Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

„Łagodne wyroki i naciski”. Prokurator mówi wprost o kulisach polskiego wymiaru sprawiedliwości

Czy polskie sądy rzeczywiście zawodzą obywateli? Prokurator Piotr Kosmaty nie ma wątpliwości, że kryzys zaufania do wymiaru sprawiedliwości jest dziś ogromny. W rozmowie padają mocne słowa o naciskach, łagodnych wyrokach i ludziach, którzy — jak sugeruje prokurator — mogą czuć się w Polsce praktycznie bezkarni.
„Łagodne wyroki i naciski”. Prokurator mówi wprost o kulisach polskiego wymiaru sprawiedliwości

Łańcuch sędziowski / fot. Wnet

Sprawa Ewy Żarskiej symbolem problemu

Punktem wyjścia do rozmowy jst historia dziennikarki śledczej Ewy Żarskiej, która ujawniła miejsce pobytu groźnego pedofila. Zamiast wsparcia państwa sama miała później mierzyć się z presją wymiaru sprawiedliwości za odmowę ujawnienia swoich źródeł.

Zdaniem Piotra Kosmatego taka sytuacja pokazuje głębszy problem.

— Wymiar sprawiedliwości powinien takich ludzi objąć ochroną i wykorzystać ich wiedzę, a przy okazji zapewnić im bezpieczeństwo — mówi prokurator.

To właśnie takie sprawy mają budować społeczne poczucie, że państwo częściej uderza w osoby nagłaśniające problemy niż w faktycznych sprawców przestępstw.

Kompromitacja Krystiana Markiewicza i innych skarżących. Trybunał Konstytucyjny komentuje decyzję ETPCz
Kompromitacja Krystiana Markiewicza i innych skarżących. Trybunał Konstytucyjny komentuje decyzję ETPCz

W stanowisku przekazanym Radiu Wnet Trybunał Konstytucyjny nazywa kompromitacją udział Krystiana Markiewicza i pozostały…

„Unicestwił życie dziewczyny”. Prokurator oburzony wyrokiem

Jednym z najmocniejszych fragmentów rozmowy jest historia 18-latki potrąconej na przejściu dla pieszych w Łodzi. Dziewczyna przygotowywała się do matury, gdy została uderzona przez rozpędzonego taksówkarza.

— Prawdopodobnie zostanie do końca życia kaleką — relacjonuje Kosmaty.

Kierowca miał dostać wyrok roku i miesiąca więzienia, ale ostatecznie odbywał karę w systemie dozoru elektronicznego. Według prokuratora później nadal łamał przepisy drogowe, mimo zakazu prowadzenia pojazdów.

Kosmaty nie ukrywa oburzenia również wysokością nawiązki dla poszkodowanej.

— Miesięczna rehabilitacja kosztuje 30–40 tysięcy złotych, a zasądzono 20 tysięcy — podkreśla.

„System jest silny wobec słabych”

W rozmowie padają też bardzo mocne słowa dotyczące funkcjonowania całego państwa.

— Najgorszą sytuacją jest, kiedy aparat wymiaru sprawiedliwości jest silny wobec słabych, natomiast nie jest taki wobec tych, którzy mają wpływy i sami są silni — ocenia prokurator.

Jego zdaniem osoby posiadające odpowiednie kontakty polityczne lub finansowe mają znacznie większe możliwości wpływania na wymiar sprawiedliwości.

— Osoby, które posiadają wpływy czy potencjał ekonomiczny, zdecydowanie łatwiej mogą wpływać na wymiar sprawiedliwości — mówi.

Choć nie wskazuje konkretnych nazwisk ani spraw, przyznał, że podobne sytuacje wielokrotnie pojawiały się w medialnych doniesieniach.

„Trumna na kółkach” i pytania o łagodne wyroki

W rozmowie wraca również temat głośnej sprawy adwokata Pawła Kozaneckiego, określanego w mediach mianem autora słów o „trumnie na kółkach”.

Prokurator wskazuje, że w Polsce nadal zbyt łagodnie traktuje się sprawców tragicznych wypadków drogowych.

— Ten człowiek zabił dwie kobiety, a dostał bardzo łagodny wyrok — mówi Kosmaty.

Jego zdaniem system dozoru elektronicznego, który miał być alternatywą dla więzienia przy lżejszych przestępstwach, dziś bywa stosowany zbyt szeroko.

— Ludzie, którzy zabijają innych ludzi, mogą sobie założyć obrączkę i normalnie funkcjonować — stwierdza.

Czy niezależny prokurator płaci cenę?

Jednym z najbardziej politycznych fragmentów rozmowy są pytania o niezależność prokuratorów i możliwe naciski.

—Mam nadzieję, że są też takie sytuacje, że prokurator postawi na swoim i tej ceny nie zapłaci — zaznacza.

Presja społeczna zmienia sądy?

Zdaniem prokuratora coraz większą rolę zaczyna odgrywać presja społeczna i siła internetu. W rozmowie przywołano m.in. głośne afery pedofilskie i zoofilskie, które wywoływały ogromne oburzenie opinii publicznej.

Kosmaty uważa, że nacisk społeczny realnie wpływa dziś na orzecznictwo.

— Ta presja społeczna ma sens — ocenia.

Jako przykład podał coraz częstsze kwalifikowanie skrajnie niebezpiecznych wypadków drogowych jako zabójstw z zamiarem ewentualnym.

— Jeżeli ktoś jedzie 220 kilometrów na godzinę po alkoholu czy narkotykach i zabija ludzi, to dla mnie nie jest zwykły wypadek — tłumaczy.

Młodzi sędziowie nadzieją dla wymiaru sprawiedliwości

Mimo ostrej krytyki systemu prokurator wskazujeteż elementy, które dają mu nadzieję na poprawę sytuacji.

Jego zdaniem kluczowa może okazać się zmiana pokoleniowa w sądach i prokuraturze.

— Podejście młodych sędziów jest całkowicie inne niż dawniej — przekonuje.

Kosmaty mówił o większej transparentności, punktualności i profesjonalizmie młodych prawników kończących Krajową Szkołę Sądownictwa i Prokuratury.

Coraz większy nacisk ma być również kładziony na szkolenia dotyczące odporności psychicznej, etyki i niezależności.

„Chciałbym, żeby takich ludzi nie było”

Na zakończenie rozmowy padło pytanie, które od lat wraca w publicznej debacie: czy w Polsce istnieje grupa ludzi stojących ponad prawem.

Kosmaty odpowiedział ostrożnie, ale wymownie.

— „Chciałbym, żeby takich ludzi nie było” — powiedział prokurator.

Autorzy:

Opracowanie:

Przeczytaj więcej

Ultimatum w PiS. „Ten konflikt trwa od lat”
Ultimatum w PiS. „Ten konflikt trwa od lat”
„Opowieści fantasy”. Burza po słowach Mazurka o kandydacie PiS na premiera
„Opowieści fantasy”. Burza po słowach Mazurka o kandydacie PiS na premiera
Grodecki: Nawet jeśli PiS się porozumie, ten sojusz długo nie przetrwa
Grodecki: Nawet jeśli PiS się porozumie, ten sojusz długo nie przetrwa