Tradycyjny model biznesowy mediów przechodzi do historii. Przez lata inwestowano gigantyczne środki w budowę infrastruktury, a dopiero później próbowano dotrzeć do odbiorcy. Dzisiejsi liderzy internetu odwrócili ten schemat o 180 stopni, odnosząc spektakularny sukces finansowy.
Amerykańskie analizy polskiego sukcesu
Doskonałym przykładem tej rewolucji jest polski rynek, który pod wieloma względami wyprzedza Europę Zachodnią. Projekt stworzony przez Krzysztofa Stanowskiego przyciągnął uwagę globalnych gigantów technologicznych. Pokazał bowiem, jak gigantyczne przychody można generować poza rynkiem amerykańskim.
– Kanał Zero jest na tyle ciekawy, że stał się nawet elementem badań amerykańskich samego YouTube’a, bo wygenerował tak duże dochody – zdradził Miłosz Lodowski.
Zarobki czołowych internetowych twórców nie są już tajemnicą. Przejrzyste mechanizmy monetyzacji i bezpośrednie wsparcie od widzów sprawiają, że niezależne redakcje stają się potężnymi przedsiębiorstwami.





