Teraz na antenie:
Radio Wnet
Wiadomości

„Im głośniej śpiewasz, tym lepiej”. Karaoke na Filipinach to niemal sport narodowy

Na Filipinach karaoke nie jest tylko rozrywką. To część codziennego życia.
Śpiew słychać tutaj niemal wszędzie — w domach, przy plażach, podczas rodzinnych imprez i lokalnych festynów. Mikrofon potrafi pojawić się nawet tam, gdzie najmniej się go spodziewamy. Przekonała się o tym dziennikarka Radia Wnet Małgorzata Kleszcz, która podczas pobytu na Samal Island trafiła przypadkiem na… 88. urodziny mamy lokalnego polityka.
„Im głośniej śpiewasz, tym lepiej”. Karaoke na Filipinach to niemal sport narodowy
Szekspir pod gwiazdami

„Weszliśmy i zaczęło się karaoke”

– Kiedy podjechaliśmy pod dom, usłyszeliśmy głośne śpiewy. Okazało się, że trafiliśmy na wielką imprezę rodzinną – relacjonuje.

Na miejscu bawiło się kilkadziesiąt osób, a centralnym punktem wieczoru był oczywiście ekran z tekstami piosenek i mikrofony.

– Filipińczycy śpiewają właściwie wszędzie – mówi podróżniczka.

Jak dodaje, odmówienie wspólnego karaoke praktycznie nie wchodzi w grę.

Szekspir pod gwiazdami
„Najpierw Bóg, potem rodzina”. Tak żyją Filipińczycy
„Najpierw Bóg, potem rodzina”. Tak żyją Filipińczycy

– Najważniejszą rzeczą dla Filipińczyków jest rodzina. Zaraz po Bogu to właśnie rodzina zajmuje najważniejsze miejsce w …

Beatlesi na filipińskiej wyspie

Polka również została namówiona do występu.

– Wybrałam „Oh Darling” zespołu The Beatles i po prostu zaczęłam śpiewać – opowiada.

Publiczność przyjęła występ wyjątkowo entuzjastycznie.

– Miałam wręcz wrażenie, że im głośniej ktoś śpiewa i bardziej „wyje”, tym reakcje są lepsze – śmieje się.

Szekspir pod gwiazdami

Karaoke ważniejsze niż perfekcyjny głos

Na Filipinach nie liczy się perfekcja ani talent muzyczny. Najważniejsze są wspólna zabawa i emocje.

– Filipińczycy są bardzo wyrozumiali. Nikt nie ocenia, czy śpiewasz idealnie – mówi Małgorzata Kleszcz.

Według lokalnych mieszkańców karaoke pomaga budować więzi i przełamywać bariery.

„Salamat”, czyli muzyczne dziękuję

Jednym z najpopularniejszych utworów na Filipinach pozostaje piosenka „Salamat”, co w języku tagalog oznacza „dziękuję”.

Szekspir pod gwiazdami

– Można ją usłyszeć wszędzie: w restauracjach, taksówkach czy podczas imprez – tłumaczy Maciej Mikurda.

Na Filipinach muzyka jest po prostu częścią codzienności. Tak samo naturalną jak rodzinne spotkania, wspólne jedzenie i rozmowy do późnej nocy.

Przeczytaj więcej

Kryzys paliwowy w Rosji narasta. „Dochody spadają, problemy rosną”
Kryzys paliwowy w Rosji narasta. „Dochody spadają, problemy rosną”
Najnowszy Bond w Polsce? List otwarty do twórców filmu
Najnowszy Bond w Polsce? List otwarty do twórców filmu
Nisztor: „To dopiero wierzchołek góry lodowej”. Afera w Szpitalu Południowym nabiera tempa
Nisztor: „To dopiero wierzchołek góry lodowej”. Afera w Szpitalu Południowym nabiera tempa