Interesujący majątek sędziów
Oświadczenia majątkowe sędziów zawsze budzą duże zainteresowanie publiczne. Często ich wyroki budzą sprzeciw co najmniej jednej ze stron sporu. Wielu uważa, że taki, a nie inny wyrok może być sprawą podejrzaną. Większość chce więc jawnych oświadczeń majątkowych osób rozstrzygających o naszych różnych żywotnych sprawach. Chce się im przyglądać, by przekonać się, że status majątkowy sędziów jest związany z uczciwie wykonywaną pracą orzeczniczą i ma pokrycie w legalnych źródłach ich dochodów.
Sprawy oświadczeń majątkowych sędziów i ich upublicznienie łączą się jednak z różnymi problemami prawnymi i konstytucyjnymi. Główny problem z nimi związany wynika z konfliktu między zasadą jawności życia publicznego, a ochroną prywatności i bezpieczeństwem państwa i tychże sędziów.
Jak to robią za granicą?
W Europie istnieją różne systemy i zakresy upubliczniania oświadczeń o statusie majątkowym sędziów. Od w zasadzie pełnego i szerokiego dostępu do tych oświadczeń przez powszechny dostęp z ograniczeniami, do systemu tylko wyjątkowo upubliczniającego oświadczenia majątkowe na wniosek. Celem ich wszystkich jest zapobieganie korupcji w tych środowiskach, nielegalnemu ubogaceniu się i konfliktom interesów.
Europejskie Trybunały, ETPC i TSUE w swych orzeczeniach potwierdziły, że publikowanie online oświadczeń majątkowych sędziów jest zgodne z prawem do prywatności, jeśli służy interesowi publicznemu, to jest w walce z korupcją. Najbardziej dostępny i szeroki prawny system upubliczniania oświadczeń majątkowych sędziów jest w Polsce. Oświadczenia są jawne i publikowane w Biuletynie Informacji Publicznej Sądów Apelacyjnych. Są też dostępne online.





