Pewne zwycięstwo Holendrów nad Szwedami
Po pierwszym, nieco niemrawym, zremisowanym meczu z Japonią, kadra Oranje czuła, że musi podkręcić tempo, by nie zakończyć fazy grupowej niemiłą niespodzianką, bo za taką należałoby uznać miejsce w grupie F inne niż pierwsze. Dlatego podopieczni potraktowali rywali z Półwyspu Skandynawskiego bardzo serio; po 55 minutach mecz był już całkowicie rozstrzygnięty.
Bramki: Brobbey (5, 17), Gakpo (47, 54) , Summerville (89) – Elanga (59)
Problemy Niemców, ale mecz z WKS wygrany
Reprezentacja Niemiec, prowadzona przez Juliana Nagelsmanna, zaprezentowała klasyczny, oszczęny futbol, wyraźnie niespodziewając się po Iworyjczykach tak dużej jakości piłkarskiej, Chyba niesłusznie, bo nazwiska takie jak strzelec gola Franck Kessie, Evan Guessand, czy Amad Diallo, muszą robić wrażenie. Tym razem jednak niedocenienie rywala i chęć przejścia przez mecz bez większych strat nie obróciła się przeciwko Niemcom. Dwie bramki Deniza Undava (68, 90+4) sprawiły, że gol wspomnaniego już wcześniej Kessiego w 30 minucie nie dał zupełnie nic.
Curacao zremisowało z Ekwadorem
W nocy z soboty na niedzielę Ekwador zremisował z Curacao 0:0 w meczu grupy E. Choć za faworyta uznawano Ekwadorczyków, nie zdołali oni zdobyć bramki. Duży udział w remisie miał bramkarz Curacao Eloy Room. Dla tej reprezentacji był to pierwszy punkt w historii występów na mistrzostwach świata.
Japonia pewnie pokonała Tunezję
W grupie F Japonia wygrała z Tunezją 4:0. Bramki zdobyli Daichi Kamada, Junya Ito oraz dwie Ayase Ueda. Dzięki temu zwycięstwu Japończycy są blisko awansu do fazy pucharowej, a Tunezja straciła szanse na wyjście z grupy.





