Ostentacyjne omijanie Jasionki
Napięcie na linii Warszawa-Kijów osiągnęło punkt krytyczny. Decyzja prezydenta Ukrainy o rezygnacji z podróży przez polskie lotnisko w Rzeszowie-Jasionce wywołała lawinę komentarzy w polskich kręgach politycznych.
Sprawę jednoznacznie ocenia dr Jacek Saryusz-Wolski, doradca prezydenta Karola Nawrockiego. Dyplomata nie ma wątpliwości, że zachowanie ukraińskich władz to zaplanowane, celowe działanie wymierzone w Polskę.
– Uważam, że jest to świadomy wybór kolizyjnego kursu. To się działo już wcześniej, a ten moment to jest przekroczenie Rubikonu – ocenił dr Jacek Saryusz-Wolski.
Jako kluczowy dowód na wrogie gesty Kijowa dyplomata wskazuje zmianę logistyki ukraińskiej głowy państwa. Wołodymyr Zełenski zamiast strategicznego hubu w Jasionce zaczął korzystać z lotniska w Kiszyniowie.





