Teraz na antenie:
Radio Wnet
Świat

Jasina: Trump wobec Pekinu zachowuje się racjonalnie

Dr Łukasz Jasina, komentując planowaną wizytę Donalda Trumpa w Chinach, ocenił, że amerykański prezydent od początku swojej obecnej kadencji próbuje ułożyć relacje z Pekinem. Jak podkreślał, mimo ostrej retoryki z przeszłości, Trump wobec Chin zachowuje się znacznie ostrożniej niż wobec wielu innych państw.
Jasina: Trump wobec Pekinu zachowuje się racjonalnie

Donald Trump, fot. Flickr/White House Archived

Trump wobec Chin jest ostrożniejszy

Zdaniem dr Jasiny relacje z Pekinem są jednym z tych obszarów, w których Donald Trump nie działa wyłącznie emocjonalnie. Ekspert wskazywał, że prezydent USA rozumie wagę stosunków amerykańsko-chińskich dla całego świata.

– Od kiedy Trump jest prezydentem, robi wszystko, żeby się z Chinami ułożyć. Obraża Chiny najmniej ze wszystkich. Wobec nich zachowuje się w sposób klasycznie, wyszukanie racjonalny – mówił.

Jak dodał, w relacjach z Chinami Trump używa zarówno tradycyjnych narzędzi dyplomatycznych, jak i własnych metod ekonomicznej presji.

– Jeżeli nawet najwięksi wrogowie Donalda Trumpa musieliby coś przyznać, to to, że z Chinami Trumpowi udało się na razie nic nie zepsuć – oceniał Jasina.

Najważniejszy będzie biznes

Rozmówca Radia Wnet podkreślał, że dla Trumpa najważniejszym wymiarem wizyty w Pekinie będzie gospodarka. Zwrócił uwagę, że amerykański prezydent nie zabiera ze sobą pierwszej damy, lecz przedstawicieli największych koncernów.

– To jest dowód, że dla Donalda Trumpa zawsze biznes jest kwestią najważniejszą – mówił.

Dr Jasina zaznaczał, że również dla Chin wymiar gospodarczy pozostaje kluczowy. Pekin, mimo mocnej pozycji politycznej, mierzy się z problemami gospodarczymi i potrzebuje stabilizacji relacji z USA.

– Xi ma stabilniejszą sytuację, nie jest przywódcą państwa demokratycznego, ale Chiny złapały bardzo wiele różnych zadyszek w ciągu ostatniej dekady – podkreślał.

Ukraina nie będzie głównym tematem

Ekspert odniósł się także do pytania, czy podczas spotkania Trumpa z Xi Jinpingiem rozstrzygać się będzie przyszłość wojny na Ukrainie. Jego zdaniem temat zapewne pojawi się w rozmowach, ale dla obu mocarstw nie będzie najważniejszy.

– Dla Chin kwestia Ukrainy jest kwestią bardzo poboczną, kwestią lewarowania na Rosję – oceniał.

Jak mówił, wojna na Ukrainie jest sprawą fundamentalną dla Europy Środkowej, ale w globalnej perspektywie Waszyngtonu i Pekinu pozostaje jednym z wielu elementów większej gry.

– To jest nasz problem środkowoeuropejski. Dla przywódców tego typu to jeden z wielu problemów, nie taki ważny jak dla nas – wskazywał.

Iran i Zatoka Perska w tle rozmów

W rozmowie pojawił się również wątek wojny w Zatoce Perskiej i możliwego wpływu uderzeń na Iran na Chiny. Jasina podchodził ostrożnie do tezy, że działania USA były wymierzone przede wszystkim w Pekin i jego dostęp do surowców energetycznych.

– To by znaczyło, że Trump jest sadomasochistą: bije innych, ale jednocześnie bije siebie – mówił.

Ekspert zaznaczył, że eskalacja w regionie mogła pokazać Chinom skalę zależności od zewnętrznych dostaw energii, ale jednocześnie nie jest dla USA wyłącznie źródłem korzyści.

– Chińczycy pokazali w ciągu ostatnich miesięcy, że są tradycyjnym mocarstwem uzależnionym od źródeł energii – oceniał.

Sprawa Ziobry i sygnał z Waszyngtonu

Dr Jasina odniósł się również do informacji o obecności Zbigniewa Ziobry w Stanach Zjednoczonych i nocie skierowanej przez polski MSZ do ambasady USA. Jego zdaniem przyjęcie byłego ministra sprawiedliwości w USA jest gestem nieeleganckim wobec polskiego rządu.

– To jest numer nieelegancki wobec polskiego rządu, przyjęcie jego największego wroga – mówił.

Ekspert zastrzegał jednak, że Zbigniew Ziobro jest dziś przede wszystkim symbolem wykorzystywanym przez obóz rządzący na potrzeby wewnętrznej mobilizacji politycznej.

– Jest wykreowanym symbolem głównie na potrzeby silnych razem – oceniał.

Przeczytaj więcej

Czy Chiny wspierają Iran? Pekin odpowiada na zarzuty o pomoc w wojnie z USA
Czy Chiny wspierają Iran? Pekin odpowiada na zarzuty o pomoc w wojnie z USA
USA nie zwalniają tempa, Iran odrzuca negocjacje. „To już pełna wojna”
USA nie zwalniają tempa, Iran odrzuca negocjacje. „To już pełna wojna”
Sprytny ruch Zełenskiego. „Wykazał się dużą giętkością”
Sprytny ruch Zełenskiego. „Wykazał się dużą giętkością”