Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Mularczyk: Rezolucja PE o Ukrainie pomija interesy Polski. „To perspektywa Berlina i Brukseli”

Projekt rezolucji Parlamentu Europejskiego dotyczącej Ukrainy został przygotowany z perspektywy Berlina i Brukseli, a całkowicie pomija interesy państw graniczących z Ukrainą – ocenia Arkadiusz Mularczyk. Europoseł PiS przekonuje, że w dokumencie zabrakło kwestii kluczowych dla Polski, od Wołynia po rolnictwo, transport i przyszłe koszty rozszerzenia Unii Europejskiej.
Mularczyk: Rezolucja PE o Ukrainie pomija interesy Polski. „To perspektywa Berlina i Brukseli”

Arkadiusz Mularczyk/ fot. arch. AM

Rezolucja PE o Ukrainie pod krytyką

Parlament Europejski zajmuje się projektem rezolucji dotyczącym Ukrainy, jej dalszego wsparcia oraz procesu integracji z Unią Europejską. Zdaniem europosła PiS Arkadiusza Mularczyka dokument został przygotowany z perspektywy największych państw UE i pomija kwestie najważniejsze dla Polski.

– Sprawozdawcą tej rezolucji jest niemiecki poseł z CDU. To taka perspektywa berlińsko-niemiecka, którą wyraźnie widać w tym dokumencie. Jest pochwała Ukrainy, tego, że się broni i walczy, deklaracje dalszego wsparcia oraz otwartości na jej przyjęcie do Unii Europejskiej – mówi Arkadiusz Mularczyk.

Jak dodaje, w rezolucji zabrakło spojrzenia państw Europy Środkowej, które bezpośrednio odczują skutki ewentualnego rozszerzenia Unii.

Wołyń i polskie interesy

Zdaniem europosła jednym z największych braków projektu jest pominięcie kwestii historycznych oraz relacji polsko-ukraińskich.

– Brakuje perspektywy Europy Centralnej czy krajów graniczących z Ukrainą. Dla nas bardzo ważna jest kwestia historyczna – czy Ukraina respektuje wartości unijne. Wiemy, że nie. Jest problem z uznaniem UPA za organizację zbrodniczą. Jest kwestia ochrony polskiego dziedzictwa na Wołyniu i we Lwowie, gdzie to polskie dziedzictwo, zwłaszcza religijne, nie jest respektowane – podkreśla Arkadiusz Mularczyk.

Według niego równie ważne są kwestie gospodarcze, które w debacie o akcesji Ukrainy schodzą na dalszy plan.

Stanisław Żaryn odpowiada po zawiadomieniu do prokuratury. „Rosja pozwala sobie zdecydowanie na za dużo”
Stanisław Żaryn odpowiada po zawiadomieniu do prokuratury. „Rosja pozwala sobie zdecydowanie na za dużo”

Po zawiadomieniu do prokuratury dotyczącym jego wypowiedzi o przeniesieniu wojny hybrydowej na teren Rosji Stanisław Żar…

Rolnictwo, transport i fundusze

Europoseł przekonuje, że dyskusja o rozszerzeniu Unii Europejskiej powinna obejmować także konkretne konsekwencje ekonomiczne dla państw członkowskich.

– Powinniśmy rozmawiać o wpływie przystąpienia Ukrainy na wspólną politykę rolną, bezpieczeństwo i fundusze. Kto ma płacić za rozszerzenie Unii Europejskiej? Jakie będą koszty tego procesu? – pyta.

Mularczyk zaznacza, że Polska powinna prowadzić wobec Ukrainy politykę opartą na własnym interesie narodowym.

– Jesteśmy sąsiadem Ukrainy. Musimy głośno i wyraźnie artykułować nasze interesy oraz uzależniać nasze poparcie od ich respektowania. Chodzi przede wszystkim o ochronę polskiego rolnictwa, funduszy spójności, funduszy rolnych oraz naszego dziedzictwa kulturowego i kwestii historycznych – przekonuje.

Pomoc dla Ukrainy jest potrzebna, ale…

Jednocześnie europoseł podkreśla, że dalsze wspieranie walczącej Ukrainy pozostaje w interesie Polski.

– Pomoc Unii Europejskiej dla walczącej Ukrainy jest w interesie Polski. Jeżeli Ukraina będzie w stanie się bronić i utrzyma funkcjonowanie państwa, to leży to również w naszym interesie – zaznacza.

Dodaje jednak, że wsparcie nie powinno oznaczać rezygnacji z obrony własnych interesów.

– Nasza polityka wobec Ukrainy, Komisji Europejskiej i Berlina musi być absolutnie pragmatyczna. Musimy głośno akcentować polskie interesy i wprowadzać je do debaty europejskiej – podkreśla Arkadiusz Mularczyk.

WESPRZYJ NAS NA PATRONITE

Przeczytaj więcej

Kontrowersje wokół rakiet Patriot dla Ukrainy. Kosiniak-Kamysz w marcu napisał nieprawdę?
Kontrowersje wokół rakiet Patriot dla Ukrainy. Kosiniak-Kamysz w marcu napisał nieprawdę?
Stanisław Żaryn odpowiada po zawiadomieniu do prokuratury. „Rosja pozwala sobie zdecydowanie na za dużo”
Stanisław Żaryn odpowiada po zawiadomieniu do prokuratury. „Rosja pozwala sobie zdecydowanie na za dużo”
Katastrofa na Jurze. Zatopili kopalnię, teraz woda zalewa ludziom domy. „Sytuacja jest tragiczna”
Katastrofa na Jurze. Zatopili kopalnię, teraz woda zalewa ludziom domy. „Sytuacja jest tragiczna”