Dyplomacja na najwyższym szczeblu
Polski prezydent Karol Nawrocki rozpoczął oficjalną wizytę w Turcji. Tureccy gospodarze powitali polską delegację w Ankarze z ogromną pompą i wyjątkowo bogatym ceremoniałem państwowym.
Na miejscu wydarzeń jest korespondentka Radia Wnet, Jaśmina Nowak, która przygląda się dyplomatycznym kulisom z bliska. Monumentalny Pałac Prezydencki oraz bezprecedensowe środki bezpieczeństwa wywarły na obserwatorach duże wrażenie.
– Sam Pałac Prezydencki, cała infrastruktura i to, jak jest zabezpieczona, robi ogromne wrażenie. Obserwowałam kuluarowo, jak skrupulatnie wyglądało sprawdzanie nas jako mediów, zanim wjechaliśmy do wnętrz – relacjonuje bezpośrednio z Ankary Jaśmina Nowak.
Dziennikarka podkreśla, że tureckie elity traktują polską delegację z najwyższą powagą.
– Dało się wyczuć szczerą sympatię między naszymi dwoma prezydentami. Czasem obserwujemy oficjalne wizyty, gdzie dominuje chłodny protokół dyplomatyczny. Tutaj jednak widzieliśmy mnóstwo gestów pokazujących moc tego sojuszu i chęć bliskiej współpracy – podkreśla wysłanniczka Radia Wnet.
Polska i Turcja liderami NATO
Rozmowy w Ankarze nabierają szczególnego znaczenia, ponieważ odbywają się na kilkanaście dni przed kluczowym szczytem NATO. Zarówno Warszawa, jak i Ankara chcą wejść na te brady z pozycji liderów odpowiedzialności za bezpieczeństwo kontynentu.
Podczas oficjalnego wystąpienia polski prezydent wskazał na twarde fakty geopolityczne, które cementują ten sojusz. Polska przeznacza obecnie na obronność aż 5 proc. swojego PKB, z kolei Turcja dysponuje najliczniejszą lądową armią NATO w Europie.





