Polacy licznie obecni w Southampton
Reporterki Radia Wnet Hanna Tracz i Tosia Bartyś przebywają w Southampton, gdzie od kilku dni nie milkną emocje po śmierci Henry’ego Nowaka. Sprawa młodego Polaka wywołała protesty, manifestacje i gorącą debatę o bezpieczeństwie oraz działaniach brytyjskich służb. Nadmorskie miasto liczy około 260 tys. mieszkańców, a Polacy stanowią jedną z największych społeczności narodowych.
Jak relacjonowała Hanna Tracz, język polski słychać tam niemal na każdym kroku – w autobusach, kawiarniach czy na ulicach. Według szacunków w Southampton mieszka około 12 tys. Polaków, a sprawa Henry’ego Nowaka stała się dla wielu z nich osobistym doświadczeniem.

Po wyroku za zabójstwo 18-letniego Henry’ego Novaka jego ojciec wygłosił przed sądem wstrząsające oświadczenie. Oskarżył…
W niedzielny wieczór przed posterunkiem policji w dzielnicy Portswood odbyła się manifestacja poświęcona pamięci Henry’ego Nowaka. Według relacji uczestniczyło w niej od około stu do stu pięćdziesięciu osób.
Tym razem protest miał spokojny charakter. Nie doszło do starć z funkcjonariuszami, które pojawiały się podczas wcześniejszych zgromadzeń. Wśród uczestników dominowały apele o wyjaśnienie okoliczności śmierci młodego Polaka oraz krytyka działań brytyjskich instytucji.




