Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Miszalski odwołany. „Jest różnica między demokracją, a cykliczną dyktaturą

Referendum w Krakowie okazało się sukcesem - prezydent Aleksander Miszalski został odwołany. Zwycięstwo to komentuje jeden z inicjatorów referendum Jan Hoffman. W Poranku Wnet podkreśla, że palącą potrzebą jest teraz likwidacja strefy czystego transportu w obecnym kształcie przez komisarza, którego powoła premier do czasu wyboru nowego prezydenta.
Miszalski odwołany. „Jest różnica między demokracją, a cykliczną dyktaturą

Aleksander Miszalski / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

W Krakowie w wyniku referendum odwołany został z funkcji prezydenta miasta polityk Koalicji Obywatelskiej Aleksander Miszalski. Za odwołaniem Miszalskiego zagłosowało 171 581 Krakowian, a przeciwko 3 631.

Fundamentalna różnica między demokracją a dyktaturą

W Poranku Wnet Katarzyna Adamiak rozmawia z Janem Hoffmanem, radcą prawnym, samorządowcem i jednym z inicjatorów referendum.

– Pierwsza kwestia, taka ogólna, w skali całego kraju, [jest taka] że we wszystkich gminach, i to bez względu na to, czy włodarz jest z Platformy, z PiS-u, z Lewicy, z Konfederacji, jeżeli tacy są, czy też po prostu, jak to ma miejsce w wielu przypadkach, bezpartyjny, każdy z tych włodarzy dzisiaj się obudził i ma świadomość, że jednak jest różnica między demokracją a cykliczną dyktaturą – mówi Jan Hoffman.

Gość Poranka Wnet podkreśla, że referendum krakowskie pokazało, że odpowiedzialność polityków jest realna i może być wyegzekwowana.

Chociaż oczywiście rzadko się zdarza, żeby ktoś tak zirytował mieszkańców, jak to miało miejsce w Krakowie, jak nasz włodarz zirytował nas

– dodaje.

Trzęsienie ziemi w Krakowie! Aleksander Miszalski odwołany w referendum. „To żółta kartka dla Tuska”
Trzęsienie ziemi w Krakowie! Aleksander Miszalski odwołany w referendum. „To żółta kartka dla Tuska”

To już oficjalne: Aleksander Miszalski nie jest już prezydentem Krakowa. Mieszkańcy stolicy Małopolski zmobilizowali się…

Koniec ze SCT!

Hoffman podkreśla, że premier Donald Tusk korzystając ze swojego uprawnienia do wyboru komisarza, powinien wyczulić tę osobę, by podjęła działania zmierzające do radykalnego ograniczenia strefy czystego transportu, a także by rozpoczęła zewnętrzy audyt finansów miasta.

– No i żeby też zlikwidować departamenty, czyli taką dodatkową strukturę narzuconą urzędowi przez prezydenta Misielskiego. Złośliwi mówili, że głównie po to, żeby kilka nowych etatów stworzyć, a mniej złośliwi po prostu się zastanawiali, jaki to ma sens – mówi Jan Hoffman.

„Propozycja nie padła”

Na pytanie, czy przyjąłby propozycję kandydatowania w wyborach na prezydenta Krakowa, Hoffman odpowiada: W całym swoim życiu nie przywykłem przyjmować propozycji, które nie padły”.

Wynik referendum jeden z jego inicjatorów określa jako „sukces przede wszystkim tych 170 z hakiem tysięcy Krakowian, którzy zagłosowali”.

– Przypomnę, że na prezydenta Miszalskiego zagłosowało niewiele ponad 130 tysięcy osób, więc ponad 40 tysięcy [więcej] osób poszło go odwołać – zwraca uwagę rozmówca Katarzyny Adamiak.

Jan Hoffman podziękował tym Krakowianom, którzy „na mrozie, w deszczu, przy -20 stopniach stały i zbierały podpisy”.

– Nigdy ja, ale też mieszkańcy Krakowa wam tego nie zapomimy! – dodał.

Przeczytaj więcej

Bańko: Prokuratura powinna się znaleźć w konstytucji
Bańko: Prokuratura powinna się znaleźć w konstytucji
Szpital Południowy. Piotr Semka: Kolejne nagrania mogą już nie szokować. „Ludzie się wyłączają”
Szpital Południowy. Piotr Semka: Kolejne nagrania mogą już nie szokować. „Ludzie się wyłączają”
Bryłka: Zełenski nie spodziewał się, że temat ludobójstwa na Wołyniu wywoła takie skutki
Bryłka: Zełenski nie spodziewał się, że temat ludobójstwa na Wołyniu wywoła takie skutki