Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Lodowski: zakaz kryptowalut byłby groźnym precedensem

Miłosz Lodowski ocenił, że pomysł całkowitego zakazu kryptowalut to polityczny błąd Prawa i Sprawiedliwości. Twórca internetowy i grafik przekonywał, że państwo powinno regulować ryzyka, a nie zakazywać całych branż i innowacyjnych technologii.
Lodowski: zakaz kryptowalut byłby groźnym precedensem

Miłosz Lodowski, fot. Konrad Tomaszewski/Radio Wnet

Spór o kryptowaluty w Sejmie

Miłosz Lodowski komentował dyskusję wokół projektów dotyczących kryptowalut procedowanych w Sejmie. Szczególne emocje wzbudził projekt części posłów Prawa i Sprawiedliwości zakładający całkowity zakaz kryptowalut.

– Nie wiem, o co chodzi i nie wiem, czy to jest projekt Prawa i Sprawiedliwości. To jest projekt chyba kilku albo kilkunastu posłów – mówił.

Rozmówca Radia Wnet podkreślał, że pomysł całkowitego zakazu jest nie tylko błędem politycznym, ale również niebezpiecznym precedensem.

Zuber o rynku krypto: klient musi wiedzieć, czy firma jest pod kontrolą państwa
Zuber o rynku krypto: klient musi wiedzieć, czy firma jest pod kontrolą państwa

Marek Zuber ocenia, że ustawa o kryptowalutach nie zabezpieczy inwestorów przed gwałtownymi spadkami wartości bitcoina c…

– Jeśli formacja polityczna ma świadomość, że może jakimkolwiek ruchem zamknąć jakąkolwiek branżę gospodarczą, dlatego że ktoś ma taką fanaberię, to jest jeden z najgorszych schematów, który może się nam zdarzyć – oceniał.

„Oddano pole za darmo”

Lodowski zwracał uwagę, że projekt uderza również w dotychczasową linię polityczną obozu prawicy oraz samego prezydenta, który wcześniej sprzeciwiał się nadmiernym restrykcjom wobec rynku kryptowalut.

– Prawo i Sprawiedliwość wspierało model działania przyjęty przez prezydenta i nagle wyskakuje z własnym wnioskiem. Nie jestem w stanie sobie wyobrazić, kto to mógł wymyślić – mówił.

Jego zdaniem taki ruch oznacza polityczne oddanie pola Konfederacji i Donaldowi Tuskowi.

– Donald Tusk dostał piłkę na pustą bramkę i po prostu strzelił gola – stwierdził.

Kryptowaluty jako bunt wobec systemu

Lodowski tłumaczył również, dlaczego kryptowaluty budzą tak duże zainteresowanie młodszych pokoleń. Jego zdaniem chodzi nie tylko o potencjalne zyski, ale także o głębszy wymiar ideowy.

– Kryptowaluty to w pełni cyfrowe, zdecentralizowane aktywa istniejące bez kontroli banków centralnych czy rządów – mówił.

Według niego popularność rynku kryptowalut wynika w dużej mierze z utraty zaufania do państwa i tradycyjnych instytucji finansowych.

– Ludzie przestali ufać oficjalnym czynnikom – oceniał.

Twórca internetowy wskazywał, że dla części użytkowników kryptowaluty są cyfrowym odpowiednikiem gotówki – przestrzenią wolności poza bezpośrednią kontrolą państwa i banków.

Hazard, ryzyko i brak edukacji

Lodowski zaznaczał jednocześnie, że inwestowanie w kryptowaluty często przypomina hazard, szczególnie wtedy, gdy ludzie działają pod wpływem emocji i marketingu.

– Nie inwestuje się w pierwszy lepszy, dobrze opakowany produkt tylko dlatego, że ma świetny logotyp i dobrą kampanię internetową – mówił.

Podkreślał jednak, że odpowiedzią państwa nie powinny być zakazy, lecz edukacja i skuteczny nadzór nad nieuczciwymi praktykami.

Prezes PKOl przyznaje: „Zainwestowałem własne pieniądze w Zonda Crypto”
Prezes PKOl przyznaje: „Zainwestowałem własne pieniądze w Zonda Crypto”

Prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosław Piesiewicz przyznaje wprost: zaufał firmie Zonda Krypto nie tylko jako …

– Od tego mamy prawo i instytucje państwa, żeby chroniły obywateli, a nie zakazywały całych branż – wskazywał.

AI w spocie Mentzena

W rozmowie pojawił się również temat spotu wygenerowanego przez sztuczną inteligencję, opublikowanego przez Sławomira Mentzena. W materiale wygenerowany głos Jarosława Kaczyńskiego powtarzał frazę: „Trzeba by tego zakazać”.

Lodowski ocenił, że projekt części posłów PiS sam wpisał partię w narrację o oderwaniu od nowoczesności i nowych technologii. Jego zdaniem problem polega na tym, że wielu wyborców prawicy bardzo dobrze orientuje się w nowych technologiach i cyfrowym świecie.

– Ludzie głosujący na Prawo i Sprawiedliwość są często bardzo zaawansowani, jeśli chodzi o sprawy cyfrowe – podkreślał.

Problem głębszy niż kryptowaluty

Lodowski zwracał uwagę, że popularność kryptowalut wynika także z problemów polskiej gospodarki i braku atrakcyjnych możliwości inwestowania oszczędności.

– Państwo polskie niespecjalnie zostawia przestrzeń, w której ludzie mogą inwestować swoje środki – mówił.

Wskazywał m.in. na niską atrakcyjność lokat bankowych, przewartościowany rynek nieruchomości oraz brak stabilnych warunków dla inwestowania w innowacje i startupy.

– Polskie startupy cały czas muszą szukać pieniędzy za granicą, bo nie ma mechanizmów zachęcających Polaków do inwestowania w innowacje – oceniał.

Jego zdaniem nadmierna ingerencja państwa i ciągłe zmiany prawa powodują, że obywatele szukają alternatywnych, często bardziej ryzykownych metod pomnażania pieniędzy.

– Państwo za dużo zawłaszczyło i obywatele po prostu mu nie ufają – podsumował.

Przeczytaj więcej

Między deklaracją a rzeczywistością. Sprawa Lwowa, nazwiska, liczby i pytania bez wygodnych odpowiedzi. Czy w Gdańsku będzie o tym mowa???
Między deklaracją a rzeczywistością. Sprawa Lwowa, nazwiska, liczby i pytania bez wygodnych odpowiedzi. Czy w Gdańsku będzie o tym mowa???
O odbudowie Ukrainy w Gdańsku, czyli między miliardami deklaracji a milczeniem o polskich stratach
O odbudowie Ukrainy w Gdańsku, czyli między miliardami deklaracji a milczeniem o polskich stratach
„Trudno będzie to wyciszyć”. Mocna ocena afery wokół Szpitala Południowego
„Trudno będzie to wyciszyć”. Mocna ocena afery wokół Szpitala Południowego