Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Policja zmienia swój przekaz ws. czynności w mieszkaniu Tomasza Sakiewicza

Został sporządzony protokół z zatrzymania asystentki Tomasza Sakiewicza - wynika z odpowiedzi Komendy Stołecznej Policji dla Radia Wnet. Tymczasem zgodnie z pierwszym komunikatem Komendy Rejonowej Policji Warszawa II z 15 maja, dotyczącym czynności w mieszkaniu redaktora naczelnego Republiki, w sprawie nikt nie został zatrzymany.
Policja zmienia swój przekaz ws. czynności w mieszkaniu Tomasza Sakiewicza
Szekspir pod gwiazdami

Pierwszy komunikat: nie było zatrzymania

Wejście policji do mieszkania Tomasza Sakiewicza stało się jednym z najgłośniejszych wydarzeń ostatnich dni. W trakcie interwencji rozpoczętej wskutek fałszywego zgłoszenia zagrożenia zdrowia i życia osoby, która miała przebywać pod tym adresem, policja skuła kajdankami asystentkę dziennikarza.

Wobec niej padły słowa, że jest zatrzymana, następnie została wyprowadzona z mieszkania. Dopiero po wyjściu z kamienicy, kiedy podała swoje dane, została przez policję zwolniona.

W świetle tych faktów zaskakująco wyglądała pierwsza informacja policji, przekazana na profilu X Komendy Rejonowej Policji Warszawa II. Zgodnie z tym przekazem nikt nie został zatrzymany.

Szekspir pod gwiazdami
— Policja Mokotów Ursynów Wilanów (@Policja_KRPII) May 15, 2026

Zatrzymanie jednak było!

Zwróciliśmy się z pytaniem do Komendy Stołecznej Policji o jej stanowisko w tym zakresie.

– Podstawą faktyczną podjęcia interwencji było zgłoszenie dotyczące możliwości wystąpienia zagrożenia życia lub zdrowia osoby przebywającej w lokalu. Zgodnie z Ustawą o Policji art. 1 ust. 2 pkt 1 i 3, funkcjonariusze mają obowiązek niezwłocznego podjęcia czynności zmierzających do weryfikacji tego rodzaju informacji oraz udzielenia ewentualnej pomocy osobom znajdującym się w stanie zagrożenia. To właśnie informacja o realnym zagrożeniu życia i potrzeba jego ochrony determinowała zdecydowany sposób prowadzenia interwencji przez wysłany na miejsce patrol – odpowiedział nam rzecznik prasowy KSP podkom. Jacek Wiśniewski.

Podkreślił, że policjanci zastosowali wobec kobiety kajdanki w związku z koniecznością doprowadzenia do komendy Policji, celem potwierdzenia tożsamości.

Miało miejsce czasowe ograniczenie wolności w związku z użyciem środków przymusu bezpośredniego w postaci kajdanek, co potwierdziła sporządzona odpowiednia dokumentacja. Tak, został sporządzony protokół zatrzymania

Szekspir pod gwiazdami

– wyjaśnił funkcjonariusz.

Przebieg interwencji oraz działania funkcjonariuszy są przedmiotem wewnętrznych czynności wyjaśniających.

Policja udawała pogotowie, funkcjonariusze zrywali naszywki. Sakiewicz ujawnia kulisy ataku na Telewizję Republika
Policja udawała pogotowie, funkcjonariusze zrywali naszywki. Sakiewicz ujawnia kulisy ataku na Telewizję Republika

Zerwane policyjne naszywki, funkcjonariusze udający pogotowie, skuta asystentka i przeszukanie bez nakazu. Tomasz Sakiew…

Przeczytaj więcej

Machulski o aferze Szpitala Południowego: „Cały aparat państwa ruszył do dyskredytowania świadka”
Machulski o aferze Szpitala Południowego: „Cały aparat państwa ruszył do dyskredytowania świadka”
Adam Jaworski: Prokuratura będzie musiała zbadać rolę Donalda Tuska ws. odwołania Dariusza Barskiego
Adam Jaworski: Prokuratura będzie musiała zbadać rolę Donalda Tuska ws. odwołania Dariusza Barskiego
Dr Krzysztof Pujdak: Jeżeli lekarz mówi prawdę, w aferę Szpitala Południowego musiało być zaangażowane więcej osób
Dr Krzysztof Pujdak: Jeżeli lekarz mówi prawdę, w aferę Szpitala Południowego musiało być zaangażowane więcej osób