Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Pożar lasu pod Warszawą. Ogromna akcja gaśnicza w Międzylesiu [WIDEO]

W czwartkowe popołudnie w miejscowości Międzyleś (powiat wołomiński) wybuchł potężny pożar lasu. Ogień błyskawicznie trawi kolejne hektary suchego poszycia, a kłęby gęstego dymu są widoczne z odległości kilkudziesięciu kilometrów. W akcji ratowniczej uczestniczą dziesiątki zastępów straży pożarnej, samoloty gaśnicze oraz policyjny śmigłowiec Black Hawk. Służby określają sytuację jako bardzo groźną.
Pożar lasu pod Warszawą. Ogromna akcja gaśnicza w Międzylesiu [WIDEO]

Pożar lasu pod Warszawą, fot. x.com/Policja

Pożar lasu pod Warszawą. Ogień trawi hektary w Międzylesiu

Ogień trawi hektary w Międzylesiu. Sytuacja jest groźna

Zgłoszenie o pożarze lasu w rejonie miejscowości Międzyleś w gminie Poświętne (powiat wołomiński) wpłynęło do służb ratunkowych w czwartek po godzinie 13:00. Sucha ściółka, wysoka temperatura oraz porywisty wiatr sprawiły, że żywioł zaczął się błyskawicznie rozprzestrzeniać.

Choć pierwsze szacunki mówiły o obszarze około 5 hektarów, ogień szybko opanował znacznie większe terytorium. Według najnowszych doniesień służb płonie już około 20 hektarów lasu, a ogień zagraża kolejnym obszarom leśnym na styku trzech nadleśnictw:

  • Nadleśnictwa Drewnica,
  • Nadleśnictwa Łochów,
  • Nadleśnictwa Mińsk.

Sytuacja rozwija się dynamicznie m.in. w pobliżu popularnego Rezerwatu Przyrody Grabicz pod Kobyłką, co potęguje obawy o lokalny ekosystem.

Black Hawk i Dromadery nad Mazowszem. Trudna akcja z powietrza

Z uwagi na skomplikowany, gęsto zalesiony teren, do którego ciężkie wozy strażackie mają utrudniony dojazd, kluczową rolę w walce z żywiołem odgrywa wsparcie z powietrza.

Do działań ratowniczych skierowano specjalistyczny sprzęt:

  1. Policyjny śmigłowiec S-70i Black Hawk – maszyna z Zarządu Lotnictwa Policji GSP KGP, we współpracy ze strażakami z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 7 m.st. Warszawy, dokonuje zrzutów wody za pomocą specjalnego zbiornika Bambi Bucket o pojemności aż 3000 litrów.
  2. Cztery samoloty gaśnicze Dromader – maszyny Lasów Państwowych, które systematycznie zrzucają bomby wodne na najtrudniej dostępne zarzewia ognia.

Na ziemi sytuację próbuje opanować już ponad 65 zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej. Do walki z ogniem skierowano dodatkowe plutony wsparcia z sąsiednich powiatów: mińskiego, węgrowskiego, a także posiłki z Legionowa i Wyszkowa. Na miejsce udała się także grupa operacyjna Komendanta Głównego PSP.

Policyjni lotnicy razem ze strażakami prowadzą działania z powietrza, wykorzystując specjalny zbiornik na wodę typu Bambi Bucket o pojemności 3 tys. litrów. Walka z żywiołem trwa nieprzerwanie – czytamy w oficjalnym komunikacie Komendy Głównej Policji na platformie X.

Skrajne warunki, blokada DK50 i dym widoczny z 30 kilometrów

Akcję ratowniczą mocno utrudniają niesprzyjające warunki atmosferyczne. Utrzymująca się wysoka temperatura powietrza, skrajnie niska wilgotność ściółki leśnej oraz silne, zmienne podmuchy wiatru sprawiają, że ogień momentalnie przeskakuje na kolejne partie drzew, tworząc niebezpieczny pożar wierzchołkowy.

W związku z akcją gaśniczą służby zdecydowały o wprowadzeniu poważnych zmian w ruchu drogowym. Droga Krajowa nr 50 na odcinku między Stanisławowem a Kątami Czernickimi została całkowicie wyłączona z ruchu kołowego (231-232 km).

Gęsty, ciemny dym unoszący się nad powiatem wołomińskim jest widoczny z odległości ponad 30 kilometrów – doniesienia o ciemnej chmurze na horyzoncie i zapachu spalenizny docierają m.in. z okolic miejscowości Jakubów (oddalonej o 33 km).

[Image of Śmigłowiec Black Hawk gaszący pożar lasu za pomocą zbiornika Bambi Bucket]

Służby apelują o ostrożność: „Nie zbliżajcie się do rejonu pożaru”

Rzecznik prasowy Państwowej Straży Pożarnej przekazał, że na ten moment nie ma informacji o osobach poszkodowanych. Bezpośrednio nie są również zagrożone okoliczne budynki mieszkalne, jednak sytuacja jest cały czas dynamiczna.

Służby ratunkowe oraz policja apelują do mieszkańców, kierowców oraz ciekawskich o bezwzględne unikanie rejonu akcji gaśniczej.

  • Zablokowane drogi: Obecność osób postronnych i przypadkowych pojazdów utrudnia przejazd wozom bojowym straży pożarnej.
  • Niebezpieczeństwo z powietrza: Śmigłowce i samoloty operują na bardzo niskich wysokościach – drony lub obecność ludzi w strefie zrzutu wody stanowią śmiertelne zagrożenie i mogą zmusić pilotów do przerwania misji.

W całym regionie Mazowsza obowiązuje obecnie najwyższy, katastrofalny stopień zagrożenia pożarowego w lasach. Leśnicy i strażacy proszą o natychmiastowe zgłaszanie każdego podejrzanego dymu pod numer alarmowy 112.

Przeczytaj więcej

Bańko: Prokuratura powinna się znaleźć w konstytucji
Bańko: Prokuratura powinna się znaleźć w konstytucji
Szpital Południowy. Piotr Semka: Kolejne nagrania mogą już nie szokować. „Ludzie się wyłączają”
Szpital Południowy. Piotr Semka: Kolejne nagrania mogą już nie szokować. „Ludzie się wyłączają”
Bryłka: Zełenski nie spodziewał się, że temat ludobójstwa na Wołyniu wywoła takie skutki
Bryłka: Zełenski nie spodziewał się, że temat ludobójstwa na Wołyniu wywoła takie skutki