Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Tonga – raj na krańcu świata. Paweł Krzyk wspomina podróż życia

Ponad 170 wysp, 12 godzin różnicy czasu i jeden z najbardziej odległych celów na globie. Podróżnik Paweł Krzyk, który odwiedził wszystkie kraje świata, wspomina swoją wyprawę do Królestwa Tonga.
Tonga – raj na krańcu świata. Paweł Krzyk wspomina podróż życia

Archipelag Tonga to ponad 170 wysp położonych dokładnie po przeciwnej stronie kuli ziemskiej niż Polska. Dla Pawła Krzyka była to już piąta podróż dookoła świata – z ośmiu, które odbył.

Żeby takie miejsce odwiedzić, praktycznie trzeba wybrać się w podróż dookoła świata, bo jest się dokładnie z drugiej strony

mówi podróżnik.Jak podkreśla, klimat podrównikowy pozwala odwiedzać wyspy przez cały rok. Sam spędził tam dwa tygodnie między styczniem a marcem, odwiedzając m.in. archipelag Vava’u i główną wyspę Tongatapu.

Raj z ostrymi krawędziami

Tonga zachwyca turkusową wodą, rafami koralowymi i palmami jak z pocztówki. Jednak – jak ostrzega Krzyk – to raj wymagający ostrożności.

Większość wysp jest wulkaniczna. Skały, zanim staną się piaskiem, są ostre jak brzytwa. Jeśli człowiek nie uważa, może być zmielony przez fale

Wyspy oferują znakomite warunki do snorkelingu i nurkowania, ale nie dla początkujących. Sam podróżnik schodził pod wodę na głębokość 17–18 metrów.

Tonga nie jest miejscem dla początkujących nurków. Chyba że za rękę z zawodowcem

https://wnet.fm/2026/02/17/krolestwo-tonga-polskie-spitfirey-historia-monarchii-jezyk-faka-tonga-i-taniec-lakalaka/

Ludzie, język i mata na biodrach

Królestwo Tonga należy do Commonwealthu, a język angielski jest powszechnie używany.

Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów kultury jest taʻovala – tradycyjna mata noszona wokół bioder, obowiązkowa m.in. w urzędach.

/awk

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Przeczytaj więcej

Czarnecki: Ukraina musi poczekać na Unię. To kwestia historii i interesów gospodarczych
Czarnecki: Ukraina musi poczekać na Unię. To kwestia historii i interesów gospodarczych
Kopalnia Solino w niebezpieczeństwie? Niemiecki gigant chce kupić kluczowy polski kompleks
Kopalnia Solino w niebezpieczeństwie? Niemiecki gigant chce kupić kluczowy polski kompleks
Wołyń i spóźnione sumienie polskich elit. Kiedy pamięć przestała przeszkadzać.
Wołyń i spóźnione sumienie polskich elit. Kiedy pamięć przestała przeszkadzać.