Referendum w Krakowie. Skąd bierze się gniew wobec władz miasta
Kraków szykuje się do referendum w sprawie odwołania prezydenta miasta. W publicznej debacie często sprowadza się ten spór do politycznej walki lub jednego konkretnego tematu, ale z rozmowy z Moniką Brzozowską-Pasieką, wiceprezes Fundacji Wolność i Własność, wyłania się obraz znacznie szerszy. W jej ocenie o narastającym buncie mieszkańców przesądziło kilka nakładających się na siebie zjawisk, a strefa czystego transportu stała się jedynie katalizatorem dużo głębszego problemu.
Rozmówczyni podkreśla, że fundacja zaczęła intensywnie zajmować się sprawami Krakowa dwa lata temu właśnie z powodu planów związanych ze strefą czystego transportu. Jej zdaniem był to moment, w którym wiele osób po raz pierwszy bardzo wyraźnie odczuło, że decyzje podejmowane przez miasto zaczynają bezpośrednio uderzać w ich codzienne życie. „Myślę, że ta idea strefy czystego transportu to był taki katalizator w ogóle do wszelkich zmian, również do kwestii referendum” — mówi.






