Teraz na antenie:
Radio Wnet
Świat

Moskwa w płomieniach. Ekspert ujawnia trzy atomowe scenariusze Putina

– Rosja ma do wyboru albo eskalację, albo pogodzenie się de facto z tym, że wojnę przegrywa – podkreśla Marek Budzisz. Gdy ukraińskie drony i rakiety regularnie paraliżują rosyjską stolicę, na Kremlu narasta panika. Ekspert ds. międzynarodowych w rozmowie z Radiem Wnet analizuje bezsilność Moskwy i ostrzega przed desperackim krokiem Władimira Putina, który może sięgnąć po broń atomową Rosji.
Moskwa w płomieniach. Ekspert ujawnia trzy atomowe scenariusze Putina

Ukraińskie drony zaatakowały Moskwę, fot. ilustracyjne

Przełom pod Moskwą

Rosyjska stolica regularnie staje w płomieniach, a dym nad Kremlem staje się codziennością. Piąty rok agresji, która miała potrwać zaledwie trzy dni, przynosi Rosjanom brutalne przebudzenie.

Ukraińskie bezzałogowce i pociski coraz skuteczniej omijają rosyjską obronę powietrzną. Jak podkreślają eksperci, nie jest to kwestia przypadku, ale efekt precyzyjnie zaplanowanej kampanii militarnej.

– Ten atak jest raczej konsekwencją całej sekwencji działań, których celem było przede wszystkim osłabienie systemu obrony przestrzeni powietrznej. Moskwa uchodzi za miasto najsilniej na świecie chronione wielowarstwowym systemem obrony – zaznaczył Marek Budzisz na antenie Radia Wnet.

Ekspert dodał, że Ukraińcy zdołali zneutralizować te zabezpieczenia na tyle, by bez przeszkód uderzać w najczulsze punkty rosyjskiej stolicy.

Technologiczny skok Ukrainy

Sukcesy Kijowa to zasługa bezprecedensowej ewolucji technologicznej. Ukraińcy dawno porzucili powolne, łatwe do zestrzelenia maszyny i postawili na nowoczesną broń dalekiego zasięgu.

Wołodymyr Zełenski wielokrotnie zapowiadał, że ukraiński przemysł zbrojeniowy pracuje na najwyższych obrotach. Dzisiaj te obietnice stają się faktem na oczach całego świata.

– Ten sprzęt, którym posługują się Ukraińcy, stale jest ulepszany, ewoluuje i to, co prezydent Zełenski i przedstawiciele firm produkujących drony dalekiego zasięgu mówili jeszcze jesienią ubiegłego roku, dzisiaj się materializuje – wskazał ekspert.

Trzy atomowe scenariusze

Osaczona Rosja traci grunt pod nogami, a wojna w Ukrainie wyraźnie zmienia swój kierunek. Co zrobi Władimir Putin, gdy uświadomi sobie, że militarna klęska jest nieuchronna?

Marek Budzisz ostrzega, że Kreml analizuje obecnie trzy desperackie opcje eskalacyjne, w tym użycie broni atomowej Rosji. Rosjanie mogą wejść na tzw. „drabinę eskalacyjną”, wykonując pierwszy, pokazowy krok.

– Zakłada się, że jeżeli oni wejdą na tę drabinę, to nie zaczną od uderzenia w cele na ziemi, czy tam, gdzie znajdują się ludzie, tylko raczej zaczną od takiego sygnalizacyjnego odpalenia głowicy jądrowej, czy to w kosmosie, czy na terenach niezaludnionych, na przykład nad morzem – prognozuje Marek Budzisz.

Drugim, niezwykle groźnym scenariuszem jest wywołanie kontrolowanego sabotażu w jednej z czynnych elektrowni atomowych. Kreml przeprowadziłby taką operację w sposób uniemożliwiający jednoznaczne wskazanie winnego.

Ostatnią opcją pozostaje tzw. eskalacja horyzontalna. Oznacza to bezpośredni atak na państwa wspierające Ukrainę, co miałoby na celu zastraszenie Zachodu i natychmiastowe odcięcie Kijowa od zagranicznych dostaw broni.

WPIERAJ NAS NA PATRONITE

Przeczytaj więcej

Wolność pod lupą. Chat Control, prywatność i pytanie, którego Bruksela woli nie zadawać (na wszelki wypadek)
Wolność pod lupą. Chat Control, prywatność i pytanie, którego Bruksela woli nie zadawać (na wszelki wypadek)
Amy Winehouse. Dziewczyna z gitarą, która nie potrafiła uciec przed własnym cieniem
Amy Winehouse. Dziewczyna z gitarą, która nie potrafiła uciec przed własnym cieniem
Rubio spotkał się z Ławrowem. Ekspert: Rosji nie chodzi o Ukrainę. Celem jest osłabienie Europy
Rubio spotkał się z Ławrowem. Ekspert: Rosji nie chodzi o Ukrainę. Celem jest osłabienie Europy