Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Polska nie może zostać sama. Prof. Michta o największych zagrożeniach dla Europy

Największą tragedią dla Polski byłoby to, gdyby została sama – ostrzegał prof. Andrew Michta podczas debaty Klubu Przyjaciół Metali Ziem Rzadkich. Uczestnicy spotkania rozmawiali o bezpieczeństwie Europy, rosnącej rywalizacji mocarstw, energetyce oraz warunkach niezbędnych do rozwoju nowych technologii.
Polska nie może zostać sama. Prof. Michta o największych zagrożeniach dla Europy

Centrum Warszawy/ fot. Jakub Pilarek

Polska musi budować własny blok bezpieczeństwa

Centralnym tematem debaty była sytuacja geopolityczna Europy oraz przyszłość wschodniej flanki NATO. Prof. Andrew Michta przekonywał, że Polska nie może ograniczać się wyłącznie do oczekiwania na decyzje największych państw sojuszu, lecz powinna aktywnie budować regionalną współpracę.

Ekspert zwracał uwagę, że państwa położone między Skandynawią a Europą Środkową podobnie postrzegają zagrożenie ze strony Rosji. Jego zdaniem właśnie ten obszar powinien stać się jednym z najważniejszych filarów bezpieczeństwa całego regionu.

– Polska powinna podejmować wszystkie wysiłki, żeby zorganizować region tego północno-wschodniego korytarza. Tu są państwa od Skandynawów przez Bałtów do Polski, które dzielą taką samą percepcję zagrożenia – mówił prof. Andrew Michta.

Ekspert podkreślał, że budowanie takich relacji nie jest alternatywą dla NATO, ale sposobem na zwiększenie własnego bezpieczeństwa i odporności regionu.

– Największą tragedią dla Polski byłoby to, gdyby się znalazła sama w wypadku konfliktu. Regionalna współpraca daje Polsce multiplikator siły – zaznaczył.

Europa ma mniej czasu, niż wielu politykom się wydaje

Prof. Michta odniósł się również do zdolności obronnych państw europejskich. W jego ocenie wiele krajów Zachodu wciąż nie odrobiło lekcji po rosyjskiej agresji na Ukrainę i nadal nie dysponuje potencjałem pozwalającym na długotrwałe funkcjonowanie w warunkach poważnego konfliktu.

Ekspert wskazywał, że odbudowa przemysłu obronnego, zapasów amunicji oraz zdolności produkcyjnych będzie procesem liczonym w latach, a nie miesiącach. Tymczasem sytuacja międzynarodowa pozostaje niestabilna.

– Europie będzie potrzeba przynajmniej dekady na odbudowanie przemysłu zbrojeniowego i zbudowanie rezerw. Rosjanie doskonale o tym wiedzą – ocenił.

Profesor przestrzegał również przed przekonaniem, że zagrożenia znajdują się wyłącznie w odległej przyszłości.

– W Polsce nadal się uważa, że jest dużo czasu. Ja nie wiem, kiedy może nastąpić moment kryzysowy, ale nie lekceważyłbym tych ostrzeżeń – podkreślił.

Trwa globalny wyścig technologiczny

Dyskusja nie ograniczała się wyłącznie do kwestii bezpieczeństwa militarnego. Piotr Nowak zwracał uwagę, że coraz większe znaczenie mają technologie, surowce strategiczne i zdolność państw do budowania przewagi gospodarczej.

W jego ocenie Chiny konsekwentnie wykorzystują sztuczną inteligencję i nowoczesne rozwiązania przemysłowe do zwiększania swojej konkurencyjności. Jednocześnie kontrolują znaczną część zasobów niezbędnych dla rozwoju nowoczesnej gospodarki.

– Chiny bardzo mocno inwestują we wdrażanie sztucznej inteligencji. Usprawniają procesy, zmniejszają koszty produkcji, a więc ich konkurencyjność bardzo mocno rośnie – mówił Piotr Nowak.

Ekspert zwracał uwagę, że uzależnienie Zachodu od części strategicznych surowców może w przyszłości stać się poważnym problemem geopolitycznym.

– Gdyby dzisiaj Chiny zablokowały dostęp do części metali ziem rzadkich i innych surowców, Stany Zjednoczone miałyby poważny problem – ocenił.

Bez energii nie będzie ani AI, ani nowoczesnego przemysłu

Jednym z najczęściej powracających tematów była energetyka. Tomasz Zdzikot podkreślał, że dostęp do taniej energii staje się warunkiem rozwoju gospodarki, przemysłu oraz nowych technologii.

Zdaniem byłego wiceministra obrony bezpieczeństwo energetyczne należy dziś traktować jako jeden z fundamentów bezpieczeństwa państwa.

– Nie będzie rozwoju nowych technologii bez dostępu do taniej, skalowalnej i bezpiecznej energii – podkreślił Tomasz Zdzikot.

Rozmówca zwracał również uwagę, że Europa coraz częściej skupia się na regulacjach, zamiast wspierać innowacyjność i przedsiębiorczość.

– Europa dzisiaj produkuje specjalistów od regulacji, a nie innowacji. Produkuje ekspertów od compliance, a nie inżynierów – powiedział.

Polska oddaje swoje talenty innym

W trakcie debaty dużo miejsca poświęcono również edukacji i rozwojowi kapitału ludzkiego. Szczepan Ruman przekonywał, że Polska posiada ogromny potencjał intelektualny, którego nie potrafi w pełni wykorzystać.

Jego zdaniem problemem nie jest brak zdolnych ludzi, lecz brak warunków pozwalających im rozwijać kariery i budować innowacyjne firmy w kraju.

– Cała ta rewolucja sztucznej inteligencji też jest budowana w dużej mierze przez Polaków, tylko poza Polską – zauważył Szczepan Ruman.

Ekspert wskazywał, że najzdolniejsi specjaliści są skutecznie przyciągani przez zagraniczne firmy i instytucje badawcze.

– Widziałem niesłychany zapał do tego, żeby młode talenty z Polski brać do siebie. Problem polega na tym, że później oni już bardzo często do Polski nie wracają – mówił.

Czas na strategiczne decyzje

Choć uczestnicy debaty skupiali się na różnych zagadnieniach, ich diagnoza była podobna. Bezpieczeństwo militarne, energetyka, technologie i edukacja coraz silniej się ze sobą przenikają, a o pozycji państw decyduje dziś zdolność do długofalowego planowania.

Zdaniem uczestników Klubu Przyjaciół Metali Ziem Rzadkich Polska nie może ograniczać się do reagowania na wydarzenia. Musi aktywnie budować własne przewagi gospodarcze, technologiczne i geopolityczne, jeśli chce odgrywać znaczącą rolę w Europie w nadchodzących dekadach.

WPIERAJ NAS NA PATRONITE

Przeczytaj więcej

Żołnierz uniewinniony za strzały ostrzegawcze. „Państwo nie może karać za obronę granicy”
Żołnierz uniewinniony za strzały ostrzegawcze. „Państwo nie może karać za obronę granicy”
Tylko dwie siły na scenie politycznej? Socjolog wskazuje przyczynę
Tylko dwie siły na scenie politycznej? Socjolog wskazuje przyczynę
Obchody 14 czerwca w Auschwitz. „Nie zdążyliśmy na uroczystości” – relacja uczestniczki
Obchody 14 czerwca w Auschwitz. „Nie zdążyliśmy na uroczystości” – relacja uczestniczki