AI miała pomagać ludziom. Dziś pojawiają się pytania o kontrolę
Sztuczna inteligencja stała się jednym z najważniejszych narzędzi współczesnego świata. Potrafi analizować obrazy, przetwarzać język, tłumaczyć teksty i wspierać podejmowanie decyzji. Zdaniem prof. Jacka Żurady, jednego z pionierów badań nad sieciami neuronowymi, rozwój tej technologii przyniósł społeczeństwu wiele korzyści, ale jednocześnie otworzył zupełnie nowe zagrożenia.
– Moim zdaniem puszczono wodze temu rumakowi sztucznej inteligencji. Czy to jest dla dogodności człowieka i w jego interesie, nie zawsze jest to dla mnie oczywiste – mówi Jacek Żurada.
Profesor zwraca uwagę, że sztuczna inteligencja rozwija się przede wszystkim tam, gdzie pojawiają się ogromne możliwości biznesowe.
– Ci, którzy dokonali tych wynalazków i posiadają dane, mają obietnice wielkich zysków. Dane pochodzą z literatury, którą stworzyliśmy, z muzyki, którą stworzyliśmy, z obrazów, które są w internecie. I codziennie ludzkość dostarcza coraz więcej tych danych do internetu – podkreśla.





