Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Tak wyglądało zatrzymanie Macieja Świrskiego. Żona ujawnia szczegóły porannej akcji

Halina Świrska opowiedziała o kulisach zatrzymania swojego męża, Macieja Świrskiego. Jak relacjonuje, funkcjonariusze pojawili się przed domem o godzinie 6 rano. Mówiła także o stanie zdrowia męża, przewiezieniu go na SOR oraz dalszych czynnościach prowadzonych przez śledczych.
Tak wyglądało zatrzymanie Macieja Świrskiego. Żona ujawnia szczegóły porannej akcji

Maciej Świrski / Fot. Piotr Mateusz Bobołowicz

Maciej Świrski został zatrzymany w związku ze śledztwem dotyczącym Polskiej Fundacji Narodowej i kampanii „Sprawiedliwe Sądy”. O kulisach porannej akcji opowiedziała jego żona, Halina Świrska. Jak relacjonowała, funkcjonariusze pojawili się przed domem o godzinie szóstej rano. Mówiła także o stanie zdrowia męża oraz dalszym przebiegu czynności.

Zatrzymanie o szóstej rano

Halina Świrska przekazała, że wraz z mężem przebywała w domu letniskowym w województwie podlaskim, gdzie od wielu lat spędzają wakacje. Jak wspominała, obudziło ją pukanie do drzwi.

– „O szóstej rano pukanie do drzwi. Pierwsza się obudziłam, podeszłam, zapytałam: »Kto tam?«. Usłyszałam: »CBA«. Pomyślałam sobie, że jakiś głupi dowcip ktoś robi” – relacjonowała.

Po wpuszczeniu funkcjonariuszy okazało się, że dysponują postanowieniem o zatrzymaniu i przymusowym doprowadzeniu Macieja Świrskiego. Jak mówiła, sprawa dotyczy śledztwa dotyczącego Polskiej Fundacji Narodowej i kampanii „Sprawiedliwe Sądy”.

– „Słów po prostu brakuje” – przyznała.

Funkcjonariusze zgodzili się na wizytę na SOR

Żona przewodniczącego KRRiT podkreśliła, że zatrzymanie przebiegło spokojnie i – jak zaznaczyła – bez użycia kajdanek czy przemocy.

Według jej relacji funkcjonariusze mieli zachowywać się kulturalnie i uwzględnili stan zdrowia zatrzymanego.

– „Mąż jest po zawale, bierze leki. Ciśnienie było bardzo wysokie. Nie ponaglali, nawet zadeklarowali, że najpierw pojadą z mężem na SOR” – powiedziała.

Jak dodała, mogła przygotować potrzebne lekarstwa oraz spisać listę przyjmowanych przez męża leków.

Rolnicy wychodzą na ulice. „Pracujemy poniżej kosztów i dłużej tak się nie da”
Rolnicy wychodzą na ulice. „Pracujemy poniżej kosztów i dłużej tak się nie da”

Rosnące koszty produkcji, niskie ceny skupu i pogarszająca się sytuacja ekonomiczna gospodarstw – to główne powody dzisi…

Przesłuchanie w Rzeszowie

Halina Świrska poinformowała, że po wizycie w szpitalu planowane było przeszukanie domu pod Warszawą, a następnie przewiezienie Macieja Świrskiego do Rzeszowa, gdzie prowadzone jest śledztwo.

Przyznała jednocześnie, że od momentu zatrzymania nie miała kontaktu z mężem.

– „Kontakt ma być przez prawnika. Od prawnika wiem, że byli na SOR-ze i że będzie przy wszystkich czynnościach” – powiedziała.

Potrzebne poręczenia

Jak relacjonowała Halina Świrska, adwokat poinformował ją również o możliwości składania poręczeń osobistych przez osoby cieszące się zaufaniem publicznym.

– „Chodzi o poświadczenie, że mąż nie będzie uciekał i będzie się stawiał na wezwania prokuratury” – wyjaśniła.

Podkreśliła przy tym, że jej mąż zawsze działał zgodnie z obowiązującymi procedurami i konsultował podejmowane decyzje z prawnikami.

Rozmówczyni nie ukrywała również emocji związanych z całą sytuacją.

– „Jestem w dużym stresie i napięciu. Zaczynam coś robić i zapominam, co zaczęłam robić. To wszystko bardzo człowieka przestawia” – powiedziała.

Przeczytaj więcej

Ukrainiec kopie polskie dziecko – cisza. Polak wyzywa ukraińskie nastolatki – świat „płonie”! Pytania o podwójne standardy w Polsce. Felieton Tomasza Wybranowskiego
Ukrainiec kopie polskie dziecko – cisza. Polak wyzywa ukraińskie nastolatki – świat „płonie”! Pytania o podwójne standardy w Polsce. Felieton Tomasza Wybranowskiego
Incydent z Ukrainkami w Bielsku-Białej. Łukasz Warzecha ostrzega przed „histerią”
Incydent z Ukrainkami w Bielsku-Białej. Łukasz Warzecha ostrzega przed „histerią”
Tusk mówi o problemach z rozliczeniami. „Minister ma więcej ochoty niż możliwości”
Tusk mówi o problemach z rozliczeniami. „Minister ma więcej ochoty niż możliwości”