Teraz na antenie:
Radio Wnet
Świat

Szef misji Caritas: W Jemenie od 12 lat nie ma stałych dostaw prądu i wody

W rozmowie z Jaśminą Nowak szef misji Caritas w Jemenie Jakub Kharabshah opisuje dramatyczny kryzys humanitarny, który od kilkunastu lat trapi ten kraj. Z opowieści tej wyłania się obraz dzieci bez dzieciństwa, głodu i przemocy.
Szef misji Caritas: W Jemenie od 12 lat nie ma stałych dostaw prądu i wody

Shams – chłopiec uratowany przez Caritas w Jemenie/ fot. Caritas

Szekspir pod gwiazdami

Bieda trudna do wyobrażenia

Swoją opowieść Jakub Kharabshah rozpoczyna od wskazania paradoksu. „Przez konflikt amerykańsko-izraelsko-irański do Jemenu nie są dostarczane produkty ropopochodne” – mówi. Tymczasem kraj ten ma bardzo bogate złoża ropy. „Ale nie jest w stanie nic eksportować i nie ma własnych rafinerii” – mówi gość „Popołudnia Wnet”.

– Ponad 19 milionów ludzi potrzebuje pilnej pomocy humanitarnej w Jemenie. To jest prawdopodobnie ponad połowa społeczeństwa jemenskiego. 17 milionów ludzi nie ma wystarczających ilości jedzenia. Cierpią od ponad 12 lat przez niedożywienie – kontynuuje Kharabshah.

Z kolei liczba osób przesiedlonych wynosi około 5 milionów. Jak tłumaczy szef misji Caritas, uciekają przed głodem i wojną, między innymi przez miast Aden, które jest przeludnione.

W Jemenie nie ma dzieci

Zawsze powtarzam to samo zdanie, że w Jemenie nie ma dzieci, bo dziecko, które ma 5 lat, czy 6 lat i wychodzi na ulicę, żeby pracować, żeby zarobić jakikolwiek grosz, żeby wspomóc własną rodzinę, to już nie jest dziecko. I niestety często widać piętnastolatki, które już noszą broń i stoją na różnych checkpointach wojskowych. Więc moim zdaniem nie ma mowy o dzieciach, nie ma mowy o dzieciństwie. Dziecko normalnie powinno chodzić do szkoły, wracać, bawić się na placu zabaw z kolegami, koleżankami. I tego niestety w Jemenie nie da się zobaczyć na co dzień

Szekspir pod gwiazdami

– kontynuuje dramatyczną relację Jakub Kharabshah.

W ocenie przedstawiciela misji w Jemenie w praktyce nie ma też rządu, który istnieje tylko na papierze.

– Na ulicach w ogóle nie widać, żeby ktokolwiek rządził tym krajem – podkreśla.

Atak Izraela na Jemen. Szef misji Caritas: prawie 20 milionów osób potrzebuje pilnej pomocy humanitarnej
Atak Izraela na Jemen. Szef misji Caritas: prawie 20 milionów osób potrzebuje pilnej pomocy humanitarnej

W ramach "Popołudnia Wnet" Jaśmina Nowak rozmawia z przedstawicielem Caritasu, który obecnie przebywa w Jemenie. "Nie wi…

Zapomniany konflikt

Kharabshah zwraca uwagę, że w związku z tym, że Jemen leży daleko od Europy i jest całkowicie oby kulturowo, o tym konflikcie nikt już nie pamięta. Tymczasem trwa on nieprzerwanie od 12 lat. Z uwagi na trudne warunki pomocy wiele organizacji wycofuje się z Jemenu. W praktyce, służba zdrowia w szczątkowej formie funkcjonuje tam właśnie dzięki takim ośrodkom, jak Caritas.

Szekspir pod gwiazdami

Jako organizacja jesteśmy w Jemenie już od 2020 roku. Przez sześć lat wsparliśmy prawie milion beneficjentów. Mamy obecnie cztery placówki medyczne w Adenie i dwa szpitale, które zostały przez nas wsparte sprzętem medycznym i panelami solarnymi, ponieważ w Jemenie niestety nie ma prądu

– mówi Jakub Kharabshah, dodając, że może się łączyć z Jaśminą Nowak przez komunikator wideo, bo dysponuje prądem z generatora.

Podczas rozmowy szef misji zachęcił do wsparcia jej działalności. Osoby zainteresowane pomocą mogę znaleźć szczegóły na stronie internetowej Caritas.

Szekspir pod gwiazdami

Przeczytaj więcej

Kto zarobi na odbudowie Ukrainy? Wojczal: „To nie Kijów będzie rozdawał karty”
Kto zarobi na odbudowie Ukrainy? Wojczal: „To nie Kijów będzie rozdawał karty”
Wielkie trzęsienie ziemi w Londynie. Rząd Keira Starmera runął, krajem wstrząsnęły dymisje
Wielkie trzęsienie ziemi w Londynie. Rząd Keira Starmera runął, krajem wstrząsnęły dymisje
Koziński o błędzie Kijowa: „Za powrót do Polski Ukraińcy zapłacą wysoką cenę”
Koziński o błędzie Kijowa: „Za powrót do Polski Ukraińcy zapłacą wysoką cenę”