Liban pozostaje kluczowym polem konfliktu
Choć światowe media koncentrują się na kolejnych atakach rakietowych między Iranem i Izraelem, zdaniem Pawła Rakowskiego najważniejsze wydarzenia rozgrywają się obecnie wokół Libanu i przyszłości Hezbollahu.
Według eksperta izraelski atak na szyickie przedmieścia Bejrutu miał wymiar nie tylko militarny, ale również polityczny. Był testem nowego układu odstraszania, który zaczął kształtować się w ostatnich miesiącach.
– Izrael uderzył w Bejrut, Iran odpowiedział, a potem Izrael odpowiedział na odpowiedź Iranu. Tak wygląda logika funkcjonowania Bliskiego Wschodu. Każdy atak wymaga reakcji, bo brak odpowiedzi jest odczytywany jako oznaka słabości – mówił Rakowski.
Jego zdaniem dotychczasowe uderzenia miały w dużej mierze charakter symboliczny, choć jednocześnie pokazują gotowość obu stron do dalszej eskalacji.





