Dług a suwerenność
W Poranku Wnet dr Artur Bartoszewicz mówi o polskim problemie, związanym z rosnącym zadłużeniem. Chodzi przy tym zarówno o koszt wynikający z odsetek, jak i zaciągania kolejnych zobowiązań.
– Wchodzimy w fazę, w której nasz dług staje się coraz bardziej kosztowny. Są różne modele zadłużania. Japonia, która ma 250 proc. długu w stosunku do PKB, ma ten dług ulokowany we własnych obywatelach, we własnej walucie. Czyli jeżeli coś się dzieje wewnętrznie, to oczywiście obywatele ponoszą tego koszty, ale nie mają wpływu na to działania zewnętrzne, które mogłyby dezorganizować działanie gospodarcze. W Polsce niestety mamy dług, który jest i w polskim złotym, i w innych walutach, szczególnie w euro. I jeżeli mamy sytuację, w której ta zewnętrzna waluta i posiadane zadłużenie jest w rękach obcych, to wówczas jest ryzyko związane z tym, że w czyimś interesie może być postawienie Polski w stan całkowitego rozkładu gospodarczego – zauważa Bartoszewicz.
Ekonomista zastrzega, że w takiej sytuacji nie musi wcale tracić wierzyciel.
– To wszystko jest zależne od tego, w jaki sposób nastąpi zwiększenie tego zadłużenia i w jaki sposób nastąpi później ułożenie się państwa, w kontekście wyjścia z tego zobowiązania – podkreśla.





