Teraz na antenie:
Radio Wnet
Nauka i technologia

Polska firma buduje drony naziemne. „To już działa na froncie”

Bezzałogowe platformy gąsienicowe przewożące amunicję, rannych żołnierzy i drony uderzeniowe są już wykorzystywane na Ukrainie. Polska firma rozwijająca technologię naziemnych dronów chce teraz wejść szerzej także na rynek wojskowy i cywilny w kraju. – Chcemy być kluczowym graczem dla polskiego wojska i służb – mówił podczas targów Defence24 Days Robert Fintak z Terra Robotics.
Polska firma buduje drony naziemne. „To już działa na froncie”

Robert Fintak i Krzysztof Skowroński podczas targów Defence 24 Days, fot. Tomasz Gawron

Szekspir pod gwiazdami

Podczas targów Defence24 Days zaprezentowano polskie bezzałogowe platformy gąsienicowe, które – jak podkreślają ich twórcy – są już wykorzystywane na wojnie w Ukrainie. Konstrukcje mają charakter modułowy i mogą pełnić wiele funkcji jednocześnie: od transportu amunicji i żywności po ewakuację rannych z pola walki.

Dron logistyczny przewożący rannych i amunicję

Robert Fintak tłumaczył, że platformy zostały zaprojektowane jako wielofunkcyjne drony naziemne działające w trudnych warunkach bojowych.

– To są bezzałogowe platformy gąsienicowe, drony naziemne, tak zwane multifunkcjonalne platformy o różnym przeznaczeniu – mówił.

„Twardowsky 2” gotowy do lotu. Polski projekt jedzie do USA
„Twardowsky 2” gotowy do lotu. Polski projekt jedzie do USA

– Chcemy rozwijać zarówno przemysł kosmiczny, jak i obronny – mówił podczas targów Defence24 Days Juliusz Pytka z Polite…

Jedną z głównych funkcji urządzenia jest wsparcie logistyczne na froncie.

Szekspir pod gwiazdami

– Dron działa jako dron logistyczny dowożący na froncie amunicję, medycynę czy żywność. Na powrocie jest w stanie transportować rannych żołnierzy na zaplecze frontu – wyjaśniał Fintak.

Jak podkreślił, nie są to już prototypy, lecz gotowe platformy produkcyjne wykorzystywane na Ukrainie.

– To są platformy już produkcyjne działające na wschodzie, na Ukrainie w dużych ilościach – zaznaczył.

„W stu procentach polska firma”

Twórcy projektu podkreślają, że firma ma polski charakter, choć część doświadczeń została wypracowana we współpracy z partnerami z Ukrainy.

Szekspir pod gwiazdami

– W stu procentach polska firma – powiedział Robert Fintak.

Dodał jednak, że technologia była rozwijana w oparciu o doświadczenia płynące bezpośrednio z wojny.

– Technologia wzorowana we współpracy z partnerami ukraińskimi. Natomiast dopasowanie pod nasze wymogi i kierunki rozwoju jest już w pełni polskie – tłumaczył.

Firma wciąż pozostaje niewielkim przedsiębiorstwem, ale rozwija zespół konstruktorów i inżynierów. Twórcy chcą, aby platformy znalazły zastosowanie nie tylko w wojsku, ale również w służbach cywilnych.

Szekspir pod gwiazdami

Drony także dla straży pożarnej

Platformy mogą działać w miejscach szczególnie niebezpiecznych dla człowieka – m.in. w wysokiej temperaturze, skażonym środowisku czy w budynkach grożących zawaleniem.

Robot zamiast negocjatora. „Pies” z Boston Dynamics rozmawia z przestępcami i wchodzi tam, gdzie nie wejdzie człowiek
Robot zamiast negocjatora. „Pies” z Boston Dynamics rozmawia z przestępcami i wchodzi tam, gdzie nie wejdzie człowiek

Robot, który mówi, negocjuje i wchodzi do pomieszczeń z uzbrojonymi ludźmi zamiast policjanta – to nie scenariusz filmu,…

– Mogą działać jako wsparcie dla straży pożarnej. Mogą wjechać w miejsca niebezpieczne dla strażaka i prowadzić działania gaśnicze – wyjaśniał Fintak.

Urządzenia mogą być sterowane zarówno z niewielkiej odległości, jak i z dystansu liczonego w dziesiątkach kilometrów.

– Od kilkuset metrów do kilkudziesięciu kilometrów. Wszystko zależy od tego, jaki system łączności zastosujemy – tłumaczył.

Szekspir pod gwiazdami

Jedna z prezentowanych platform została wyposażona m.in. w system Starlink oraz światłowód pozwalający na komunikację nawet na dystansie 50 kilometrów.

„Rozmycie” w radarze i podczerwieni

Podczas targów firma prowadziła także rozmowy z innymi polskimi przedsiębiorstwami zajmującymi się rozwiązaniami maskującymi.

Chodzi m.in. o specjalne farby mające utrudniać wykrywanie pojazdów przez radar oraz systemy obserwacji termicznej.

– Nasza platforma może rozmyć się w widmie radarowym, a także ograniczyć widoczność w podczerwieni, czyli zmniejszyć wykrywalność ciepła wydzielanego przez maszynę – tłumaczył Fintak.

Szekspir pod gwiazdami

Małe firmy kontra wielki przemysł zbrojeniowy

Twórca projektu przyznał, że małe firmy coraz częściej są dostrzegane przez największe podmioty sektora obronnego.

– Duzi gracze zaczynają nas słuchać. My jako mikro i małe przedsiębiorstwa dużo bardziej czujemy to, co dzieje się na froncie – mówił.

Jak podkreślił, doświadczenia z Ukrainy pokazują, że nowoczesne konflikty wymagają szybkich i niestandardowych rozwiązań.

– Przychodzimy z rozwiązaniami, na które duże firmy same by nie wpadły, gdyby nie zobaczyły tego na własne oczy – zaznaczył Robert Fintak.

Szekspir pod gwiazdami

Przeczytaj więcej

Sztuczna inteligencja jak bomba atomowa? Czy rozwój AI wiedzie nas do raju czy do piekła?
Sztuczna inteligencja jak bomba atomowa? Czy rozwój AI wiedzie nas do raju czy do piekła?
Kto wygra XXI wiek? Nie zdecydują tylko algorytmy
Kto wygra XXI wiek? Nie zdecydują tylko algorytmy
Nauka to inwestycja, nie koszt. Prof. Tomza apeluje o większe wsparcie badań
Nauka to inwestycja, nie koszt. Prof. Tomza apeluje o większe wsparcie badań