Rezolucja PE o Ukrainie pod krytyką
Parlament Europejski zajmuje się projektem rezolucji dotyczącym Ukrainy, jej dalszego wsparcia oraz procesu integracji z Unią Europejską. Zdaniem europosła PiS Arkadiusza Mularczyka dokument został przygotowany z perspektywy największych państw UE i pomija kwestie najważniejsze dla Polski.
– Sprawozdawcą tej rezolucji jest niemiecki poseł z CDU. To taka perspektywa berlińsko-niemiecka, którą wyraźnie widać w tym dokumencie. Jest pochwała Ukrainy, tego, że się broni i walczy, deklaracje dalszego wsparcia oraz otwartości na jej przyjęcie do Unii Europejskiej – mówi Arkadiusz Mularczyk.
Jak dodaje, w rezolucji zabrakło spojrzenia państw Europy Środkowej, które bezpośrednio odczują skutki ewentualnego rozszerzenia Unii.
Wołyń i polskie interesy
Zdaniem europosła jednym z największych braków projektu jest pominięcie kwestii historycznych oraz relacji polsko-ukraińskich.





