Tusk bez szans na samodzielne rządy
Krajobraz polityczny zmienia się dynamicznie, ale jedno – według Pawła Lisickiego – pozostaje pewne: Koalicja Obywatelska dotarła do szklanego sufitu. Obecny układ sił i notowania sondażowe nie dają premierowi powodów do spokoju. Redaktor naczelny tygodnika „Do Rzeczy” stawia sprawę jasno.
– Donald Tusk nie ma szansy utrzymać władzy w oparciu o dotychczasowy system – ocenia Lisicki na antenie Radia Wnet. Zwraca przy tym uwagę na wyniki rzędu 31-34% dla KO. To stanowczo za mało do samodzielnego rządzenia, zwłaszcza gdy kluczowi sprzymierzeńcy tracą grunt pod nogami.
– Polska 2050, czyli to był ten zasilacz sprawiający, że Tusk mógł zdobyć władzę. Przypomnę, że w wyborach w 2023 roku Platforma Obywatelska tych wyborów nie wygrała sama – dodaje publicysta, podkreślając, że dziś powtórzenie tego scenariusza jest wysoce prawdopodobne.
Lewica i PSL to za mało na koalicję
Z kim w takim razie Donald Tusk mógłby wiązać nadzieje na przyszłość? Potencjalni sojusznicy mają własne potężne problemy. Lewica dryfuje w okolicach progu wyborczego, a przy urnach jej wynik może okazać się jeszcze niższy, pozbawiając ją mandatów. Z kolei Polskie Stronnictwo Ludowe, choć odgraża się samodzielnym startem, ostatecznie – zdaniem Lisickiego – i tak poszuka ratunku na listach Koalicji Obywatelskiej.





