Protest przedsiębiorców przeciw nowym regulacjom może stać się kolejnym politycznym problemem dla rządu Donalda Tuska. Zdaniem publicysty Mariusza Staniszewskiego szczególnie mocno uderza to w wyborców obecnej koalicji.
– Mamy protest przedsiębiorców, którym obiecywano wielką deregulację, a dokłada się wielką nadregulację” – mówi gość „Odysei Wyborczej”.
Przedsiębiorcy alarmują ws. nowych przepisów
Jak tłumaczył Staniszewski, największe obawy dotyczą nowych zasad monitorowania transportu towarów.
W praktyce — jak mówi — nawet niewielkie rodzinne firmy handlujące na bazarach będą musiały szczegółowo raportować przewożony towar i trasę przejazdu.







