Teraz na antenie:
Radio Wnet
Opinie

Jak Włochy walczyły z Niemcami o odpowiedzialność za zbrodnie z II wojny światowej

W swoim felietonie prof. Krystyna Pawłowicz opisuje, jak Włochy walczyły o możliwość dochodzenia rekompensat za zbrodnie niemieckie z II wojny światowej. Jak się okazuje, włoski sąd konstytucyjny stanął po stronie interesów własnych obywateli, wbrew swojego rodzaju prawniczej omercie międzynarodowych trybunałów.
Jak Włochy walczyły z Niemcami o odpowiedzialność za zbrodnie z II wojny światowej

Hitler w trakcie przemówienia w Krolloper/ fot. Bundesarchiv, Bild 183-1987-0703-507 / unbekannt / CC-BY-SA 3.0

Szekspir pod gwiazdami

Dziś w „Prawie bez cenzury” o tym, jak Włochy próbowały egzekwować od Niemiec odpowiedzialność za ich zbrodnie wojenne na terytorium Włoch. Włochy też wykazały odwagę w tej sprawie, podobnie jak Grecja. Władze Włoch uchwaliły bowiem przepisy dopuszczające możliwość dochodzenia od RFN przed sądami włoskimi odszkodowań za czyny niedozwolone, popełnione przez funkcjonariuszy III Rzeszy na terenie Włoch w latach 1943-1945, będące poważnymi naruszeniami międzynarodowego prawa humanitarnego.

Niemiecka kontra

Gdy sąd włoski w jednej ze spraw uznał możliwość wszczęcia postępowania przez obywatela Włoch przeciwko Niemcom, Niemcy natychmiast zwróciły się do Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości z wnioskiem przeciwko Włochom, zarzucając Republice, że dopuszczaniem do tych postępowań przeciwko Niemcom naruszyła reguły prawa międzynarodowego, to jest Europejską Konwencję w sprawach pokojowego rozstrzygania sporów z 1957 roku, którą Włochy ratyfikowały w 1961 roku.

MTS uznał wtedy, a jakże, że Włochy naruszyły zwyczajową normę, która wykształciła immunitet jurysdykcyjny państwa. Orzekł, że państwo nie może być pozbawione immunitetu z powodu oskarżeń o poważne naruszenia międzynarodowego prawa humanitarnego lub międzynarodowego prawa konfliktów zbrojnych. MTS uznał, że stopień naruszenia prawa humanitarnego nie wpływa na możliwość pociągnięcia państwa do odpowiedzialności za jego akty władzy, a za takie MTS uznał także nielegalne działania funkcjonariuszy III Rzeszy prowadzone na terenie Włoch w czasie okupacji.

Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości bezwzględnie nie uznał argumentów strony włoskiej, iż wydane przez Włochy przepisy umożliwiały dochodzenie sprawiedliwości przed sądami włoskimi, gdyż gwarancje prawa niemieckiego w tym zakresie nie były wystarczające.

Szekspir pod gwiazdami
Prof. Krystyna Pawłowicz o immunitecie jurysdykcyjnym państwa obcego. Czy Niemcy zapłacą za zbrodnie?
Prof. Krystyna Pawłowicz o immunitecie jurysdykcyjnym państwa obcego. Czy Niemcy zapłacą za zbrodnie?

W kolejnym odcinku "Prawa bez cenzury" prof. Krystyna Pawłowicz porusza temat zasady nieodpowiedzialności państwa przed …

Zdania odrębne w MTS

Do tego wyroku MTS złożono jednak wiele zdań odrębnych, w których podnoszono zwłaszcza, że formalistyczna postawa większości składu MTS orzekającego w tej sprawie jest nie do pogodzenia z podstawowymi wartościami, na których ufundowane winno być prawo międzynarodowe. Nie można ukrywać się pod skostniałymi, dawnymi dogmatami, które pozwalają na unikanie odpowiedzialności za popełnione w przeszłości okrucieństwa. Zagadnienia związane z immunitetem jurysdykcyjnym państwa nie mogą być rozpatrywane w oderwaniu od okoliczności, które są źródłem ewentualnej odpowiedzialności państwa.

Pokolenie, które doświadczyło okropności dwóch wojen światowych XX wieku, wykształciło koncepcje, które koncentrowały się nie na prawach i sytuacji państw zaangażowanych w te konflikty, a na podstawowych humanistycznych wartościach i podmiotowości jednostki ludzkiej. To one urzeczywistniają historyczne zasady prawa narodów. Immunitet państwa jest tylko przywilejem i nie może abstrahować od ewolucji prawa międzynarodowego, który obecnie stoi przede wszystkim na straży podstawowych humanistycznych wartości dotyczących człowieka.

Włochy kładą uszy po sobie…

Tyle główne tezy zdań odrębnych do wspomnianego wyroku Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości w sprawie Niemcy-Włochy. W efekcie po tym wyroku MTS w sprawie Niemcy przeciwko Włochom, Włochy uchyliły rozstrzygnięcia sądów włoskich zobowiązujące Niemców do wypłaty odszkodowań oraz uchwaliły w 2013 roku ustawę, w której implementowały Konwencję Narodów Zjednoczonych w sprawie immunitetów jurysdykcyjnych państw oraz jej własności. Nakazano też umorzyć we Włoszech inne postępowania w podobnych sprawach.

Krystyna Pawłowicz: UE to niedemokratyczne parapaństwo. Prawo powstaje w sposób niejasny i sprzeczny z zasadami demokracji
Krystyna Pawłowicz: UE to niedemokratyczne parapaństwo. Prawo powstaje w sposób niejasny i sprzeczny z zasadami demokracji

W "Prawie bez cenzury" prof. Krystyna Pawłowicz ostro krytykuje system prawny Unii Europejskiej. Jej zdaniem unijne regu…

… i podnoszą głowę

Ustawa implementująca wyżej wymienioną konwencję została jednak zakwestionowana w postępowaniu przed włoskim sądem konstytucyjnym, który w 2014 roku stwierdził, iż zarówno wyrok haskiego Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości, jak i ustawa z 2013 roku implementujące konwencję Narodów Zjednoczonych są sprzeczne z włoską konstytucją. Zwłaszcza z gwarantowanym w niej prawem do wniesienia sprawy do sądu w celu ochrony przysługujących jednostce praw i wolności.

Szekspir pod gwiazdami

Włoski Sąd Konstytucyjny uznał, że międzynarodowe prawo zwyczajowe ustanawiające immunitet jurysdykcyjny państwa nie ma zastosowania w prawie włoskim, jeśli czynami powodującymi odpowiedzialność tego państwa są czyny niedozwolone, wypełniające znamiona zbrodni wojennych czy zbrodni przeciwko ludzkości.

Prawo międzynarodowe to nie 10 przykazań

Wnioski z powyższych uwag dotyczących stanu prawnego na zewnątrz Polski są więc takie. Nie ma żadnego pisanego prawa międzynarodowego, powszechnie uznanego i obowiązującego, które ustanawiałoby jako normę bezwzględnie obowiązującą immunitet jurysdykcyjny państwa obcego. Panuje pewien, niekiedy podważany jednak przez sądy i władzy niektórych państw zwyczaj międzynarodowy, współtworzony też przez niektóre sądy i trybunały, iż żadne suwerenne państwo nie może sprawować swej jurysdykcji nad innymi suwerennymi państwami.

Ewolucja doktryny i orzecznictwa dotyczących immunitetu jurysdykcyjnego państwa wydzieliła w tym zakresie dwa obszary i zezwoliła na różne ich traktowanie w procedurach prawnych państw. To znaczy bezwzględny immunitet jurysdykcyjny państwa w zakresie sprawowanej przez to państwo władzy oraz możliwości nieobowiązywania tego immunitetu w sferze prywatno-prawnej, majątkowej i handlowej państwa. Widoczne jest negatywne, chroniące interesy Niemiec przed odpowiedzialnością za zbrodnie wojenne i ludobójstwo w czasie II wojny światowej, orzecznictwo MTS w Hadze, jak i Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Wpływowe środowiska najsilniejszych organizacji i trybunałów międzynarodowych na pierwszym miejscu ciągle stawiają ochronę interesów najsilniejszych państw, szczególnie Niemiec, bezdyskusyjnych sprawców zbrodni wojennych i ludobójstwa, nierozliczonych ze swych okrucieństw, ostatnio zresztą wprost odmawiających uznania swojej odpowiedzialności za skutki wywołanej przez nich II wojny światowej.

Relatywizm, Niemcy i upodlenie ofiar

Ochronę interesów państw, Niemiec głównie, stawiają przed ochroną praw i wolności człowieka, jego godności i praw humanitarnych. Widoczna jest też uległość władz i sądów państw wobec nacisków Niemiec, by ostatecznie nie zezwalać na wszczynanie postępowań i egzekwowanie odpowiedzialności Niemców za ich zbrodnie w czasie II wojny światowej. Skutkiem wyżej opisanej praktyki ogólnej i indywidualnej jest ułatwienie sprawcom i oprawcom z czasów II wojny światowej, to jest Niemcom, zakłamywanie historii II wojny światowej, uwalnianie się przez nie od odpowiedzialności i sprawiedliwej oceny za zbrodnie oraz propagandowe przekierowywanie niemieckiej odpowiedzialności za zbrodnie wojenne i ludobójstwo na państwa ofiary ich działań.

Szekspir pod gwiazdami

Ułatwia to deprecjonowanie i marginalizowanie zbrodni niemieckich, które w odczuciu publicznym być może już nie zasługują na specjalne eksponowanie i ukaranie. Jednocześnie jednak problem sprawiedliwej odpowiedzialności Niemiec za największe w dziejach zbrodnie wojenne, ludobójstwo i grabieże nie są przedmiotem żadnych politycznych, międzynarodowych, ogólnych porozumień czy traktatów lub są bardzo ograniczone. To sprawia, że poczucie krzywdy i niesprawiedliwości ofiar zbrodni niemieckich nie jest zaspokajane ani rekompensowane. To tworzy sytuację upokorzenia tych ofiar.

W kolejnym felietonie opowiem, jak wygląda możliwość pociągnięcia Niemiec do odpowiedzialności za ich zbrodnie na terytorium Polski w czasie II wojny światowej przed sądami w Polsce.

Krystyna Pawłowicz

Krystyna Pawłowicz: Unia Europejska depcze prawo międzynarodowe. Integracja europejska to koncepcja zdegenerowana
Krystyna Pawłowicz: Unia Europejska depcze prawo międzynarodowe. Integracja europejska to koncepcja zdegenerowana

W "Prawie bez cenzury" prof. Krystyna Pawłowicz rozprawia się z koncepcją "integracji europejskiej". Pokazuje na faktach…

Przeczytaj więcej

„Ukryty plan”? Mocna teoria o nowym kierunku polskiej polityki zagranicznej
„Ukryty plan”? Mocna teoria o nowym kierunku polskiej polityki zagranicznej
Europa nie odkryła Wołynia! Europa odkryła, że nie da się już udawać, że sprawa zbrodni na Wołyniu nie istnieje! Felieton
Europa nie odkryła Wołynia! Europa odkryła, że nie da się już udawać, że sprawa zbrodni na Wołyniu nie istnieje! Felieton
Adam Bujak, członek Kapituły Orderu Orła Białego: Odebraliśmy Orła Białego za gloryfikację rzezi! Tło sprawy Zełenskiego
Adam Bujak, członek Kapituły Orderu Orła Białego: Odebraliśmy Orła Białego za gloryfikację rzezi! Tło sprawy Zełenskiego