CPK czy „Port Polska”? PiS nie wierzy w przełom
Projekt Centralnego Portu Komunikacyjnego ponownie znalazł się w centrum debaty po zapowiedziach rządu dotyczących inwestycji określanej obecnie jako „Port Polska”. Posłanka Olga Semeniuk-Patkowska uważa, że za nową narracją nie idzie jednak realne przyspieszenie prac.
Posłanka Prawa i Sprawiedliwości ocenia, że najbliższe miesiące upłyną pod znakiem kolejnych deklaracji składanych przez Donalda Tuska.
– Realnie przez najbliższy rok będą wydarzały się kolejne obietnice Donalda Tuska. Ja pragnę przypomnieć, że te 100 konkretów, które były zapowiedziane w 2023 roku, dzisiaj nie ujrzały światła dziennego, więc myślę też, że wyborcy są w stanie ocenić, co jest realnie możliwe do zrealizowania – mówi Olga Semeniuk-Patkowska.
Zdaniem polityk PiS obecne działania wokół CPK są próbą pokazania postępów tam, gdzie faktycznie ich nie ma.





