Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Michał Gramatyka: „Mój portfel krypto stracił jedną czwartą”. Kiedy Polska ureguluje rynek kryptoaktywów?

Choć rynek kryptowalut kojarzy się z wolnością od państwowego nadzoru, brak jasnych przepisów w Polsce staje się coraz bardziej kosztowny. Wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka w rozmowie z Radiem Wnet ostro ocenia pomysły zakazu handlu kryptoaktywami, przyznaje się do strat we własnym portfelu i tłumaczy, dlaczego unijne rozporządzenie MiCA jest szansą na ukrócenie afer takich, jak ta wokół giełdy Zonda.
Michał Gramatyka: „Mój portfel krypto stracił jedną czwartą”. Kiedy Polska ureguluje rynek kryptoaktywów?

Polska 2050

Kryptowaluty a prawo – koniec „Dzikiego Zachodu”?

Jednym z najmocniejszych punktów rozmowy była ocena kompetencji cyfrowych opozycji. Gramatyka zwrócił uwagę na paradoks: w obozie Prawa i Sprawiedliwości są eksperci, tacy jak były minister Janusz Cieszyński, ale ich głos wydaje się przegrywać z „zachowawczym skrzydłem” partii, które chce wprowadzać zakazy na rynku kryptowalut.

– Tam jest sporo mądrych ludzi. Tam jest na przykład były minister cyfryzacji Janusz Cieszyński, który by im to pewnie wszystko wytłumaczył, gdyby tylko chcieli go słuchać. No paru seniorów siadło przy stoliku i stwierdziło, że najlepiej zakazać. Nie widzieli tego nigdy na oczy, więc najlepiej zakazać i już – ironizował minister.

Gramatyka porównał takie podejście do prób „zakazu słuchania radia przez internet” tylko dlatego, że nie wiadomo, co w tym internecie powiedzą. Według niego to właśnie mentalna bariera ma stać za brakiem zrozumienia dla nowoczesnych instrumentów finansowych.

Prezes PKOl przyznaje: „Zainwestowałem własne pieniądze w Zonda Crypto”
Prezes PKOl przyznaje: „Zainwestowałem własne pieniądze w Zonda Crypto”

Prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosław Piesiewicz przyznaje wprost: zaufał firmie Zonda Krypto nie tylko jako …

Portfel ministra świeci na czerwono

Wątek inwestycyjny w rozmowie zyskał bardzo osobisty wymiar. Gramatyka przyznał, że sam aktywnie uczestniczy w rynku, co pozwala mu rozumieć ryzyka, na jakie wystawieni są polscy obywatele.

Rynek jest po prostu niebezpieczny, bo można tam bardzo dużo zyskać w dość krótkim czasie, ale można też bardzo dużo stracić. Na przykład mój portfel w ciągu ostatniego pół roku stracił jedną czwartą. Liczę na to, że kiedyś będzie w drugą stronę, ale to są bardzo ryzykowne przedsięwzięcia

– wyznał polityk.

Zdaniem Gramatyki to właśnie wysoka zmienność i ryzyko są kluczowymi argumentami za szybkim przyjęciem ustawy o kryptoaktywach.

Lekcja z afery Zonda Krypto

Minister wskazał na konkretne skutki legislacyjnej opieszałości. Brak odpowiednich narzędzi dla Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) sprawia, że polscy inwestorzy są mniej chronieni przed nieprawidłowościami na giełdach.

– Szkoda w ogóle, że go pan prezydent nie podpisał, bo moim zdaniem ta ustawa mogłaby spokojnie obowiązywać od listopada zeszłego roku. Mielibyśmy wtedy nieco mniejsze zagrożenie tym, co się stało z osławioną giełdą Zondacrypto, bo Komisja Nadzoru Finansowego miałaby pewne konkretne przykłady władztwa nad całym tym rynkiem” – ocenił Gramatyka.

Przeczytaj więcej

Prof. Krystyna Pawłowicz: Order Orła Białego nie może być dyplomatycznym „prezentem”
Prof. Krystyna Pawłowicz: Order Orła Białego nie może być dyplomatycznym „prezentem”
Kryzys wizerunkowy PO narasta. „Śmieszkowanie tylko szkodzi”
Kryzys wizerunkowy PO narasta. „Śmieszkowanie tylko szkodzi”
Krzysztof Bosak o KO: „Quasi-mafijna kultura”
Krzysztof Bosak o KO: „Quasi-mafijna kultura”