Teraz na antenie:
Radio Wnet
Sport

Faworyci nie zachwycili na starcie mundialu. Filip Surma: to całkowicie normalne

Remisy faworytów, niespodzianki i pierwsze głosy krytyki. Początek mundialu przyniósł kilka zaskakujących rezultatów, ale zdaniem Filipa Surmy nikt nie ma powodów do paniki. Dziennikarz Canal+ przekonuje, że największe reprezentacje dopiero się rozpędzają.
Faworyci nie zachwycili na starcie mundialu. Filip Surma: to całkowicie normalne

Mecz Hiszpania-Republika Zielonego Przylądka na MŚ 2026 / Fot. YAZEED, X

Remisy gigantów nie robią na nim wrażenia

Szczególne emocje wywołał bezbramkowy remis Hiszpanii z Republiką Zielonego Przylądka. Europejscy mistrzowie dominowali przez większość spotkania, ale nie potrafili znaleźć sposobu na świetnie dysponowanego bramkarza rywali.

Filip Surma nie uważa jednak, by taki rezultat miał przesądzać o dalszych losach turnieju.

– Nie przywiązuję tak dużej wagi do fazy grupowej. Pamiętam Hiszpanię, kiedy zdobywała w 2010 roku mistrzostwo świata i przegrała pierwszy mecz ze Szwajcarią. Te sytuacje już się zdarzały – podkreśla.

Jak zauważa dziennikarz Canal+, mundial to maraton, a nie sprint. Szczególnie teraz, gdy turniej został rozszerzony i droga do finału jest jeszcze dłuższa niż wcześniej.

Brazylia traci swój blask? Rabij: tożsamość brazylijskiej piłki została rozjechana
Brazylia traci swój blask? Rabij: tożsamość brazylijskiej piłki została rozjechana

Canarinhos rozpoczęli zmagania w mistrzostwach świata od remisu z Marokiem 1:1. Bartłomiej Rabij ocenia występ Brazylijc…

Gwiazdy nie muszą błyszczeć od pierwszego meczu

Zdaniem Surmy trenerzy największych reprezentacji doskonale zdają sobie sprawę, że kluczowe mecze dopiero nadejdą. Właśnie dlatego nie chcą od początku eksploatować swoich największych gwiazd.

Jako przykład wskazał reprezentację Hiszpanii.

– Lamine Yamal i Nico Williams pojawili się dopiero później. Selekcjoner wiedział, że przyjechali tutaj po najwyższy cel i pierwszy mecz nie jest decydujący – ocenia.

Według niego wielu zawodników przyjechało na mistrzostwa po wyjątkowo wyczerpującym sezonie klubowym. Coraz większa liczba rozgrywek sprawia, że czołowi piłkarze mają w nogach rekordową liczbę spotkań.

Historia mundiali pokazuje jedno

Surma przypomina że podobne scenariusze zdarzały się już wielokrotnie.

– Argentyna na poprzednim mundialu przegrała pierwszy mecz z Arabią Saudyjską 1:2, a później zdobyła Puchar Świata. Takich historii było wiele – zauważa.

Dlatego nie zamierza oceniać siły poszczególnych drużyn po jednym spotkaniu.

– Dla mnie te pierwsze mecze gigantów nie są jeszcze żadnego rodzaju wyznacznikiem – stwierdza.

Pierwszy hit mundialu na remis. Brazylia dzieli się punktami z Marokiem
Pierwszy hit mundialu na remis. Brazylia dzieli się punktami z Marokiem

Spektakl dwóch renomowanych drużyn z grupy D kończy się wynikiem 1:1. Mecz, zgodnie z zapowiedziami, dostarczył wielu em…

Debiutanci piszą własną historię

Jednocześnie Surma zwraca uwagę na drugą stronę medalu. Dla wielu reprezentacji sam udział w mundialu jest największym sukcesem w historii.

Duże wrażenie zrobiła na nim historia bramkarza Republiki Zielonego Przylądka Josimara Vozinho, który został jednym z bohaterów meczu z Hiszpanią.

– Dla takich piłkarzy to jest mecz życia. Oni całe życie trenowali po to, żeby zagrać na mistrzostwach świata – podkreślił.

To właśnie dlatego w pierwszych spotkaniach często można zobaczyć ogromną determinację zespołów uznawanych za outsiderów.

Filip Surma / Fot. Canal+

Kto może sięgnąć po tytuł?

Choć Surma nie chce jeszcze ferować wyroków, wskazał drużynę, którą uważa za jednego z głównych kandydatów do końcowego triumfu.

– Wydaje mi się, że Francja. Mają trenera, który już zdobywał ten tytuł, mają ogromne doświadczenie i plejadę gwiazd – ocenia.

Jednocześnie przyznał, że z dużym zainteresowaniem czeka także na występy Lionela Messiego i Cristiano Ronaldo.

– To jest „last dance” tych największych. Jestem bardzo ciekawy, jak pokażą się na tych mistrzostwach – podsumowuje.

Autorzy:

Opracowanie:

Przeczytaj więcej

4 mecze i 4 remisy, historyczne Cabo Verde – podsumowanie mundialowej nocy
4 mecze i 4 remisy, historyczne Cabo Verde – podsumowanie mundialowej nocy
Maja Chwalińska z dziką kartą! Polka zagra w Wimbledonie
Maja Chwalińska z dziką kartą! Polka zagra w Wimbledonie
Brazylia traci swój blask? Rabij: tożsamość brazylijskiej piłki została rozjechana
Brazylia traci swój blask? Rabij: tożsamość brazylijskiej piłki została rozjechana