Wielu kojarzy Weronę ze słynnego dzieła Szekspira „Romeo i Julia”, ale to włoskie miasteczko to nie tylko miejsce dla dwóch kochanków. W mieście przy Via Capello 23 tuż przy Domu Julii jest ściana z karteczkami oraz kłódkami zakochanych, ale znaleźć tam można również listy z rozterkami i prośbami o radę skierowanymi do Julii.
W obliczu trudności życia codziennego, zawirowań emocjonalnych i ciągłego pędu pracy i obowiązków można pogubić się we własnym życiu towarzyskim i uczuciach. A może wcale nie jesteśmy zabiegani, tylko czujemy się samotni, kochamy za mocno lub jesteśmy niepewni? W każdym z tych przypadków list do Julii mógłby być dobrym rozwiązaniem, aby wyrzucić swoje negatywne emocje i może dostać z powrotem dobrą radę, a przy okazji napić się włoskiego wina i pospacerować pięknymi uliczkami.

Maria Kazimiera i jej syn Aleksander Sobieski byli mecenasami opery i muzyki w Rzymie. Liczne opery były wystawiane w ic…
Tradycję wysyłania listów zapoczątkował w latach 30.XX wieku Ettore Solimani, który był wtedy strażnikiem jej grobu i zaczął odpowiadać na korespondencję kierowaną do Julii. Wiadomość można dostarczyć fizycznie, wrzucając list do jednej z czerwonych skrzynek na dziedzińcu przy budowli i ścianie z karteczkami. Można również posłużyć się pocztą elektroniczną i wysłać list na adres: [email protected].
Na listy do Julii odpowiadają wolontariusze z organizacji Club di Giulietta (Klubu Julii). Zespół składający się głównie z kobiet odpisuje na tysiące listów z całego świata własnoręcznie i w ten sposób stara się pomóc w rozwiązaniu miłosnych wątpliwości.




