Nieoficjalne sygnały ze szpitala
Łukasz Kmita odnosi się do głośnej rozmowy byłego ordynatora chirurgii Szpitala Południowego dr. Emila Jędrzejewskiego, który opowiadał o nieprawidłowościach w placówce.
– Mieliśmy pewne sygnały dotyczące kwestii, które w szpitalu jeszcze się pojawią. Według naszych informacji to nie koniec tego, co ma zostać ujawnione – mówi poseł.
Jak relacjonował, do parlamentarzystów miały zgłaszać się osoby związane ze szpitalem, które zwracały uwagę na sposób zarządzania placówką i atmosferę panującą wśród personelu.
„Ludzie bali się mówić”
Zdaniem polityka część pracowników miała obawiać się konsekwencji ujawniania informacji.







