Teraz na antenie:
Radio Wnet
Świat

Saryusz-Wolski: „Niemcy zaoferują Ukrainie ćwierćczłonkostwo”

– Mając do wyboru Ukrainę i Rosję, Berlin zawsze wybierze Moskwę – uważa dr Jacek Saryusz-Wolski. Doświadczony dyplomata demaskuje grę Kijowa i ujawnia kulisy pięciostronicowego listu nowego kanclerza Niemiec Friedricha Merza.
Saryusz-Wolski: „Niemcy zaoferują Ukrainie ćwierćczłonkostwo”

Friedrich Merz

Ostentacyjne omijanie Jasionki

Napięcie na linii Warszawa-Kijów osiągnęło punkt krytyczny. Decyzja prezydenta Ukrainy o rezygnacji z podróży przez polskie lotnisko w Rzeszowie-Jasionce wywołała lawinę komentarzy w polskich kręgach politycznych.

Sprawę jednoznacznie ocenia dr Jacek Saryusz-Wolski, doradca prezydenta Karola Nawrockiego. Dyplomata nie ma wątpliwości, że zachowanie ukraińskich władz to zaplanowane, celowe działanie wymierzone w Polskę.

– Uważam, że jest to świadomy wybór kolizyjnego kursu. To się działo już wcześniej, a ten moment to jest przekroczenie Rubikonu – ocenił dr Jacek Saryusz-Wolski.

Jako kluczowy dowód na wrogie gesty Kijowa dyplomata wskazuje zmianę logistyki ukraińskiej głowy państwa. Wołodymyr Zełenski zamiast strategicznego hubu w Jasionce zaczął korzystać z lotniska w Kiszyniowie.

– Pieczątkę na tym postawił prezydent Zełenski, ostentacyjnie zaprzestając używania lotniska w Jasionce na rzecz Kiszyniowa – dodał doradca prezydenta.

Niemiecka pułapka i „ćwierćczłonkostwo” dla Kijowa

Skąd tak gwałtowne ochłodzenie na linii Warszawa-Kijów? Zdaniem Saryusz-Wolskiego ukraińskie elity dały się uwikłać w cyniczną grę dyplomatyczną Berlina. Ceną za porzucenie sojuszu z Polską ma być jednak upokarzająca oferta ze strony Niemiec.

– Ostatnia propozycja, którą podtrzymuje kanclerz Friedrich Merz, zakłada zaoferowanie Ukrainie niby-członkostwa, ćwierćczłonkostwa – ujawnił dr Jacek Saryusz-Wolski.

Dyplomata wyjaśnia, na czym polega plan Berlina opisany szczegółowo w najnowszym, pięciostronicowym dokumencie niemieckiego kanclerza. To polityczny i finansowy erzac, który ma zamknąć Kijowowi usta.

– Polegałoby ono na zapraszaniu ich do gremiów, ale bez prawa głosu i bez udziału w unijnym budżecie – wyjaśnił doradca prezydenta.

Saryusz-Wolski ostrzega, że relacje polsko-ukraińskie zostały przez Kijów cynicznie poświęcone dla złudnych obietnic Zachodu. Gdy tylko sytuacja na froncie uległa stabilizacji, ukraińskie władze natychmiast zmieniły front.

– Jak potrzebowali, to byli mili. Gdy uznali, że już nie potrzebują Polski albo że mogą ugrać coś z kimś innym, to zmienili front o 180 stopni – zaznaczył doradca prezydenta.

Czas na politykę transakcyjną

W obliczu tak wrogich gestów ze strony Kijowa i jego naiwnej wiary w Berlin, w Polsce narasta dyskusja o konieczności twardej odpowiedzi. Pojawiają się głosy o potrzebie odebrania ukraińskiemu prezydentowi Orderu Orła Białego.

– To jest co najmniej odebranie orderu, a inne środki trzeba by zebrać w katalog i sięgać po nie adekwatnie do rozwoju sytuacji – podkreślił Jacek Saryusz-Wolski.

Były wiceprzewodniczący PE przypomina, jak gigantyczną pomoc Polska okazała Ukrainie w pierwszych godzinach rosyjskiej inwazji. Bez tej natychmiastowej reakcji losy wojny potoczyłyby się zupełnie inaczej, a unijna pomoc innych państw w ogóle nie byłaby możliwa.

– Na początku wojny Polska zaoferowała uzbrojenie dla jednego korpusu armijnego, czyli dla czterech brygad. Gdyby inne wielkie kraje dały proporcjonalnie tyle co Polska, Ukraina na samym początku wygrałaby wojnę z Rosją – przypomniał dyplomata.

Saryusz-Wolski ostrzega, że dopóki Ukraina nie rozliczy się ze swojej trudnej historii i nie odrzuci antypolonizmu, jej droga do struktur europejskich pozostanie zamknięta.

– Ani polski interes, ani polska godność nie pouczają, żebyśmy się inaczej w tej materii zachowali. Musimy zdroworozsądkowo, trzeźwo i na zimno reagować oraz realizować nasz polski interes narodowy – podsumował doradca prezydenta Karola Nawrockiego.

WPIERAJ NAS NA PATRONITE

Przeczytaj więcej

Polska traci fortunę przez import z Chin. „Liczby, które przerażają nawet ekonomistów”
Polska traci fortunę przez import z Chin. „Liczby, które przerażają nawet ekonomistów”
Mularczyk: Rezolucja PE o Ukrainie pomija interesy Polski. „To perspektywa Berlina i Brukseli”
Mularczyk: Rezolucja PE o Ukrainie pomija interesy Polski. „To perspektywa Berlina i Brukseli”
NATO na właściwym kursie. Szatkowski: Sojusz odtwarza swoje zdolności
NATO na właściwym kursie. Szatkowski: Sojusz odtwarza swoje zdolności