Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Spór o Order Orła Białego dla Zełenskiego. Bagiński: Tusk szybko zmienił zdanie

– Donald Tusk początkowo uznał, że sprawa jest dobrą okazją do zaatakowania prezydenta Karola Nawrockiego. Kiedy jednak zobaczył reakcję opinii publicznej, bardzo szybko zmienił zdanie – mówił na antenie Radia Wnet Robert Bagiński.
Spór o Order Orła Białego dla Zełenskiego. Bagiński: Tusk szybko zmienił zdanie

Donald Tusk, fot. YouTube.com/Kancelaria Premiera

Decyzja Zełenskiego wywołała polityczną burzę

Punktem zapalnym całej sprawy stała się decyzja władz Ukrainy dotycząca nadania jednej z jednostek wojskowych nazwy nawiązującej do Ukraińskiej Powstańczej Armii. W Polsce wywołało to natychmiastową reakcję części polityków i opinii publicznej, dla których UPA pozostaje symbolem zbrodni dokonanych na ludności polskiej podczas II wojny światowej.

W odpowiedzi prezydent Karol Nawrocki wystąpił z inicjatywą odebrania Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego – najwyższego odznaczenia państwowego przyznawanego przez Rzeczpospolitą Polską. Sprawa szybko stała się jednym z głównych tematów debaty publicznej.

Gac: Ukraina od lat buduje swoją tożsamość na UPA
Gac: Ukraina od lat buduje swoją tożsamość na UPA

– Prezydent Zełenski wiedział, co robi. Zrobił to świadomie, zrobił to cynicznie – ocenił na antenie Radia Wnet Karol Ga…

Robert Bagiński przekonywał, że niezależnie od politycznych sporów większość Polaków bardzo jednoznacznie oceniła decyzję strony ukraińskiej.

– Właściwie wszyscy są dziś zgodni co do tego, że decyzja prezydenta Ukrainy o nadaniu jednej z jednostek nazwy UPA była skandalem. To wywołało powszechne oburzenie i trudno się temu dziwić – mówił publicysta.

Najpierw atak na Nawrockiego, później zmiana tonu

Znacznie więcej emocji niż sama reakcja prezydenta wywołało zachowanie Donalda Tuska. Premier początkowo ostro krytykował działania Karola Nawrockiego, jednak kilka dni później zaczął wypowiadać się w zdecydowanie bardziej wyważony sposób.

Zdaniem Bagińskiego nie była to zmiana wynikająca z nowej oceny sytuacji, lecz efekt obserwacji nastrojów społecznych.

– Donald Tusk, człowiek ulepiony z sondaży, początkowo uznał, że taka sytuacja jest dobrą okazją do zaatakowania prezydenta Nawrockiego. Kiedy sondaże pokazały coś całkowicie innego, czyli odbiegającego od jego oczekiwań, szybko zmienił zdanie. Jakby na Zachodzie bez zmian – mówił publicysta.

Społeczeństwo narzuciło politykom kierunek

W ocenie rozmówcy Radia Wnet sytuacja była o tyle wyjątkowa, że emocje nie zostały wykreowane przez polityków ani media. Najpierw pojawiła się reakcja społeczna, a dopiero później część polityków zaczęła dostosowywać do niej swoje stanowiska.

Bagiński podkreślał, że oburzenie decyzją strony ukraińskiej wykraczało poza tradycyjne podziały polityczne i było widoczne zarówno po prawej, jak i po lewej stronie sceny politycznej.

– Powszechną emocją społeczeństwa było oburzenie, że tak nie powinno być. Tusk chciał pójść w kontrze tylko po to, żeby zaatakować prezydenta Nawrockiego. Kiedy zobaczył sondaże opinii publicznej, szybko wrócił na tor i zaczął mówić tak, jak chce społeczeństwo – ocenił.

Spór dotyczy także polityki wobec Ukrainy

Według publicysty cała sprawa ma znacznie szerszy wymiar niż tylko kwestia jednego odznaczenia. W tle znajduje się wieloletnia dyskusja o relacjach polsko-ukraińskich, polityce historycznej oraz granicach kompromisu w sprawach dotyczących Wołynia i UPA.

Bagiński przekonywał, że reakcja Karola Nawrockiego była sygnałem, iż Polska nie zamierza już pomijać kwestii historycznych w relacjach z Kijowem.

– Prezydent Nawrocki przywrócił blask polskiej polityce wschodniej, w której nie rozmawiamy z Ukrainą już tylko na kolanach. W końcu powiedzieliśmy wyraźne „non possumus” wobec działań, które są nie do zaakceptowania z punktu widzenia polskiej pamięci historycznej – mówił.

Premier może stanąć przed trudną decyzją

Dalszy rozwój wydarzeń będzie zależał od formalnej procedury związanej z ewentualnym odebraniem Orderu Orła Białego. W przestrzeni publicznej pojawiają się pytania, czy ostateczna decyzja będzie wymagała również działania ze strony premiera.

Zdaniem Bagińskiego właśnie wtedy okaże się, czy ostatnia zmiana tonu Donalda Tuska była trwała, czy miała wyłącznie charakter politycznej taktyki.

– Ciekaw jestem, jaka będzie jego decyzja. Czy pójdzie zgodnie z emocją społeczną, która jest dziś powszechna i ponad podziałami politycznymi, czy też wybierze inną drogę. To będzie prawdziwy test jego stanowiska w tej sprawie – podsumował.

Przeczytaj więcej

Rafał Sonik kandydatem KO na prezydenta Krakowa. „To pokazuje pewną słabość struktur”
Rafał Sonik kandydatem KO na prezydenta Krakowa. „To pokazuje pewną słabość struktur”
Wiceminister stanął po stronie Kijowa. Porównał UPA do Niezłomnych
Wiceminister stanął po stronie Kijowa. Porównał UPA do Niezłomnych
Prokuratura potwierdza: jest śledztwo w sprawie korupcji gdańskiego urzędnika
Prokuratura potwierdza: jest śledztwo w sprawie korupcji gdańskiego urzędnika