Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Trump wyśle 5 tysięcy żołnierzy do Polski. Prof. Nowak odsłania tło decyzji i ostrzega przed resetem Berlin-Moskwa

Zapowiedź wysłania dodatkowych 5 tysięcy żołnierzy USA do Polski przez Donalda Trumpa wywołała lawinę komentarzy, ale dla prof. Andrzeja Nowaka to nie przypadek, lecz element twardej gry Pentagonu. Podczas gdy Amerykanie przesuwają środek ciężkości na flankę wschodnią, nad Europą zaczyna majaczyć widmo nowego, kontynentalnego porozumienia. Wybitny historyk i geopolityk bije na alarm: w tle amerykańsko-niemieckiego klinczu dojrzewa kolejny reset Berlin-Moskwa, a Ukraina staje się dla Niemiec jedynie kartą przetargową. Czy Polska, zmagająca się z rekordowym zadłużeniem publicznym i wewnętrznymi sporami politycznymi, zdoła obronić swoją suwerenność w nadchodzącym starciu imperiów?
Trump wyśle 5 tysięcy żołnierzy do Polski. Prof. Nowak odsłania tło decyzji i ostrzega przed resetem Berlin-Moskwa

Prof. Andrzej Nowak / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

Nowa polityka Donalda Trumpa i koncepcja Międzymorza

W czwartek w nocy czasu polskiego prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że zdecydował o wysłaniu do Polski dodatkowych 5000 żołnierzy amerykańskich.

Dla krakowskiego historyka prof. Andrzeja Nowak decyzja ta nie była ona zaskoczeniem, lecz efektem głębszej strategii Waszyngtonu.

– Ameryka chce utrzymać swoją obecność w Europie, ale nie chce jej opierać wyłącznie na działających przeciwko Ameryce Niemcom. Po prostu prezydent Trump przyjął do wiadomości pewien fakt, fakt obiektywny, a mianowicie to, że polityka niemiecka realizowana już przez kanclerz Merkel, później oczywiście przez jej następcę i przez obecnego teraz kanclerza Merza, jest konsekwentnie nastawiona na to, żeby wypchnąć Stany [z Europy]. A więc to razem tworzy właśnie przesłankę do decyzji Trumpa, że przesuwamy środek ciężkości obecności Ameryki w Europie do krajów, które mogą sprzyjać Ameryce – ocenia gość Poranka Wnet.

Zdaniem profesora jest to powrót do klasycznej koncepcji geopolitycznej sir Halforda Mackindera z 1919 roku, zakładającej, że kluczem do bezpieczeństwa zachodniego świata jest silny pas państw między trzema morzami, w którym Polska odgrywa rolę kluczową.

Xi i Putin budują nowy porządek świata? Ekspert: mówi się o G3
Xi i Putin budują nowy porządek świata? Ekspert: mówi się o G3

– Mamy nowy układ świata – mówił Andrzej Zawadzki-Liang na antenie Radia Wnet. Zdaniem eksperta współpraca Pekinu i Mosk…

Nadchodzi wielki reset Berlin-Moskwa. Ukraina jako karta przetargowa

Najbardziej niepokojąca część analizy prof. Nowaka dotyczyła przyszłych relacji w trójkącie Niemcy–Ukraina–Rosja. Choć opinia publiczna obserwuje wizyty niemieckich polityków w Kijowie i deklaracje o wspólnej produkcji dronów, historyk przestrzega przed wyciąganiem naiwnych wniosków. W jego ocenie nieuchronnie zbliża się geopolityczny reset Berlin-Moskwa.

Niemcy grają według starych, imperialnych wzorców (czego przykładem był m.in. traktat brzeski z 1918 roku) – budują swoją pozycję wobec Ukrainy tylko po to, by mieć mocniejszą kartę przetargową w ostatecznych negocjacjach z Kremlem.

Gra toczy się według tej samej zasady. Nie rozumieją tego niestety nasi przyjaciele Ukraińcy, tak bym to ujął, którzy wciąż wierzą, że są naprawdę partnerami Niemiec, że cała ta gra toczy się w interesie Ukrainy. Nie. Ukraina jest po prostu kartą przetargową w grze Niemiec z Rosją, która zostanie w odpowiednim momencie użyta. […] Kanclerz Mertz przywiózł do Kijowa ofertę odsunięcia Ukrainy od Unii Europejskiej. Nie przybliżenia, tylko odsunięcia, czyli coś, co akurat Rosja Władimira Putina jak najbardziej docenia

– ocenia historyk.

Naukowiec przypomniał fundamentalną prawdę historyczną: Polska istnieje na mapie tylko dlatego, że Amerykanie w XX wieku dwukrotnie zablokowali imperialne zapędy naszych sąsiadów. Tymczasem obecne elity w Paryżu i Berlinie, motywowane historycznymi frustracjami, dążą do wypchnięcia USA z kontynentu.

Jaka jest współczesna polska racja stanu?

Podsumowując sytuację na wschodzie, prof. Andrzej Nowak zdefiniował kluczowy cel polskiej polityki zagranicznej. Polską racją stanu jest niedopuszczenie do sytuacji, w której u naszych granic powstanie jednolite imperium kontrolowane przez Moskwę.

– Tą racją stanu jest niezapominanie o tym dziedzictwie Rzeczpospolitej […], a więc w tej chwili najważniejsze jest dla nas, ażeby nie zapanowała wzdłuż całej naszej wschodniej granicy jedna imperialna potęga Moskwy. Ponieważ wtedy nie będziemy mieli żadnej możliwości realizowania polityki, tę politykę będą realizowali za nas Moskwa i Berlin ponad naszymi głowami. Jak długo istnieje Ukraina przy wszystkich sporach i konfliktach, jakie mamy z Ukrainą, różnicach interesów szczegółowych, tak długo Polska ma pewną swobodę działania – ocenia badacz.

Profesor odniósł się również do samej postaci Władimira Putina, wskazując, że rosyjski dyktator słabnie i staje się coraz bardziej zależny od Chin. Sama Rosja – choć brutalna i okrutna – nie jest w stanie samodzielnie zagrozić Polsce militarnie. Największe niebezpieczeństwo dla Warszawy pojawi się wtedy, gdy Moskwa znajdzie partnerów do podziału stref wpływów w zachodniej Europie. I to przed tym scenariuszem musimy się dziś najmocniej bronić.

Przeczytaj więcej

ZAIKS pod presją pytań. Dominika Barabas, ePUAP i postulaty zmian. Część 2
ZAIKS pod presją pytań. Dominika Barabas, ePUAP i postulaty zmian. Część 2
Lumina Metals i gorączka złota pod Nową Solą. Prof. Pieńkowski ostrzega przed „folderem reklamowym”
Lumina Metals i gorączka złota pod Nową Solą. Prof. Pieńkowski ostrzega przed „folderem reklamowym”
Czarnek: Afera Szpitala Południowego nie polega na wadach systemu. To złodziejstwo i oszustwo
Czarnek: Afera Szpitala Południowego nie polega na wadach systemu. To złodziejstwo i oszustwo