną siedzibę
Dom Kombatanta może zniknąć z mapy Paryża. Trwa walka o historyczną siedzibę

– Możemy zostać wyrzuceni z domu już 9 czerwca – alarmuje prof. Jerzy Klijanienko, nowy prezes Stowarzyszenia Polskich K…

To nie jest wspólna walka Polaków?

Rozmówczyni z rezygnacją wspomina o paradoksalnym sporze między rodakami w Paryżu.

„Nie rozumiemy przede wszystkim sam fakt podania do sądu stowarzyszenie polonijne, podajesz stowarzyszenie polonijne przed sądem francuskim, to już jest skandal i dla nas może jesteśmy naiwni, może jesteśmy za bardzo zaangażowani, nie rozumiemy jak można coś takiego robić.”

– komentuje Dębińska.

Kobieta apeluje o wspólne zjednoczenie sił dla dobra ojczyzny. Finansowanie poszczególnych inicjatyw byłoby wtedy o wiele łatwiejsze, ale przede wszystkim następne pokolenia Polaków we Francji potrzebują, aby Dom Kombatanta dalej funkcjonował.

Szkoła polska i trzy pokolenia

Po rozmowie z Marią Dębińską na antenie usłyszeliśmy głos Pani Dyrektor szkół polonijnych – Danuty Lemuan. Pani Lemuan prowadzi szkołę od 17 lat tym samym tworząc przestrzeń dla każdego, kto pragnie nauczyć się języka polskiego. Postanowiła jeszcze szerzej rozwinąć swoją działalność, ponieważ jak stwierdziła w wywiadzie: „sytuacja edukacji polonijnej jest tragiczna”. Nikt nie dbał o edukację polonijną we Francji, a więc Lemuan postanowiła stworzyć własną federację tzw. „macierz społecznych szkół polonijnych we Francji”.

Dom Kombatanta łączy trzy pokolenia, dzięki czemu jest możliwe nauczanie dzieci polskiej kultury przez Polaków urodzonych w ojczyźnie, którzy mają możliwość przekazania tej „pałeczki miłości do Polski”. W związku z tym organizowane są przeróżne akcje edukacyjne. Natomiast Pani Dyrektor apeluje o pomoc w takich działaniach i tej pomocy oczekuje od ambasady. Niestety nie doczekała się „wyciągnięcia pomocnej dłoni” od instytucji.

Polki o paryskim zachwycie

Przy mikrofonie negatywnych informacjach i poważnych rozmowach pojawiły się dwie Polki relacjonujące swój pobyt w Paryżu prosto z Domu Pallotynów na Rue-Circouf. Rozmówczynie potwierdziły, że jest to już kolejna podróż do Francji i za każdym razem stolica tego kraju zachwyca je jeszcze bardziej.

Główne atrakcje dla pań stanowią klasyczne koncerty, opera oraz subtelna paryska sztuka w muzeach. Wspomniany zostaje koncert Polaka – Jakuba Orlińskiego, który zachwycił swoim talentem Paryżan, a także wiele innych kulturalnych rozrywek, z których warto skorzystać.

Kultura polska w Domu Kombatanta

Małgorzata Kleszcz z powrotem przeniosła się do Domu Kombatanta i stamtąd też została przeprowadzona rozmowa z Małgorzata Gawłowską – członkiem związku kombatantów. Gawłowska zajmuje się sprawami kulturalnymi w Szkole Polskiej prowadzonej przez Danutę Lemuan. Zadaniem kulturalnej części placówki jest zapoznawanie uczniów z polską kulturą, historią i językiem za pomocą różnych wycieczek po Francji.

Ostatni cykl wycieczek poświęcony był zapoznawanie się z historią polskich monarchów. Jak opowiada Małgorzata Gawłowska dzieci miały okazje nauczyć się o Marii Leszczyńskiej, która jako polska arystokratka została królową Francji – ogromnego państwa o wielkim znaczeniu w XVIII w.

W ramach takich spotkań zostają organizowane wycieczki szlakami wyjątkowych Polaków, takich jak, np. Stanisław Leszczyński. Król musiał uciekać po zdetronizowaniu z ojczyzny do Niemiec, a następnie po zamążpójściu jego córki jako teść Ludwika XV został obdarowany tronem w Lotaryngii, gdzie rezydował w Pałacu Lunewille. Tam właśnie znaleźli się uczniowie razem z organizatorami wyprawy. Inicjatywa wzbogaciła wiedzę małych Polaków oraz zachęciła do dalszego poznawania kultury i historii ojczyzny, nawet za granicami kraju.

Przeczytaj więcej

Ukrainiec kopie polskie dziecko – cisza. Polak wyzywa ukraińskie nastolatki – świat „płonie”! Pytania o podwójne standardy w Polsce. Felieton Tomasza Wybranowskiego
Ukrainiec kopie polskie dziecko – cisza. Polak wyzywa ukraińskie nastolatki – świat „płonie”! Pytania o podwójne standardy w Polsce. Felieton Tomasza Wybranowskiego
Witt: Co ukrywa telefon sekretarki? Kulisy monakijskiego raju
Witt: Co ukrywa telefon sekretarki? Kulisy monakijskiego raju
Wołyń i spóźnione sumienie polskich elit. Kiedy pamięć przestała przeszkadzać.
Wołyń i spóźnione sumienie polskich elit. Kiedy pamięć przestała przeszkadzać.