Teraz na antenie:
Radio Wnet
Społeczeństwo

Bractwo św. Piusa X kontra Watykan. Lisicki: Chodzi o doktrynę, nie o liturgię

Konflikt między Bractwem św. Piusa X a Watykanem to najpoważniejszy spór w Kościele katolickim w XXI wieku – ocenił Paweł Lisicki. Redaktor naczelny tygodnika „Do Rzeczy” przekonywał, że jego źródłem nie jest wyłącznie liturgia, lecz fundamentalne różnice w interpretacji dokumentów Soboru Watykańskiego II.
Bractwo św. Piusa X kontra Watykan. Lisicki: Chodzi o doktrynę, nie o liturgię

Widok na Watykan i plac św. Piotra l fot. wikipedia.org/SuperKrzysztof

Największy konflikt XXI wieku

Punktem zwrotnym w relacjach Bractwa św. Piusa X z Watykanem była konsekracja czterech biskupów bez zgody papieża. Stolica Apostolska uznała ten krok za akt schizmatycki i ogłosiła ekskomunikę nowo wyświęconych hierarchów oraz biskupów, którzy dokonali konsekracji.

Zdaniem Pawła Lisickiego obecna sytuacja jest najpoważniejszym konfliktem pomiędzy środowiskami tradycjonalistycznymi a Watykanem od początku XXI wieku.

– Możemy powiedzieć, że mamy do czynienia z największym konfliktem między środowiskami skupionymi wokół Bractwa Świętego Piusa X a Watykanem. Wątpliwości dotyczą dziś przede wszystkim skutków prawnych i tego, jakie będą dalsze konsekwencje tej decyzji – powiedział Paweł Lisicki.

To nie liturgia jest sednem sporu

Lisicki podkreślił, że sprowadzanie konfliktu wyłącznie do Mszy w rycie trydenckim jest dużym uproszczeniem. W jego ocenie zasadniczy spór dotyczy interpretacji dokumentów Soboru Watykańskiego II i zmian, jakie zaszły w Kościele po jego zakończeniu.

Wśród najważniejszych punktów wymienił kwestie wolności religijnej, ekumenizmu oraz dialogu międzyreligijnego. To właśnie w tych obszarach Bractwo św. Piusa X dostrzega odejście od wcześniejszego nauczania Kościoła.

– Głównym źródłem konfliktu jest interpretacja tekstów Soboru Watykańskiego II. Bractwo uważa, że w kwestii wolności sumienia, ekumenizmu i dialogu międzyreligijnego nastąpiło odejście od wcześniejszej tradycyjnej nauki Kościoła – powiedział Paweł Lisicki.

Dlaczego Bractwo chce własnych biskupów?

Jednym z najczęściej pojawiających się pytań jest to, dlaczego Bractwo zdecydowało się na konsekrację własnych biskupów zamiast korzystać z pomocy hierarchów pozostających w pełnej komunii z Rzymem.

Zdaniem Lisickiego wynika to przede wszystkim z obawy przed utratą niezależności. Przypomniał, że w ostatnich latach Watykan znacząco ograniczył działalność niektórych środowisk tradycyjnych, wskazując m.in. na los Franciszkanów Niepokalanej oraz zmiany dotyczące Opus Dei.

Ekskomunika po konsekracjach biskupich lefebrystów. Wyjaśnienie Watykanu
Ekskomunika po konsekracjach biskupich lefebrystów. Wyjaśnienie Watykanu

Dokument, podpisany przez kardynała prefekta Dykasterii Nauki Wiary, kard. Víctora Manuela Fernándeza, określa obrzęd do…

– Bractwo obawia się, że gdyby całkowicie uzależniło się od decyzji Watykanu, mogłoby utracić możliwość obrony tego, co uważa za niezmienną naukę Kościoła. Stąd potrzeba zachowania własnych biskupów i autonomii – powiedział Paweł Lisicki.

Co zmienia to dla wiernych?

W rozmowie pojawiło się również pytanie o sytuację osób uczestniczących w liturgii sprawowanej przez księży Bractwa św. Piusa X. Lisicki ocenił, że z jego punktu widzenia nie przestają oni być katolikami.

Przypomniał również, że jeszcze za pontyfikatu papieża Franciszka księża Bractwa otrzymali prawo do ważnego sprawowania sakramentów spowiedzi i małżeństwa, co pokazuje, że status kanoniczny tej wspólnoty pozostawał przez lata znacznie bardziej złożony, niż często przedstawiano w debacie publicznej.

– Nie ma żadnej możliwości, żeby uznać, że wierni regularnie związani z Bractwem przestali być katolikami. Trzymają się oni stałej i niezmiennej nauki Kościoła, a rozszerzenie ekskomuniki na wiernych uważam za wadliwe prawnie – powiedział Paweł Lisicki.

Przeczytaj więcej

Czerwona wstążka przy wózku dziecka? Możesz nie wiedzieć, kogo naprawdę odpędzasz
Czerwona wstążka przy wózku dziecka? Możesz nie wiedzieć, kogo naprawdę odpędzasz
Śnięte ryby i walka z czasem. Zapora Pilchowice w remoncie, a w tle gigantyczna awantura
Śnięte ryby i walka z czasem. Zapora Pilchowice w remoncie, a w tle gigantyczna awantura
Andrzej Poczobut wraca na Białoruś! „Jestem Polakiem, ale Polakiem znad Niemna”
Andrzej Poczobut wraca na Białoruś! „Jestem Polakiem, ale Polakiem znad Niemna”