Teraz na antenie:
Radio Wnet
Świat

Rakowski: Iran walczy dziś przede wszystkim o Liban

– Iran traktuje dziś sprawę Libanu jako absolutny priorytet. Jeśli uda mu się obronić Hezbollah, wyjdzie z tego konfliktu jako najważniejsza siła regionalna na Bliskim Wschodzie – mówił na antenie Radia Wnet Paweł Rakowski.
Rakowski: Iran walczy dziś przede wszystkim o Liban

Izraelskie naloty na Liban z połowy maja br., x/screen/@Osint613

Liban pozostaje kluczowym polem konfliktu

Choć światowe media koncentrują się na kolejnych atakach rakietowych między Iranem i Izraelem, zdaniem Pawła Rakowskiego najważniejsze wydarzenia rozgrywają się obecnie wokół Libanu i przyszłości Hezbollahu.

Według eksperta izraelski atak na szyickie przedmieścia Bejrutu miał wymiar nie tylko militarny, ale również polityczny. Był testem nowego układu odstraszania, który zaczął kształtować się w ostatnich miesiącach.

– Izrael uderzył w Bejrut, Iran odpowiedział, a potem Izrael odpowiedział na odpowiedź Iranu. Tak wygląda logika funkcjonowania Bliskiego Wschodu. Każdy atak wymaga reakcji, bo brak odpowiedzi jest odczytywany jako oznaka słabości – mówił Rakowski.

Jego zdaniem dotychczasowe uderzenia miały w dużej mierze charakter symboliczny, choć jednocześnie pokazują gotowość obu stron do dalszej eskalacji.

Iran nie chce kolejny raz zostać oszukany

W ocenie rozmówcy Radia Wnet Teheran podchodzi do negocjacji ze Stanami Zjednoczonymi z dużą ostrożnością. Irańskie władze mają uważać, że były już zbyt wiele razy atakowane lub naciskane w trakcie prowadzonych rozmów.

Netanyahu między Trumpem a radykalną prawicą. Izrael wchodzi w trudny okres
Netanyahu między Trumpem a radykalną prawicą. Izrael wchodzi w trudny okres

– W Izraelu coraz mocniej pojawia się poczucie, że Amerykanie wiążą izraelskiemu rządowi ręce – mówił Michał Wojnarowicz…

Na stole pozostają kwestie programu nuklearnego, wzbogaconego uranu, zamrożonych aktywów finansowych oraz bezpieczeństwa w rejonie Cieśniny Ormuz. Jednocześnie Iran oczekuje szerszego porozumienia obejmującego również konflikty toczące się na innych frontach.

– Irańczycy wychodzą z założenia, że mogą poczekać jeszcze kilka tygodni. Niewiele im to zmieni. To Donald Trump musi wykazać swoją wiarygodność i pokazać, że jest w stanie kontrolować sytuację – oceniał ekspert.

Hezbollah ma znaczenie większe niż sam Liban

Rakowski zwracał uwagę, że dla władz w Teheranie przyszłość Hezbollahu ma znaczenie wykraczające daleko poza granice Libanu.

Jeżeli Iranowi uda się utrzymać pozycję swojego najważniejszego regionalnego sojusznika, będzie mógł przedstawić się jako państwo zdolne do obrony własnych partnerów i przeciwstawienia się presji Stanów Zjednoczonych oraz Izraela.

– Jeżeli Iranowi uda się obronić Hezbollah, to wyjdzie z tej wojny jako najpoważniejsza siła regionalna na Bliskim Wschodzie. Będzie mógł pokazać, że jest silny, wiarygodny i potrafi bronić swoich sojuszników – mówił.

Ekspert podkreślał, że taki sygnał byłby uważnie obserwowany nie tylko przez państwa arabskie, ale również przez Chiny, Rosję czy Indie.

Netanyahu nadal nie ma realnej alternatywy

Znaczną część rozmowy poświęcono również sytuacji politycznej w Izraelu. Choć premier Benjamin Netanyahu od miesięcy znajduje się pod silną presją, Rakowski nie widzi dziś polityka, który byłby w stanie skutecznie go zastąpić.

Według niego izraelska scena polityczna przez lata została zdominowana przez jednego człowieka, a potencjalni konkurenci nie zdołali zbudować porównywalnej pozycji.

– Od niemal trzydziestu lat świat żyje z Benjaminem Netanyahu. Przez ten czas nikt nie wyrósł na realną alternatywę. Wielu jego konkurentów było już przez niego politycznie ogrywanych – ocenił.

Rakowski przekonywał również, że odejście obecnego premiera nie musi oznaczać zmiany kursu izraelskiej polityki.

Problem wykracza poza jednego polityka

Zdaniem eksperta część obserwatorów błędnie zakłada, że zakończenie politycznej kariery Benjamina Netanjahu automatycznie otworzyłoby drogę do nowego etapu w relacjach izraelsko-palestyńskich.

Rakowski zwracał uwagę, że w izraelskim społeczeństwie praktycznie zanikł spór dotyczący utworzenia państwa palestyńskiego, który przez lata stanowił jedną z głównych osi politycznych podziałów.

– W izraelskim społeczeństwie nie ma dziś przyzwolenia na państwo palestyńskie. Nawet liderzy opozycji nie czynią z tego głównego postulatu. Dlatego problem wykracza daleko poza samego Netanyahu – podsumował.

Przeczytaj więcej

„Ukraińcy grają jak Trump”. Mocna diagnoza dr Józefa Orła
„Ukraińcy grają jak Trump”. Mocna diagnoza dr Józefa Orła
Dziewięciu sułtanów i król z rotacji. Polak ujawnia tajemnice Malezji
Dziewięciu sułtanów i król z rotacji. Polak ujawnia tajemnice Malezji
Saryusz-Wolski: „Niemcy zaoferują Ukrainie ćwierćczłonkostwo”
Saryusz-Wolski: „Niemcy zaoferują Ukrainie ćwierćczłonkostwo”