Teraz na antenie:
Radio Wnet
Świat

Amerykańskie media ujawniają wściekłość Trumpa. „Powiedziałem Netanyahu: co ty, k***, robisz?”

– On nie ma za grosz rozsądku! – miał wściekać się w Białym Domu Donald Trump po izraelskim ataku na Bejrut. Jak ujawniają Fox News oraz Axios, amerykański prezydent jest wściekły na premiera Izraela. Za kulisami padają oskarżenia o celowy sabotaż historycznego rozejmu z Iranem, o którym w Radiu Wnet mówił prof. Adam Prokopowicz.
Amerykańskie media ujawniają wściekłość Trumpa. „Powiedziałem Netanyahu: co ty, k***, robisz?”

Donald Trump, fot. White House

Furia w Białym Domu

Amerykański prezydent nie kryje wściekłości na swojego kluczowego sojusznika. Donald Trump odbył wyjątkowo burzliwą rozmowę z premierem Izraela, Benjaminem Netanjahu, po tym jak izraelskie wojsko przeprowadziło kolejne niszczycielskie ataki na terytorium Libanu. Agresywna postawa Tel Awiwu krzyżuje misterne plany Waszyngtonu, który od tygodni negocjuje historyczny rozejm z Iranem.

Informacje te potwierdzają największe amerykańskie media. Jak ujawnił portal Axios, Trump w rozmowie telefonicznej bez ogródek stwierdził, że Netanjahu „nie ma za grosz pieprzonego rozsądku”. Z kolei w wypowiedzi dla stacji Fox News prezydent USA bezpośrednio zrelacjonował swoje starcie z premierem Izraela.

– Powiedziałem Netanjahu: co ty, k****, robisz? – zdradził Donald Trump na antenie Fox News, krytykując uderzenie na Bejrut, które nastąpiło zaledwie godzinę przed planowanym ogłoszeniem porozumienia.

Amerykański korespondent zagraniczny Fox News, Trey Yingst, cytuje zachodnich dyplomatów, którzy wprost oskarżają Izrael o próbę „sabotażu prezydenckiego układu” i chęć ponownego wciągnięcia Stanów Zjednoczonych w bezpośrednią wojnę.

Sytuacja na granicy izraelsko-libańskiej staje się dramatyczna. Dotychczasowe walki pochłonęły życie ponad 3 tysięcy ludzi, a ponad milion osób musiało uciekać ze swoich domów. Mimo to izraelskie dowództwo odmawia wycofania się z zajętych obszarów, powołując się na nieustające zagrożenie ze strony Hezbollahu.

– Nastawienie członków rządu Netanyahu jest na dzień dzisiejszy wrogie. Między innymi minister obrony Katz stwierdził, że będą się wycofywali z tych terytoriów, które zajęli w ciągu ostatnich działań wojennych, dlatego że cały czas Izrael jest zagrożony działaniami Hezbollahu – ocenił prof. Adam Prokopowicz.

Tajny pakt z Iranem

Dyplomacja Trumpa działa pod ogromną presją czasu. Już w najbliższy piątek w Szwajcarii, najprawdopodobniej w Genewie, Trump i przedstawiciele Iranu podpiszą wstępną umowę pokojową. Dokument ten ma przynieść natychmiastowe zawieszenie broni we wszystkich punktach zapalnych regionu, co stanowi osobisty sukces amerykańskiego przywódcy.

– Zatrzymane zostaną działania wojenne w momencie podpisania drugiego dokumentu na wszystkich frontach – podkreślił prof. Adam Prokopowicz.

Kolejnym gigantycznym wyzwaniem będzie odblokowanie Cieśniny Ormuz, przez którą przepływa kluczowa dla świata ropa naftowa. Obecnie w basenie przed cieśniną utknęło około 500 do 600 tankowców. Zanim jednak statki ruszą, ekipy odminowujące muszą oczyścić wody z niebezpiecznych ładunków, w czym mogą pomóc europejscy sojusznicy, w tym również Polska.

– Iran zaminował cieśninę, ale nie ma mocy, żeby ją odminować. Odminowywać będą Stany Zjednoczone i niektóre jednostki z Unii Europejskiej, być może nawet polskie – zaznaczył prof. Adam Prokopowicz.

Gra ponad głowami Europy

Prezydent USA intensyfikuje także działania w sprawie wojny w Ukrainie. Przed wylotem na szczyt G7, Donald Trump odbył dwie kluczowe rozmowy telefoniczne: godzinną ze szczegółami z Władimirem Putinem oraz krótszą, dyplomatyczną z Wołodymyrem Zełenskim. Co kluczowe, negocjacje te toczą się bez udziału przedstawicieli Unii Europejskiej, czego twardo domaga się Moskwa.

– Obydwie rozmowy pokazały prezydentowi Trumpowi, że obydwie strony zaczynają mieć zainteresowanie rozwiązaniem tego konfliktu – wskazał prof. Adam Prokopowicz.

Wizyta Zełenskiego na szczycie G7 otworzy drogę do dalszych ustaleń, jednak Kijów stoi pod ścianą. Wołodymyr Zełenski usilnie poszukuje wsparcia finansowego i militarnego w Waszyngtonie. Tymczasem amerykańskie magazyny wojskowe świecą pustkami, a sam Trump musi zmierzyć się z gigantycznym długiem publicznym USA.

– Zapasy militarne Stanów Zjednoczonych są w tej chwili istotnie nadszarpnięte – mówił prof. Adam Prokopowicz.

Polskie finanse pod lupą

Niezwykle ważnym punktem waszyngtońskiej dyplomacji była niedawna wizyta nowego prezydenta RP, Karola Nawrockiego. Polski przywódca spotkał się z Donaldem Trumpem w Białym Domu podczas gali sportowej UFC Freedom 250, zorganizowanej z okazji Dnia Flagi oraz 80. urodzin amerykańskiego przywódcy.

Choć kamery zarejestrowały jedynie krótkie, nieco ponad minutowe powitanie przy ringu, za kulisami doszło do poważniejszych rozmów. Amerykanie potwierdzają wolę zwiększenia liczby swoich żołnierzy na terytorium Polski, która ma stać się głównym partnerem USA w Europie.

– Prezydent Nawrocki miał możliwość bezpośredniego i spokojnego porozmawiania z prezydentem Trumpem – potwierdził prof. Adam Prokopowicz.

Radość z militarnych deklaracji psują jednak niepokojące sygnały napływające z Białego Domu. Waszyngton z dużym niepokojem analizuje sytuację makroekonomiczną nad Wisłą, co może rzutować na przyszłe wspólne projekty.

– Sytuacja Polski zaczyna się komplikować ze względu na straszliwy stan finansów publicznych – zaalarmował prof. Adam Prokopowicz.

Autorzy:

Opracowanie:

Przeczytaj więcej

Robert Bąkiewicz skuty w Berlinie. Policja brutalnie przerwała manifestację Polaków
Robert Bąkiewicz skuty w Berlinie. Policja brutalnie przerwała manifestację Polaków
Berlin i Kijów budują nowy sojusz. Polska może zapłacić wysoką cenę
Berlin i Kijów budują nowy sojusz. Polska może zapłacić wysoką cenę
Trump porozumiał się z Iranem. W Izraelu polityczna burza i oskarżenia pod adresem Netanjahu
Trump porozumiał się z Iranem. W Izraelu polityczna burza i oskarżenia pod adresem Netanjahu