Paryż dla Małgorzaty Kleszcz pozostawił obszerne pole tematów do intrygujących, ważnych rozmów. Jednym z najważniejszych momentów audycji był wywiad o Domach Kombatantów wokół, których ostatnio pojawiło się wiele sporów oraz niedomówień. Jak radzą sobie organizacje polonijne we Francji? – Gosia Kleszcz pozwala zagłębić się w sprawę.
Walka o to, żeby Dom Kombatanta został w rękach Polonii
W rozmowie z Marią Dębińską słyszymy, że Domy Kombatanta są wyjątkowe i szczególnie potrzebne Polakom, ponieważ pozostają miejscem spotkań w przypadku celebracji świąt narodowych czy organizacji konferencji patriotycznych. Organizacje polonijne zaczęły organizować takie konferencje również w języku francuskim, aby utrzymać starą polsko – francuską przyjaźń i uzyskać empatię w stosunku do zrozumienia sytuacji polskiej miłości do ojczyzny nie wykluczającej przywiązania do Francji przez Paryżan.
Mimo to, Polacy chcieliby, aby te domy pozostały całkowicie do ich dyspozycji oraz kontynuację tworzenia w tamtym miejscu komfortowej, patriotycznej przestrzeni do spotkań. Dębińska podkreśla, że kombatanci nie zarabiają nic na swojej pracy, a zależy im jedynie na propagowaniu historii Polski, której Francuzi nie są świadomi.

– Możemy zostać wyrzuceni z domu już 9 czerwca – alarmuje prof. Jerzy Klijanienko, nowy prezes Stowarzyszenia Polskich K…
To nie jest wspólna walka Polaków?




