Konflikt wokół Iranu wpływa na cały rynek energii
Mariusz Patej zwracał uwagę, że światowe rynki energetyczne wciąż pozostają bardzo wrażliwe na sytuację wokół Iranu i cieśniny Ormuz. Jego zdaniem nawet ewentualne porozumienie pokojowe nie oznaczałoby szybkiego powrotu do stabilności.
– Rynek został zdestabilizowany. Nawet jeżeli rozmowy przyniosą skutek w postaci pokoju czy trwałego zawieszenia walk, to i tak dochodzenie do normalności zajmie jakiś czas – mówił ekspert.
Patej podkreślał, że sytuacja ma znaczenie również dla Polski, która w swoim miksie energetycznym coraz mocniej opiera się na imporcie gazu LNG z państw Zatoki Perskiej, m.in. z Kataru.
– Ten gaz ma być paliwem przejściowym, ma zastępować węgiel i widzimy, że jeżeli ten miks energetyczny nie będzie dobrze przemyślany, to polska gospodarka może mieć poważne problemy związane z niestabilnościami na świecie, na które nie mamy wpływu – oceniał.







