Teraz na antenie:
Radio Wnet
Społeczeństwo

Dom Kombatanta może zniknąć z mapy Paryża. Trwa walka o historyczną siedzibę

– Możemy zostać wyrzuceni z domu już 9 czerwca – alarmuje prof. Jerzy Klijanienko, nowy prezes Stowarzyszenia Polskich Kombatantów w Paryżu. Spór o historyczny Dom Kombatanta im. gen. Władysława Andersa może pozbawić polskie organizacje, szkołę, chór i muzeum miejsca, które od ponad siedemdziesięciu lat stanowi jedno z najważniejszych centrów życia polonijnego we Francji.
Dom Kombatanta może zniknąć z mapy Paryża. Trwa walka o historyczną siedzibę

Polskie organizacje w Francji mogą zostać bez siedziby, fot. FB/La Maison des Anciens Combattants Polonais SPK Paris

Historia Domu Kombatanta sięga pierwszych lat po II wojnie światowej. Do Francji trafili wówczas polscy żołnierze, którzy po zakończeniu wojny nie mogli lub nie chcieli wracać do kraju znajdującego się pod kontrolą komunistów. Potrzebowali miejsca, które pozwoliłoby im utrzymać więzi społeczne, pielęgnować tradycję i wspierać siebie nawzajem.

Właśnie z tej potrzeby narodziło się Stowarzyszenie Polskich Kombatantów. Dzięki składkom byłych żołnierzy oraz wsparciu środowiska skupionego wokół gen. Władysława Andersa zakupiono budynek w XVII dzielnicy Paryża. Od tamtej pory miejsce to stało się jednym z symboli polskiej obecności we Francji.

– Żołnierze byli trochę bezdomni, nie mieli miejsca spotkań ani domu, który by ich jednoczył. Dlatego powstało Stowarzyszenie Polskich Kombatantów i zakupiono ten budynek – mówił prof. Jerzy Klijanienko.

To nie tylko siedziba kombatantów

Choć nazwa może sugerować działalność skierowaną wyłącznie do byłych żołnierzy, Dom Kombatanta od dawna pełni znacznie szerszą funkcję. Przez lata stał się jednym z najważniejszych ośrodków życia polonijnego we Francji.

W budynku działa kilka organizacji społecznych, odbywają się wydarzenia kulturalne, funkcjonuje chór, a polska szkoła prowadzi zajęcia dla ponad stu dzieci. To właśnie dlatego obecny spór wywołuje tak duże emocje wśród przedstawicieli Polonii.

– Jest tam osiem różnych organizacji polskich. Działa szkoła, w której ponad sto dzieci uczy się języka polskiego. Ten dom jest bardzo ważnym ośrodkiem polonijnym – podkreślał Klijanienko.

W budynku znajdują się również zbiory związane z historią polskiej emigracji i działalnością kombatancką. Organizowane są tam spotkania, wykłady oraz wydarzenia patriotyczne.

Sąd przyznał rację powiernikom

Źródłem problemu są skomplikowane kwestie własnościowe sięgające lat czterdziestych XX wieku. W czasie zakupu nieruchomości francuskie przepisy ograniczały możliwość nabywania nieruchomości przez cudzoziemców, dlatego korzystano z instytucji powierników.

Po wielu latach właśnie ten mechanizm stał się podstawą sporu dotyczącego własności budynku.

W pierwszej instancji francuski sąd uznał racje strony reprezentującej powierników. Oznacza to, że organizacje korzystające z Domu Kombatanta otrzymały nakaz opuszczenia nieruchomości.

– Mamy przegrany proces pierwszej instancji i mamy już nakaz opuszczenia tego domu 9 czerwca – mówił prezes Stowarzyszenia Polskich Kombatantów.

Polonia nie zamierza się poddać

Przedstawiciele stowarzyszenia zapowiadają odwołanie od wyroku i dalszą walkę o utrzymanie dotychczasowej działalności.

Klijanienko podkreśla, że dla środowiska najważniejsze nie jest nawet rozstrzygnięcie sporu własnościowego, lecz zachowanie miejsca służącego polskiej społeczności.

– Mnie najbardziej interesuje utrzymanie polskiej aktywności, polskiej kultury i polskiego nauczania. Jeśli ten dom upadnie, wszystkie organizacje polskie nie będą miały gdzie się spotykać – mówił.

Według niego stawką jest nie tylko przyszłość samego budynku, ale także możliwość dalszego funkcjonowania wielu inicjatyw prowadzonych przez Polonię.

Trwa zbiórka na walkę o Dom Kombatanta

Prowadzenie postępowania odwoławczego wiąże się z wysokimi kosztami. Stowarzyszenie szacuje, że potrzebuje około 20 tys. euro na dalsze działania prawne.

Dlatego rozpoczęto zbiórkę pieniędzy, organizowane są aukcje dzieł sztuki, spotkania oraz wydarzenia, z których dochód ma zostać przeznaczony na obronę Domu Kombatanta. W pomoc zaangażowali się również artyści i przedstawiciele polonijnych środowisk we Francji.

– Ziarnko do ziarnka. Liczymy, że uda się zgromadzić środki potrzebne do obrony tego domu – podkreślał Klijanienko.

Jego zdaniem sprawa może mieć również pozytywny skutek uboczny. Dzięki nagłośnieniu konfliktu więcej osób dowiaduje się o istnieniu Domu Kombatanta i jego znaczeniu dla polskiej społeczności nad Sekwaną.

Przeczytaj więcej

Boże Ciało 2026: Świadectwo wiary, które wychodzi na ulice. Papież Leon XIV zwraca się do Polaków
Boże Ciało 2026: Świadectwo wiary, które wychodzi na ulice. Papież Leon XIV zwraca się do Polaków
Leon XIV: liturgia angażuje ciało, umysł i serce
Leon XIV: liturgia angażuje ciało, umysł i serce
Prof. Cieszyńska-Rożek: uzależnienie dzieci od smartfonów stworzyli dorośli
Prof. Cieszyńska-Rożek: uzależnienie dzieci od smartfonów stworzyli dorośli