Teraz na antenie:
Radio Wnet
Wiadomości

„Nie dało się już tego obronić”. Kulisy wyrzucenia Tomasza Lenza z PO

Jeszcze kilka miesięcy temu podobna sprawa mogłaby zostać przemilczana. Tym razem jednak Platforma Obywatelska zdecydowała się wyrzucić senatora Tomasza Lenza z partii. Zdaniem publicysty Mariusza Staniszewskiego to sygnał, że „polityczny teflon” Donalda Tuska zaczyna pękać.
„Nie dało się już tego obronić”. Kulisy wyrzucenia Tomasza Lenza z PO

Donald Tusk, fot. x.com/@donaldtusk

Sprawa senatora Tomasza Lenza przez kilka dni dominowała polityczne komentarze. Choć później została przykryta kolejnymi wydarzeniami, decyzja Platformy Obywatelskiej o wyrzuceniu polityka z partii wywołała pytania o kondycję samego obozu Donalda Tuska.

Zdaniem dziennikarza i publicysty Mariusza Staniszewskiego nie chodzi wyłącznie o jednego senatora. Chodzi o coś znacznie większego.

Afera Lenza miała zostać przeczekana

Staniszewski zwraca uwagę, że przez lata Platforma Obywatelska potrafiła skutecznie neutralizować polityczne kryzysy.

– Donald Tusk uznawał, że jego koalicja była na tyle teflonowa, że wszystkie afery się do niej nie czepiały, tylko się odbijały – mówi publicysta.

Jego zdaniem strategia była prosta: kierować uwagę opinii publicznej na przeciwników politycznych i przekonywać, że prawdziwe afery dotyczą wyłącznie PiS.

Tym razem jednak sytuacja wyglądała inaczej.

Machulski uderza w PiS: Kaczyński chce zakazać kryptowalut, bo ich nie rozumie
Machulski uderza w PiS: Kaczyński chce zakazać kryptowalut, bo ich nie rozumie

Sejmowa debata nad kryptowalutami obnaża głębokie podziały na prawicy. Podczas gdy Konfederacja chce innowacji, PiS prop…

Szpital, kolejka i symbol arogancji

Według Staniszewskiego sprawa senatora Lenza okazała się wyjątkowo nośna społecznie, bo dotyczyła czegoś, z czym zetknął się niemal każdy Polak — oczekiwania na pomoc w szpitalu.

– Każdy jest w stanie sobie wyobrazić sytuację, w której czeka na SOR-ze, a przychodzi arogancki polityk i jest obsługiwany poza kolejnością – mówi.

To właśnie ten element miał najmocniej uderzyć w opinię publiczną. Publicysta podkreślał, że chodziło nie tylko o same zarzuty, ale o symboliczne poczucie nierówności.

– To jest absolutnie taka zgnilizna władzy – stwierdza.

Semka: Mentzen bardziej atakuje PiS niż Tuska
Semka: Mentzen bardziej atakuje PiS niż Tuska

– Sławomir Mentzen gdzie może, tam szuka pól zderzenia z PiS-em – oceniał Piotr Semka. Zdaniem publicysty konflikt wokół…

Konflikt wewnątrz Platformy

Zdaniem Staniszewskiego sprawa ujawniła również napięcia w samej Platformie Obywatelskiej.

Szczególnie istotny miał być konflikt między Tomaszem Lentzem a Mariuszem Trojanowskim, związanym z lokalnymi strukturami PO i szpitalem w Aleksandrowie Kujawskim.

– „To pokazuje, że aktyw partyjny niższego szczebla jest już zmęczony tą polityką Donalda Tuska” – ocenia publicysta.

W jego opinii właśnie wewnętrzne pęknięcia sprawiły, że sprawy nie udało się szybko wyciszyć.

„Bronili go do końca”

Staniszewski przekonuje, że Platforma długo próbowała ratować senatora.

Przypomniał, że jeszcze krótko przed wyrzuceniem Lenza politycy koalicji wskazywali odpowiedzialność dyrekcji szpitala, a nie samego senatora.

Jego zdaniem decyzja zapadła dopiero wtedy, gdy presja medialna stała się zbyt duża.

„Koalicja przestała być teflonowa”

Najważniejszy wniosek z całej sprawy ma jednak dotyczyć samego Donalda Tuska i kondycji jego obozu politycznego.

– Te afery przestały się odbijać. One zaczynają ciągnąć władzę w dół – ocenia Staniszewski.

Według niego Platforma Obywatelska po raz pierwszy od dawna musiała wykonać ruch defensywny i poświęcić jednego ze swoich polityków, by ograniczyć straty wizerunkowe.

Publicysta uważa, że to może być początek większego problemu dla obozu rządzącego.

– Ta władza gnije, a mechanizmy autokontroli po prostu nie działają – podsumowuje.

Przeczytaj więcej

Bosak o wojnie w PiS: Kaczyński nie da Morawieckiemu mitu założycielskiego
Bosak o wojnie w PiS: Kaczyński nie da Morawieckiemu mitu założycielskiego
Ryszard Legutko: Rozłam w PiS to wielki triumf Donalda Tuska. „Nikt na tym nie wygra”
Ryszard Legutko: Rozłam w PiS to wielki triumf Donalda Tuska. „Nikt na tym nie wygra”
Bogata Bawaria bez pieniędzy dla szkół? Brakuje nawet papieru toaletowego
Bogata Bawaria bez pieniędzy dla szkół? Brakuje nawet papieru toaletowego