Teraz na antenie:
Radio Wnet
Społeczeństwo

Prof. Krzysztof Bielecki o kryzysie w służbie zdrowia: „Zrobili ze szpitali drugą Biedronkę”

– Wprowadzenie towarowej definicji zdrowia zrobiło ze służby zdrowia drugą Biedronkę i Lidla” – mówi prof. Krzysztof Bielecki. Legendarny chirurg w szczerej rozmowie z Radiem Wnet obnaża patologie systemu, potępia rynkowe podejście do pacjentów i wskazuje, dlaczego Polacy masowo przestali ufać lekarzom.
Prof. Krzysztof Bielecki o kryzysie w służbie zdrowia: „Zrobili ze szpitali drugą Biedronkę”

Służba zdrowia przestaje być służbą? Fot. ilustracyjne

Szekspir pod gwiazdami

Zdrowie to nie towar

Współczesne reformy i dążenie do maksymalizacji zysków przez placówki medyczne budzą ogromny sprzeciw doświadczonych medyków. Rynkowe podejście do pacjenta zabija to, co w medycynie najważniejsze – empatię i czas poświęcony drugiemu człowiekowi.

– Wprowadzenie towarowej definicji zdrowia zrobiło z polskiej służby zdrowia drugiego Lidla i Biedronkę – ocenił z goryczą prof. Krzysztof Bielecki.

Zdaniem chirurga, urzędnicy traktują dziś proces leczenia w taki sam sposób, jak produkcję masową. W systemie rządzonym przez pieniądze wygrywają wyłącznie silni i zamożni.

– Teraz ten, kto ma więcej pieniędzy, lepszą pozycję czy dojścia, wybiera sobie usługi z górnej półki. A co z biednymi ludźmi, którzy nie mają znajomości? Czy ich wskazujemy na powolną śmierć? – pyta retorycznie wybitny lekarz.

Szekspir pod gwiazdami

Cztery lekcje powołania

Profesor Bielecki, który medycynie poświęcił 64 lata swojego życia, uważa, że lekarz bez kręgosłupa moralnego staje się rzemieślnikiem zagrażającym pacjentom. Swoje zasady etyczne czerpał od wyjątkowego nauczyciela – jego katechetą był bowiem sam ks. Jan Twardowski.

– Ksiądz Twardowski pytał mnie kiedyś, dlaczego nie słyszę chorego na obchodzie. Odpowiedziałem dumnie, że przecież chory leżał, a ja stałem nad nim jako wielki profesor. Wtedy usłyszałem: gdybyś się nad nim pochylił, to byś usłyszał, co do ciebie mówi – wspomina prof. Krzysztof Bielecki.

Z tych doświadczeń chirurg stworzył cztery uniwersalne lekcje, które powinien zapamiętać każdy młody adept medycyny:

  • Lekcja pierwsza: Ratowanie zdrowia i życia każdego człowieka bez wyjątków.
  • Lekcja druga: Całkowite odrzucenie dyskryminacji – o kolejności leczenia decyduje wyłącznie stan pacjenta.
  • Lekcja trzecia: Osobista troska i traktowanie każdego kolejnego pacjenta tak, jakby był pierwszym w karierze.
  • Lekcja czwarta: Służenie choremu wyłącznie z pobudek szlachetnych, a nie dla osobistych korzyści finansowych.

Komu ufa pacjent?

Brak czasu, pośpiech oraz traktowanie chorych z góry przynosi tragiczne skutki. Wizerunek polskiego lekarza drastycznie ucierpiał w ostatnich latach, co potwierdzają twarde, międzynarodowe dane naukowe.

Szekspir pod gwiazdami

Prestiżowy magazyn „New England Journal of Medicine” przeprowadził ogólnoświatowe badania dotyczące zaufania obywateli do medyków. Wyniki dla naszego kraju okazały się bezlitosne.

– Polska wylądowała na odległym, 29. miejscu na świecie. Zaufanie pacjentów do lekarzy wynosi u nas zaledwie 43 procent – alarmuje prof. Krzysztof Bielecki.

Chirurg zwraca uwagę, że nagłaśnianie kolejnych afer w placówkach medycznych uderza rykoszetem w uczciwych lekarzy i przerażonych pacjentów. Ludzie boją się przekraczać próg szpitala, nie wiedząc, czy otrzymają tam należytą i bezpieczną pomoc.

Dyżurował cztery doby

Jedną z największych patologii, która bezpośrednio uderza w bezpieczeństwo pacjentów, jest skrajne przemęczenie personelu medycznego. Przez braki kadrowe lekarze decydują się na morderczą pracę ponad siły.

Szekspir pod gwiazdami

– Przeglądałem ostatnio doniesienia medialne i okazało się, że rekordzista w Polsce brał dyżur przez cztery doby z rzędu – wskazuje prof. Krzysztof Bielecki.

Chirurg apeluje bezpośrednio do środowiska medycznego oraz władz izb lekarskich, aby nie czekali na interwencję rządu, lecz sami zaczęli kontrolować patologiczny czas pracy.

– Każdy z nas musi we własnym sumieniu ocenić, ile może bezpiecznie pracować. Musimy dbać o bezpieczeństwo chorego, ale też o życie swoje i własnej rodziny – zaznacza profesor.

Aby zatrzymać ten niebezpieczny trend, zdaniem eksperta konieczne jest wprowadzenie zasady jednego miejsca pracy dla lekarza, które będzie godnie i sprawiedliwie opłacane z budżetu państwa.

Szekspir pod gwiazdami

System bez pieniędzy

Doświadczony lekarz nie ma wątpliwości, że za głęboki kryzys w służbie zdrowia odpowiada też fatalna konstrukcja finansowania systemu. Choć populacja Polski wynosi ponad 37 milionów obywateli, to realny ciężar utrzymania placówek medycznych spoczywa na barkach mniejszości.

– Składkę zdrowotną na 37,5 miliona mieszkańców Polski płaci realnie niecałe 17 milionów ludzi. Istnieje aż 11 grup społecznych całkowicie zwolnionych z tego obowiązku. Skąd w takim razie mamy mieć stabilne pieniądze na leczenie? – pyta głośno chirurg.

Zdaniem profesora, polska medycyna potrzebuje natychmiastowego odpolitycznienia i oddania głosu praktykom, którzy spędzili całe dekady przy łóżkach pacjentów. To oni powinni doradzać urzędnikom w Ministerstwie Zdrowia i nadzorować szpitale.

– W szpitalu najważniejszy nie jest dyrektor, ordynator czy anestezjolog. Najważniejszy jest chory, cierpiący człowiek. Musimy wreszcie wrócić do korzeni przysięgi Hipokratesa – podsumowuje prof. Krzysztof Bielecki.

Szekspir pod gwiazdami

Przeczytaj więcej

Krzysztof Bosak o KO: „Quasi-mafijna kultura”
Krzysztof Bosak o KO: „Quasi-mafijna kultura”
Rada Warszawy i polityczny teatr. Radna ujawnia: „Chcieli znudzić media i mieszkańców” [WIDEO]
Rada Warszawy i polityczny teatr. Radna ujawnia: „Chcieli znudzić media i mieszkańców” [WIDEO]
Maria Ochman: Systemu ochrony zdrowia nie da się już naprawić. „Doszliśmy do ściany”
Maria Ochman: Systemu ochrony zdrowia nie da się już naprawić. „Doszliśmy do ściany”