Hiszpania – Cabo Verde 0:0
Hiszpanie przez 90 minut bili głową o mur dyrygowany przez Vozinhę. 26 strzałów nie wystarczyło, by zdobyć chociażby jedną bramkę. 40-letni bramkarz Republiki Zielonego Przylądka rozegrał fenomenalny mecz, notując 7 obron i dając swojej drużynie historyczny, pierwszy punkt na swoich pierwszych mistrzostwach świata.
Beliga – Egipt 1:1
Bardzo wyrównane spotkanie, w którym ostatecznie żaden z zespołów nie był w stanie przechylić szans na swoją stronę. Egipcjanie rozpoczęli forsowanie bramki Thibaulta Courtoisa, co skończyło się bramką w 20. minucie Emama Ashoura. Belgowie odpowiedzieli w 66. minucie za sprawą samobójczego gola Mohameda Hany’ego.
Arabia Saudyjska – Urugwaj 1:1
Mecz bramkarzy. Zarówno Mohammed Al Owais, jak i Fernardo Muslera wielokrotnie wyciągali swoje ekipy z opresji. Ten drugi jednak musiał skapitulować w 41. minucie po strzale Abdulelaha Al Amriego. Urugwajczycy zaczęli częściej atakować i stwarzać sobie więcej sytuacji, jednak długo nie mogli znaleźć drogi do bramki. Ulga przyszła w 80. minucie. Strzał Federico Vinasa dobił Maximiliano Araujo.
Iran – Nowa Zelandia 2:2
Koncert paru wyróżniających się zawodników. Przez niektórych mecz określany jako najlepszy w tej kolejce. Strzelanie w 7. minucie rozpoczął Elijah Just. W 32. minucie odpowiedział Ramin Rezaeian. W drugiej połowie również obie ekipy strzeliły sobie po jednym golu. Dla Nowozelandczyków ponownie Just, a dla Iranu Mohammad Mohebi.



