Polak uczy w Bangkoku. „W tym mieście można zakochać się od pierwszego spojrzenia”
Bangkok budzi się wcześnie. O 11 rano temperatura przekracza już 30 stopni, ulice po nocnej ulewie niemal wyschły, a między samochodami przeciskają się setki skuterów. W jednej z kawiarni na obrzeżach miasta spotykamy Macieja Zakrzewskiego — Polaka, który od dwóch lat mieszka w Tajlandii i pracuje jako nauczyciel w angielskiej szkole.
Jak Polak trafił do Tajlandii
Droga Macieja do Bangkoku była długa i prowadziła przez kilka krajów.
– Studia zrobiłem w Anglii. Tam też zostałem nauczycielem i pracowałem przez pięć lat w angielskiej szkole. Później wyjechałem do Malezji, następnie do Abu Dhabi, a teraz jestem w Tajlandii – opowiada.
Dziś uczy w prywatnej szkole pod Bangkokiem. Prowadzi lekcje angielskiego, matematyki, fizyki i humanities, czyli wiedzy o świecie.








